Prokuratura Rejonowa Warszawa-Praga Północ wszczęła śledztwo dotyczące ogromnego pożaru, który 23 lipca wybuchł przy ul. Krasnobrodzkiej 5 w Warszawie. Ogień objął budynek salonu i warsztatu, a następnie zniszczył również samochody klientów zaparkowane w sąsiedztwie obiektu. Śledczy badają sprawę w kierunku sprowadzenia pożaru zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach.
Postępowanie zostało wszczęte 28 lipca 2026 roku i jest prowadzone pod sygnaturą 4322-1.Ds.280.2026. Na obecnym etapie prokuratura koncentruje się na odtworzeniu dokładnego przebiegu zdarzenia, ustaleniu miejsca, w którym pojawił się ogień, oraz sprawdzeniu, czy w budynku przestrzegano obowiązujących zasad ochrony przeciwpożarowej.
Śledczy ustalają również pełną skalę strat. Wiadomo już, że zniszczenia nie ograniczyły się do samego salonu i warsztatu. Ogień objął także pojazdy należące do klientów, które znajdowały się w pobliżu płonącego obiektu. Dokładna liczba pokrzywdzonych oraz łączna wartość utraconego i uszkodzonego mienia nie są jeszcze znane.
Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie pożaru
Postępowanie prowadzone jest w kierunku czynu określonego w art. 163 § 1 pkt 1 Kodeksu karnego. Przepis ten dotyczy sprowadzenia zdarzenia mającego postać pożaru, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach.
Samo wszczęcie śledztwa w tym kierunku nie przesądza jednak, że ogień został podłożony ani że za zdarzenie odpowiada konkretna osoba. Kwalifikacja prawna wyznacza obecnie zakres czynności, które mają pozwolić ustalić, czy do pożaru doszło wskutek przestępstwa, zaniedbania, awarii technicznej lub innej przyczyny.
Śledczy będą badać nie tylko moment powstania ognia, lecz także sposób jego rozprzestrzeniania się oraz czynniki, które mogły wpłynąć na skalę zniszczeń.

zdjęcia Państwowa Straż Pożarna i Komenda Miejska PSP m.st. Warszawy
Świadkowie zostali już przesłuchani
Jak przekazała prokuratura, wykonano pierwsze czynności procesowe. Przesłuchano osoby, które znajdowały się na miejscu zdarzenia lub mogą posiadać istotne informacje dotyczące momentu pojawienia się ognia i pierwszej fazy pożaru.
Relacje świadków mogą pomóc ustalić między innymi, w której części obiektu zauważono pierwsze płomienie lub dym, jak szybko ogień objął kolejne pomieszczenia oraz czy przed pożarem doszło do niepokojących zdarzeń, awarii albo prac mogących mieć związek z tragedią.
Istotne będą również informacje dotyczące organizacji ewakuacji, dostępności dróg pożarowych oraz działań podejmowanych przed przyjazdem straży pożarnej.
Biegły zbada przyczyny i zabezpieczenia obiektu
Jedną z najważniejszych decyzji podjętych w śledztwie było powołanie biegłego z zakresu pożarnictwa. Ekspert ma określić przyczyny i przebieg pożaru, a także ocenić stan bezpieczeństwa pożarowego salonu i warsztatu.
Biegły będzie musiał odpowiedzieć między innymi na pytania dotyczące prawdopodobnego miejsca powstania ognia, źródła zapłonu oraz kierunków jego rozprzestrzeniania się. Sprawdzone zostanie również, czy znajdujące się w obiekcie instalacje, urządzenia i materiały mogły przyczynić się do gwałtownego rozwoju pożaru.
Ocena obejmie także funkcjonowanie zabezpieczeń przeciwpożarowych. Śledczy będą chcieli ustalić, czy obiekt miał wymagane wyposażenie, czy urządzenia były sprawne i czy były poddawane regularnym kontrolom.
Szczegółowe oględziny pogorzeliska
W pierwszej kolejności zaplanowano szczegółowe oględziny miejsca zdarzenia z udziałem biegłego. Badanie pogorzeliska może mieć kluczowe znaczenie, ponieważ sposób nadpalenia konstrukcji, rozmieszczenie zniszczeń oraz ślady pozostawione w poszczególnych częściach budynku mogą wskazywać miejsce rozpoczęcia pożaru.
Oględziny muszą być prowadzone wyjątkowo dokładnie. W tego rodzaju sprawach istotne mogą być nawet niewielkie fragmenty instalacji elektrycznej, urządzeń warsztatowych, substancji łatwopalnych lub pozostałości elementów wyposażenia.
Zabezpieczony materiał zostanie poddany analizie, a w razie potrzeby prokuratura może zlecić kolejne ekspertyzy specjalistyczne.
Monitoring może pokazać pierwsze minuty pożaru
Jednym z ważniejszych dowodów będzie zabezpieczony monitoring. Śledczy zamierzają przeanalizować nagrania z kamer znajdujących się w obiekcie oraz w jego sąsiedztwie.
Obraz może pomóc określić dokładny czas pojawienia się ognia, wskazać pierwsze miejsce widocznego zadymienia oraz zarejestrować osoby i pojazdy znajdujące się w pobliżu budynku. Istotne będzie także to, co działo się na terenie salonu i warsztatu bezpośrednio przed wybuchem pożaru.
Nagrania mogą również pokazać szybkość rozprzestrzeniania się płomieni oraz przebieg pierwszych działań podejmowanych przez pracowników, świadków i służby ratunkowe.
Dokumentacja przeciwpożarowa zostanie dokładnie sprawdzona
Prokuratura zapowiedziała również weryfikację dokumentacji związanej z ochroną przeciwpożarową budynku. Badane będą między innymi protokoły kontroli, przeglądy instalacji i urządzeń, instrukcje bezpieczeństwa oraz dokumenty dotyczące wyposażenia obiektu.
Śledczy sprawdzą, czy właściciel lub zarządca wywiązywał się z obowiązków związanych z zabezpieczeniem budynku przed pożarem. Analizie zostaną poddane również informacje dotyczące sposobu przechowywania materiałów mogących przyspieszać rozwój ognia.
Warsztat samochodowy jest miejscem, w którym mogą znajdować się paliwa, oleje, smary, akumulatory, preparaty chemiczne i inne substancje stwarzające szczególne zagrożenie. Dlatego stan zabezpieczeń i przestrzeganie procedur mogą mieć zasadnicze znaczenie dla dalszych ustaleń.
Pod lupą także przebieg akcji ratunkowej
Weryfikowana będzie również dokumentacja dotycząca przeprowadzonej akcji ratunkowej. Nie oznacza to automatycznie, że śledczy dopatrują się nieprawidłowości w działaniach strażaków. Analiza tego rodzaju materiałów jest standardowym elementem postępowania, ponieważ pozwala odtworzyć przebieg zdarzenia i ustalić sytuację zastaną po przybyciu służb.
Zapisy z akcji mogą zawierać informacje o intensywności pożaru, jego lokalizacji, stanie konstrukcji budynku oraz kolejności podejmowanych działań. Dane te zostaną zestawione z zeznaniami świadków, monitoringiem i opinią biegłego.
Skala strat wciąż nie jest znana
Jednym z głównych zadań śledczych pozostaje ustalenie liczby pokrzywdzonych i rzeczywistej wartości strat. Oprócz właścicieli oraz użytkowników obiektu status pokrzywdzonych mogą uzyskać osoby, których samochody znajdowały się w salonie, warsztacie lub w bezpośrednim sąsiedztwie budynku.
Konieczne będzie zebranie dokumentacji pojazdów, oszacowanie ich wartości i ustalenie zakresu uszkodzeń. Straty mogą obejmować również wyposażenie warsztatu, narzędzia, części samochodowe, dokumenty i urządzenia znajdujące się wewnątrz obiektu.
Pełny bilans finansowy będzie możliwy dopiero po zakończeniu oględzin i zgłoszeniu wszystkich roszczeń przez osoby poszkodowane.
Kluczowa będzie opinia eksperta
Prokuratura podkreśla, że kierunek dalszych działań będzie w dużej mierze zależał od ustaleń biegłego z zakresu pożarnictwa. Dopiero jego opinia pozwoli ocenić, czy istnieją podstawy do przypisania odpowiedzialności konkretnym osobom.
Jeżeli badania wykażą, że przyczyną pożaru było celowe działanie, rażące naruszenie przepisów albo zaniedbanie obowiązków, śledztwo może doprowadzić do przedstawienia zarzutów. Jeżeli natomiast ogień powstał w wyniku awarii lub zdarzenia losowego, ustalenia mogą skierować postępowanie w inną stronę.
Na obecnym etapie nikomu nie przedstawiono zarzutów. Śledztwo ma wyjaśnić wszystkie okoliczności wielkiego pożaru przy ul. Krasnobrodzkiej 5 oraz ustalić, czy tragedii można było uniknąć.
Komunikat Prokuratury
Prokuratura Rejonowa Warszawa Praga – Północ nadzoruje śledztwo wszczęte 28 lipca 2026 roku pod sygnaturą 4322-1.Ds.280.2026. Dotyczy ono zdarzenia z 23 lipca 2026 roku przy ul. Krasnobrodzkiej 5 w Warszawie. Sprawa jest prowadzona w kierunku sprowadzenia pożaru zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, tj. o czyn z art. 163 par. 1 pkt 1 k.k.
Ogień objął nie tylko budynek salonu i warsztatu, ale zniszczył również pojazdy klientów zaparkowane w pobliżu obiektu. Dokładna liczba osób pokrzywdzonych oraz pełna wartość strat materialnych są obecnie ustalane.
W ramach postępowania przeprowadzono już pierwsze czynności procesowe, w tym przesłuchania świadków obecnych na miejscu zdarzenia. Powołano także biegłego z zakresu pożarnictwa, którego zadaniem jest określenie przyczyn, przebiegu pożaru oraz stanu bezpieczeństwa pożarowego obiektu.
Dalsze działania prokuratury będą w dużej mierze zależeć od wniosków i opinii biegłego. W pierwszej kolejności zaplanowano szczegółowe oględziny miejsca zdarzenia z jego udziałem, analizę zabezpieczonego monitoringu oraz weryfikację dokumentacji związanej z ochroną przeciwpożarową budynku i przeprowadzoną akcją ratunkową.
prokurator Marzena Kiełek – Łopińska
Rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej Warszawa – Praga w Warszawie
Więcej wiadomości z Mazowsza
Niemal 200 km/h na trasie S8. Grupa SPEED przerwała szaleńczą jazdę kierowców BMW i Mercedesa
Jeździł mimo cofniętych uprawnień i kolejnych zatrzymań. Leszek G. trafił na trzy miesiące do aresztu
Akt oskarżenia w sprawie narkotykowego procederu. 228 kilogramów środków nie trafiło na rynek
Wielki pożar salonu i warsztatu na Targówku pod lupą prokuratury. Spłonęły także samochody klientów
Pieniądze zbierane na leczenie mieszkańca Siedlec wydał na…papierosy i alkohol
Szałas w głębi lasu nie pomógł. 61‑latek zatrzymany
Kierowca przewoził pasażera siedzącego na pniu drzewa
Seniorka straciła ponad 107 tysięcy złotych. Policja udaremniła kolejne przekazanie pieniędzy, prokuratura postawiła zarzuty czterem osobom
Policja rozbiła szajkę oszustów inwestycyjnych. Rodzina pokrzywdzonej podziękowała policjantom za szybką akcję
Znęcał się nad rodzicami i kradł. Recydywista w areszcie
Poważne utrudnienia na S7 w kierunku Warszawy. Ciężarówka uderzyła w bariery, a setki butelek zasypały jezdnię
Kryminalni zatrzymali dwóch poszukiwanych. Jeden wyszedł na spacer, drugi ukrywał się pod łóżkiem
Wypadek z udziałem motocyklisty w Skaryszewie
Zachodzące słońce miało go oślepić. Volkswagen potrącił dwoje pieszych na pasach

