39-letni recydywista zaatakował i ranił nożem 49-letniego mężczyznę. Po ataku uciekł z miejsca zdarzenia. Dzięki zaangażowaniu policjantów i współpracy świadków, mężczyzna został zatrzymany przez północnopraskich kryminalnych w jednym z mieszkań na warszawskim Targówku. Decyzją sądu 39-latek na proces będzie oczekiwał w areszcie. Grozi mu kara nawet 30 lat więzienia. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa Warszawa-Praga Północ.
Informację o tym niebezpiecznym zdarzeniu, do którego doszło w ubiegły wtorek przy ulicy Stalowej na Pradze Północ, policjanci z północnopraskiej
patrolówki otrzymali kilka minut po 15.00. Na miejscu mundurowi zastali mężczyznę z raną skroni. 49-latek wyjaśnił, że usłyszał, jak jego kolega z pracy szarpie się z nieznanym mężczyzną. Gdy stanął w jego obronie, został zaatakowany nożem. Agresywny napastnik po tym ataku uciekł. Rannym 49-latkiem zajęli się świadkowie. Mężczyzna został przewieziony karetką do szpitala.

Policjanci rozpytali obecnych na miejscu pracowników. Jeden z nich wyjaśnił, że agresywny mężczyzna zaczepiał inne osoby, jego bez przyczyny zaatakował i wyzywał oraz groził mu.
Mundurowi bardzo szybko dotarli do innych świadków tego zdarzenia. Dzięki ich współpracy, ustalili rysopis napastnika i kierunek jego ucieczki. Rozpoczęli poszukiwania. Do działań tych zaangażowali policyjnego przewodnika z psem tropiącym.
W miejscu zdarzenia policjanci wykonali szereg czynności procesowych związanych z zabezpieczeniem śladów i nagrań z kamer monitoringu. Inna policyjna załoga prowadziła ustalenia dotyczące stanu zdrowia hospitalizowanego mężczyzny. Okazało się, że stan 49-latka jest bardzo ciężki i mężczyzna wymaga profesjonalnej opieki medycznej.
Dzięki błyskawicznej koordynacji działań, policjanci ustalili tożsamość poszukiwanego mężczyzny i jego adres zamieszkania. W trakcie przeszukania wytypowanego lokalu znaleźli narkotyki. Okazało się, że 39-latek w zeszłym roku opuścił areszt śledczy, w którym odbywał dwuletni wyrok za przestępstwo przeciwko życiu i zdrowiu. To był jego kolejny pobyt w areszcie.
Dwa dni potem, w mieszkaniu na Targówku, kryminalni zatrzymali ukrywającego się tam 39-latka. Do tej akcji zaangażowali strażaków. W drugim pokoju mundurowi znaleźli ukrywającego się pod kołdrą 17-letniego obywatela Ukrainy. W trakcie przeszukania lokalu policjanci znaleźli poporcjowane narkotyki, do posiadania których przyznał się obywatel Ukrainy, dwie wagi elektroniczne i prawie 50 tysięcy złotych. Młodego mężczyznę również zatrzymali.
Zebrany w sprawie 39 i 17-latka materiał procesowy policjanci przekazali do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Praga Północ. W ramach wszczętego śledztwa, prokurator przedstawił 39-latkowi zarzuty dotyczące spowodowania u 49-latka ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, działając w warunkach recydywy, kierowania gróźb karalnych wobec innego pracownika oraz posiadania narkotyków. Za te przestępstwa mężczyźnie grozi kara nawet 30 lat więzienia. Prokurator zawnioskował do sądu o jego tymczasowe aresztowanie. Sąd ten wniosek uwzględnił.
17-latek naraził się natomiast na zarzut dotyczący posiadania znacznej ilości środków odurzających i substancji psychotropowych, za co grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności. Decyzją prokuratora został objęty policyjnym dozorem.
nadkom. Paulina Onyszko/ea
tekst i zdjęcia Policja Mazowiecka
Więcej wiadomości z Mazowsza
Strzały ostrzegawcze, gaz i paralizator w Zielonce. Duża akcja policji po zgłoszeniu o narkotykach
Pijany recydywista za kierownicą Forda. Miał dwa zakazy, 1,65 promila i znów prowadził
Brutalne pobicie na placu zabaw w Wyszkowie. Trzech podejrzanych, złamane żebra i ponad 10 kg klefedronu w tle
Groźne zderzenie ciężarówki z osobówką w Łosicach. Ruch wahadłowy na DK-19
Dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów i 6 miesięcy więzienia dla 39-latka
Zlekceważyli zapory na przejeździe kolejowym. Policyjny dron ujawnił 11 wykroczeń
Dachowanie w Łaziskach. Samochód wypadł z drogi i zatrzymał się na dachu
„Wyścig słoni” na S7 w oku kamery policyjnego drona
Pijany 49-latek z dzieckiem w aucie zatrzymany. 3,5 promila, niebezpieczne manewry i butelka na tylnym siedzeniu
Zamiast dalszej jazdy – spacer
Wpadli podczas transakcji narkotykowej
39-letni recydywista aresztowany w sprawie ataku nożem
Mężczyzna zatelefonował na 112. Po interwencji policjantów mieszkanie opuścił w kajdankach
Pięścią w twarz, butelką w głowę. Agresywna 49-latka tymczasowo aresztowana

