Teresa Urbanowska: Absurd absolutoryjny

teresa

Ostatnie posiedzenie Rady Miejskiej w Wołominie to swoiste preludium pokazujące jakiej atmosfery można spodziewać się w trakcie tegorocznych wyborów samorządowych. Żaden komentarz nie odda atmosfery panującej podczas absolutoryjnej sesji. Warto jednak, aby każdy, kto planuje wziąć udział w głosowaniu i podejmować decyzję o wyborze samorządowców na kolejną kadencję obejrzał relację video z tej sesji  i wyrobił sobie opinię o poziomie obrad i przygotowaniu do pełnionych funkcji przez poszczególnych uczestników. Moje spostrzeżenia – żal, że nic konstruktywnego z tej sesji nie wynika, żal  straconego czasu wielu osób – jednym słowem wołomińskie AA czyli „absurd absolutoryjny”. Czy jestem zaskoczona wynikiem głosowania – oczywiście, że nie. Nie spodziewałam się w zasadzie niczego innego, jak tego, co się wydarzyło – Rada Miejska w Wołominie nie udzieliła absolutorium burmistrz Elżbiecie Radwan. Jestem w stanie zrozumieć, że taka była wola polityczna wołomińskich radnych.
Czy poziom debaty o mieście w którym mieszkam mnie zaskoczył – w sumie też nie. Byłabym w ogromnym szoku gdyby było miło, kulturalnie z polotem i poczuciem humoru.
Ktoś może zapytać, że skoro było tak, jak się tego spodziewałam, to o co mi właściwie chodzi?
No właśnie – chodzi o marzenia…
O spełniony sen o społecznej uczciwości, o prawie, o sprawiedliwości do czego jak każdy mieszkaniec wolnego kraju mam prawo.
Ten sen niestety ostatnio przestał się dobrze śnić.
Czy jestem w tym odosobniona? Tu znowu, z przykrością, muszę powiedzieć NIE.
Szanowni Państwo sprawujący władzę (radni, urzędnicy, wójtowie, burmistrzowie, starostowie, posłowie, ministrowie i inne ważne persony) – my tu na dole chcemy żyć w spokoju, chcemy wiedzieć, że prawo obowiązujące dziś nie zmieni się o 180 stopni jutro, chcemy mieć przekonanie, że zostawiając dzieciom dorobek życia nie sprawimy im problemu, bo ktoś na kolanie uchwali nowe prawo. Chcemy być szczęśliwi i dumni z kraju w którym żyjemy, Chcemy być dumni  z Was. Dlaczego robicie wszystko, abyśmy być nie mogli?
Wołomiński absurd absolutoryjny to nie jedyny absurd jaki wydarzył się w ostatnich dniach.

Komentarze

komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.