Do zdarzenia doszło w październiku. Młody mężczyzna ukradł markowe perfumy i uciekł ze sklepu. W trakcie ucieczki przewrócił pracownika ochrony, który upadł i stracił przytomność.
10 października wołomińscy policjanci otrzymali zgłoszenie o kradzieży. Do drogerii w Wołominie wszedł 25 letni mężczyzna z dużą sportową torbą. Ze sklepowych półek zdjął pudełka z perfumami, które następnie schował do torby i wyszedł ze sklepu. W pogoń za złodziejem udał się pracownik ochrony, który dogonił młodego mężczyznę i próbował go zatrzymać. Wtedy sprawca odwrócił się, odepchnął ochroniarza i uciekł. Pracownik ochrony upadł i stracił przytomność. Na szczęście pomocy poszkodowanemu udzielił świadek zdarzenia, który udzielił mu pierwszej pomocy przedmedycznej i wezwał karetkę.
Sprawą zajęli się funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego i Wydziału Dochodzeniowo Śledczego z Wołomina. Szybko udało im się ustalić i zatrzymać sprawcę. 25-latek odpowie teraz na zarzuty kradzieży rozbójniczej. Na wniosek prokuratury rejonowej w Wołominie sąd wydał postanowienie o areszcie tymczasowym na 3 miesiące dla sprawcy. Młodemu mężczyźnie grozi do 10 lat pozbawienia wolności.
Więcej wiadomości z Mazowsza
Ponad 3,5 kg narkotyków i ponad 320 tys. zł. Żandarmeria zatrzymała żołnierza i dwie osoby cywilne w Markach i Ząbkach
Kierował zestawem pomimo zatrzymanego prawa jazdy
Przyjechał przed sklep w stanie nietrzeźwości. Miał dwa aktywne zakazy prowadzenia pojazdów
Stracili prawo jazdy za rażące przekroczenie prędkości
Pijany rowerzysta potrącił pieszego
Pod pretekstem usunięcia awarii wody próbowali okraść 90-letnią seniorkę
Dwa pożary w Jaskółowie w ciągu dwóch dni. Najpierw spłonęła ciężarówka, później ogień objął pole i bele słomy
Niemal 200 km/h na trasie S8. Grupa SPEED przerwała szaleńczą jazdę kierowców BMW i Mercedesa
Jeździł mimo cofniętych uprawnień i kolejnych zatrzymań. Leszek G. trafił na trzy miesiące do aresztu
Akt oskarżenia w sprawie narkotykowego procederu. 228 kilogramów środków nie trafiło na rynek
Wielki pożar salonu i warsztatu na Targówku pod lupą prokuratury. Spłonęły także samochody klientów
Pieniądze zbierane na leczenie mieszkańca Siedlec wydał na…papierosy i alkohol
Szałas w głębi lasu nie pomógł. 61‑latek zatrzymany
Kierowca przewoził pasażera siedzącego na pniu drzewa
