Do tragicznego wypadku doszło na drodze powiatowej w miejscowości Borsuki w powiecie łosickim. Zderzyły się motocykl marki Yamaha oraz ciężarowa Scania. Życia 30-letniego motocyklisty, mieszkańca powiatu bialskiego, nie udało się uratować. Mężczyzna zginął na miejscu.
Jak informuje Miejski Reporter ze wstępnych ustaleń wynika, że 63-letni mieszkaniec Łukowa kierował samochodem ciężarowym marki Scania. W pewnym momencie wykonywał manewr skrętu w lewo. W tym samym kierunku poruszał się 30-letni motocyklista jadący Yamahą. W trakcie wykonywania manewru doszło do zderzenia obu pojazdów.
Siła zdarzenia była tragiczna w skutkach. Motocykl zatrzymał się przy ciężarówce, w rejonie jednej z posesji. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe: policję, straż pożarną i zespół ratownictwa medycznego. Pomimo podjętych działań obrażenia motocyklisty okazały się śmiertelne.
Kierowca ciężarówki został przebadany przez policjantów na zawartość alkoholu w organizmie. Badanie wykazało, że 63-latek był trzeźwy.
Na miejscu przez wiele godzin pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora. Funkcjonariusze wykonywali oględziny miejsca tragedii, zabezpieczali ślady, dokumentowali położenie pojazdów oraz ustalali dokładny przebieg zdarzenia. To właśnie prowadzone czynności mają odpowiedzieć na pytanie, jak doszło do tego dramatycznego wypadku i jakie były jego bezpośrednie przyczyny.
Droga powiatowa w Borsukach została całkowicie zablokowana w obu kierunkach. Policja informowała, że utrudnienia mogą potrwać około dwóch–trzech godzin. Kierowcy zostali poproszeni o wybieranie alternatywnych tras przejazdu, zachowanie szczególnej ostrożności oraz bezwzględne stosowanie się do poleceń służb pracujących na miejscu.
To kolejna tragiczna sytuacja przypominająca, jak dramatyczne skutki może mieć zderzenie jednośladu z dużym pojazdem. Motocyklista, w przeciwieństwie do kierowcy samochodu, nie ma wokół siebie karoserii, pasów bezpieczeństwa ani stref zgniotu. W starciu z ciężarówką szanse na uniknięcie poważnych obrażeń są minimalne.
Policja apeluje do wszystkich uczestników ruchu drogowego o maksymalną koncentrację, szczególnie podczas wykonywania manewrów skrętu, wyprzedzania i omijania. Przed zmianą kierunku jazdy trzeba upewnić się, że manewr można wykonać bezpiecznie, a droga jest wolna. Szczególną uwagę należy zwracać na motocyklistów, którzy przez swoje gabaryty mogą być trudniej dostrzegalni, zwłaszcza w lusterkach i w tzw. martwym polu.
Motocyklistom służby przypominają z kolei o konieczności zachowania ograniczonego zaufania wobec innych kierowców. Nawet prawidłowa jazda nie chroni przed błędem innego uczestnika ruchu. Wystarczy jedna sekunda, źle oceniona odległość albo niezauważony manewr, by doszło do tragedii.
W Borsukach życie stracił 30-letni mężczyzna. Dokładne okoliczności wypadku będą wyjaśniane w toku postępowania prowadzonego pod nadzorem prokuratora.
Więcej wiadomości z Mazowsza
Złamał sądowy zakaz i dachował golfem. 38-latek najbliższe miesiące spędzi w areszcie
Policyjny pościg za nietrzeźwym motocyklistą, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej
Fałszywy „komornik” miał wyłudzić ponad 1,3 mln zł. Prokuratura mówi o rozwojowej sprawie i kolejnych pokrzywdzonych
Chemikalia wylane do wykopu w Milęcinie. Prokuratura wszczęła śledztwo, cztery osoby z zarzutami
Groźne zderzenie motocykla z osobówką na ul. Woronicza. Motocyklista trafił pod opiekę ratowników
Uratował oszczędności 88-letniej seniorki. Wzorowa postawa świadka udaremniła przestępstwo
Dorobili klucze i chcieli wejść jak do siebie. Najbliższe 3 miesiące spędzą w areszcie za usiłowanie kradzieży z włamaniem
Sekundy dzieliły ich od tragedii. Policjanci zapobiegli wybuchowi gazu
Bezdomny mężczyzna zatrzymany za kradzież roweru. Policja apeluje o właściwe zabezpieczanie jednośladów
Pijany, z zakazami i narkotykami w aucie, wpadł podczas domowej awantury
Nielegalne składowisko chemikaliów w Milęcinie. Specjalistyczna grupa w kombinezonach zabezpieczała skażony teren
Nietrzeźwy 17-latek bez prawa jazdy doprowadził do kolizji. Za swoje zachowanie odpowie przed Sądem
Prokuratura walczy o ponowne rozpoznanie sprawy wyłudzenia 2,8 mln zł ze SKOK Wołomin. Kasacja trafiła do Sądu Najwyższego
Pościg ulicami Wołomina. Nie zatrzymał się do kontroli, uderzył w drzewo i próbował uciekać pieszo

