O dużym szczęściu może mówić 50-latek, pod którym załamał się lód na kanale przy ul. Kusocińskiego. Mężczyzna nie był w stanie o własnych siłach wydostać się na brzeg. Reakcja na informację przekazaną na numer 112 była natychmiastowa. Na miejscu pojawili się policjanci i strażacy, którzy przy pomocy specjalistycznego sprzętu wydostali mężczyznę z wody. Apelujemy o rozsądek i niewchodzenie na zamarznięte zbiorniki wodne!
Chwilę po godzinie 6 śródmiejscy policjanci otrzymali zgłoszenie o mężczyźnie pod którym załamał się lód i nie może wydostać się z wody. Jak się okazało, 50-latek znalazł się na zamarzniętym kanale przy ul. Kusocińskiego, a następnie zarwał się pod nim lód. Był on do pasa zanurzony w wodzie. Policjanci niezwłocznie ruszyli z pomocą. Na miejsce przybyli również strażacy, którzy przy wykorzystaniu odpowiedniego sprzętu wydostali mężczyznę na brzeg. 50-latek oznajmił policjantom, że pił wcześniej alkohol. Mieszkaniec Warszawy może mówić o dużym szczęściu, gdyż pomoc nadeszła na czas.
Dodatnie temperatury powietrza spowodowały, że lód na akwenach jest coraz cieńszy i chodzenie po nim, niesie za sobą duże niebezpieczeństwo. Apelujemy o rozsądek. Pamiętajmy, że wejście na lód na zbiornikach wodnych zawsze wiąże się z ryzykiem, którego skutki mogą być tragiczne! W sytuacji zagrożenia należy jak najszybciej powiadomić służby dzwoniąc na numer alarmowy 112.
sierż. Bartłomiej Śniadała
Więcej wiadomości z Mazowsza
Kierował zestawem pomimo zatrzymanego prawa jazdy
Przyjechał przed sklep w stanie nietrzeźwości. Miał dwa aktywne zakazy prowadzenia pojazdów
Stracili prawo jazdy za rażące przekroczenie prędkości
Pijany rowerzysta potrącił pieszego
Pod pretekstem usunięcia awarii wody próbowali okraść 90-letnią seniorkę
Dwa pożary w Jaskółowie w ciągu dwóch dni. Najpierw spłonęła ciężarówka, później ogień objął pole i bele słomy
Niemal 200 km/h na trasie S8. Grupa SPEED przerwała szaleńczą jazdę kierowców BMW i Mercedesa
Jeździł mimo cofniętych uprawnień i kolejnych zatrzymań. Leszek G. trafił na trzy miesiące do aresztu
Akt oskarżenia w sprawie narkotykowego procederu. 228 kilogramów środków nie trafiło na rynek
Wielki pożar salonu i warsztatu na Targówku pod lupą prokuratury. Spłonęły także samochody klientów
Pieniądze zbierane na leczenie mieszkańca Siedlec wydał na…papierosy i alkohol
Szałas w głębi lasu nie pomógł. 61‑latek zatrzymany
Kierowca przewoził pasażera siedzącego na pniu drzewa
Seniorka straciła ponad 107 tysięcy złotych. Policja udaremniła kolejne przekazanie pieniędzy, prokuratura postawiła zarzuty czterem osobom
