7-miesięczny szczeniak spędził 6 dni na wysepce na Bugu w okolicach Kuligowa. Dopiero Morskiej Służbie Poszukiwania i Ratownictwa z Kołobrzegu udało się go uratować.
– Na wyspę przedostał się w poniedziałek – opowiada Karolina Sokulska z Fundacji Znajdki. – Stan wody był wtedy niższy, więc pewnie przeszedł po płyciźnie. Jednak woda szybko się podniosła i bał się wrócić.
Przerażona właścicielka zawiadomiła straż pożarną. Jednostki ratownicze podpływały kilka razy na łodziach, ale psiak uciekał przed nimi. Wysepka jest spora, cała w błocie pośniegowym, nurt Bugu bardzo rwący o tej porze roku i pływanie po nim stanowi zagrożenie dla życia ludzkiego. Zwierzęcia nie udawało się złapać.
Sytuacja zaczęła wydawać się tragiczna, kiedy nurt wody coraz bardziej gwałtownie się podnosił, a rzeką zaczęły spływać dwutonowe kry z zatoru wysadzonego kilka kilometrów dalej. spotkanie z taką krą oznaczałoby śmierć nawet dla Titanika, a co dopiero dla szczeniaka.
Pies nie jadł od pięciu dni, stał po kolana w wodzie i słychać było jego wycie. Właścicielka zawiadomiła fundację Znajdki, a oni poruszyli niemal całą Polskę w celu ratowania szczeniaka.
– W nocy z piątku na sobotę przyjechali do nas ratownicy z Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa z Kołobrzegu – informuje Karolina Sokulska. – Pokonali 700 kilometrów. Udało im się podpłynąć do psiaka, złapać go i bezpiecznie przewieźć do szpitala dla zwierząt Fundacji Judyta. Był wygłodzony, osłabiony i w hipotermii.
Cieszymy się razem z właścicielką, jesteśmy wzruszeni poświęceniem wszystkich strażaków, ratowników i ludzi dobrej woli. Mało brakowało, a skończyłoby się źle. Do miłośników zwierząt apelujemy o zamykanie posesji, żeby taka sytuacja nigdy się nie powtórzyła.

Barbara Wiśniowska
Więcej wiadomości z Mazowsza
Akt oskarżenia w sprawie śmiertelnego wypadku na Wybrzeżu Gdyńskim w Warszawie z dnia 10 lipca 2025 r.
Bezwzględne więzienie i wysoka grzywna za złamanie sądowego zakazu
Motocyklista uderzył w osobówkę
17-latek nie zatrzymał się do policyjnej kontroli i spowodował kolizję
Rozbite samochody na S7. Alarm z systemu eCall postawił służby na nogi.
Mieli tylko naprawić naczepę, a „zajęli” się również jej zawartością
Pijany kierowca bez uprawnień stracił samochód i trafił za kratki
„Dokumenty znalazłem, a ten biały proszek nie jest narkotykiem”
Wrócił na miejsce zdarzenia, wpadł w ręce grupy oględzinowej
Policjanci zatrzymali 15-latka i dwóch 17-latków podejrzanych o oszustwa na policjanta
Marihuana, amfetamina i urządzenia zawierające THC – kryminalni ujawnili ponad 2 kg narkotyków i 100 waporyzatorów
Poszukiwany listem gończym Grzegorz Werelich
Chciał uciec z koszykiem pełnym zakupów – zaatakował ochroniarza
Groźne zderzenie na DK-62 w Budziskach. W akcji liczne służby, droga całkowicie zablokowana

