Do tragicznego wypadku doszło 12 czerwca w miejscowości Pcin w powiecie lipskim. W wyniku czołowego zderzenia dwóch samochodów osobowych śmierć poniósł jeden z kierowców.
W wypadku uczestniczyły samochody marki Audi i BMW. Siła uderzenia była tak duża, że jeden z pojazdów zatrzymał się dopiero w przydrożnym rowie. W wyniku wypadku poszkodowane zostały dwie osoby – kobieta kierująca BMW i kierowca Audi. Niestety mimo wysiłków służb medycznych kierujący samochodem marki Audi zmarł w szpitalu.
W celu wydobycia zakleszczonego kierowcy Audi strażacy użyli narzędzi hydraulicznych. Działania zastępów polegały również na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, udzieleniu kwalifikowanej pierwszej pomocy oraz wsparcia psychicznego poszkodowanym. Odłączono akumulatory w pojazdach, zneutralizowano płyny eksploatacyjne oraz uprzątnięto resztki powypadkowe z jezdni – informowało OSP KSRG Ciepielów
Zdjęcia: OSP KSRG Ciepielów
Więcej wiadomości z Mazowsza
Uwierzyła w wysokie zyski z inwestycji. Straciła blisko 84 tysięcy złotych
Dramat na rozlewiskach Bugu w Kuligowie. Poszkodowany wydobyty z wody, ratownicy podjęli reanimację
1000 złotych mandatu dla ojca za jazdę 12-latka bez uprawnień
Przełom w sprawie rozboju i włamania. Karczewscy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn i przejęli znaczne ilości narkotyków.
Kierował samochodem w stanie nietrzeźwości, posiadał sześć dożywotnich zakazów prowadzenia pojazdów. 45-latek z zarzutami i dozorem policji
Młodzi policjanci nie zawahali się ani chwili
Nietrzeźwy kierowca próbował uciec po kolizji. Odnalazł go pies służbowy
Pięciu obywateli Gruzji trafiło do aresztu za rozbój
Finał niebezpiecznych rajdów w Internecie. Policjanci przerwali „live’a” nastolatka
Bestialstwo wobec bezbronnych szczeniąt. Ktoś obciął im uszy „na żywca”
13-letni rowerzysta potrącony na drodze dla rowerów
Wypadek z udziałem 10-latka na hulajnodze elektrycznej. Chłopiec trafił do szpitala
Kierował pomimo dożywotniego zakazu. Trafił do aresztu
„Policjant” kazał mu wypłacić 23 tysiące złotych. Szybka reakcja płońskich policjantów i rozsądek 77-latka pokrzyżowały plany oszustów




