To zdarzenie drogowe mogło zakończyć się tragicznie jak wiele podobnych, do których doszło już na drodze DW631 w Markach. 30 czerwca kierowca Volvo pędzący w stronę Nieporętu stracił panowanie nad autem, zjechał na przeciwległy pas, wpadł do rowu i uderzył w drzewo.
W komorze silnika pojawił się ogień. Na pomoc natychmiast ruszyły służby ratunkowe; straż pożarna PSP Wołomin, OSP Marki, policja oraz karetka pogotowia. W międzyczasie inni kierowcy użyli podręcznych gaśnic, aby opanować pożar rozbitego samochodu, a druhowie zajęli się poszkodowanym, młodym kierowcą Volvo.

Świadkowie zdarzenia opowiadają o dużym szczęściu w tej sytuacji, dlatego, że ułamki sekund decydowały o poważnym, czołowym zderzeniu z pojazdem jadącym z naprzeciwka. Mężczyzna został przebadany przez Zespół Ratownictwa Medycznego i ostatecznie z niegroźnymi obrażeniami pozostał na miejscu kolizji. Dlaczego nagle zjechał na drugą stronę jezdni i stworzył bardzo poważne zagrożenia dla innych uczestników ruchu będzie teraz ustalać policja.
Autor: JP, WWL112.PL
Foto: [Reporter007]
Źródło: portal informacyjny WWL112.PL
Więcej wiadomości z Mazowsza
Zderzenie osobówek na S8. Jedno z aut przewróciło się na bok.
Dachowanie na DK 62
Tragiczny wypadek na DK50 – zderzenie ciężarówki i dwóch osobówek
Pożar w przychodni w Kobyłce
Zderzenie osobówek w Woli Rasztowskiej
Tragiczny wypadek w Międzylesiu. Nie żyje 34- letni rowerzysta
W dziupli samochodowej policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn w trakcie demontażu mercedesa
Spowodował wypadek będąc pod wpływem alkoholu
Rozbój na 54-latku, zatrzymano 3 mężczyzn
Usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem i trafił do aresztu
Kobieta odpowie za oszustwo i przywłaszczenie samochodu
Kryminalni zlikwidowali kolejną dziuplę samochodową, 46-latek zatrzymany
Śmiertelny wypadek. Osobówka uderzyła w ogrodzenie cmentarza. Zginął kierowca.
Groźny wypadek w Łuczynowie. Niedostosowanie prędkości doprowadziło do poważnych zniszczeń.

