Do poważnego wypadku doszło w Karsach (pow.płocki). Na krajowej 60-siątce zderzyły się trzy ciężarówki. W wyniku poniesionych obrażeń dwóch kierujących trafiło do szpitala. Krajówka w miejscu zdarzenia była całkowicie zablokowana przez kilka godzin.
Dziś (10.10) rano, w Karsach (pow. pockim) na krajowej 60-siątce doszło do poważnego wypadku drogowego. Policjanci wstępnie ustalili, że 38-letni kierujący dafem, na łuku drogi, z niewyjaśnionych na tą chwilę przyczyn, zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się ze scanią, którą kierował 66-latek, a następnie uderzył w kolejną scanię, za kierownicą której siedział 36-katek. W wyniku poniesionych obrażeń kierowca dafa oraz 66-latek trafili do szpitala. Badanie wykazało, że wszyscy kierujący byli trzeźwi.
Krajówka w miejscu zdarzenie była całkowicie zablokowana przez kilka godzin.
Policjanci sporządzili dokumentację oraz zabezpieczyli ślady celem wyjaśnienia przyczyn i okoliczności wypadku. Usunięcie pojazdów z drogi wymagało specjalistycznego sprzętu.
podkom. Monika Jakubowska
Więcej wiadomości z Mazowsza
Dwie tragedie na drogach. Nie żyją nastolatkowie – dramatyczne ustalenia prokuratury
Tragedia na DW-563 – nie żyje 57-letni rowerzysta
Ukradł auto, rozbił je i był pijany – nocny rajd 23-latka zakończony zatrzymaniem
Tragedia na DK57 – dwóch młodych mężczyzn zginęło na miejscu
Czarny bilans majowego weekendu – ranni i dziesiątki zdarzeń drogowych
Majówka z niebezpiecznym finałem – ranna 13-latka i pijani kierowcy na drogach
Groźny wypadek podczas rozpalania grilla, 7-letni chłopiec poparzony
Wypadek na torach kolejowych w Ciechanowie. Ranny 40-letni mężczyzna
Pędził ponad 100 km/h w mieście – 55-latek bez prawa jazdy i przed sądem
Seniorka oszukana metodą „na pracownika banku”. Straciła blisko 15 tysięcy złotych
Nocny pożar auta w Nowym Dworze Mazowieckim! Płomienie i kłęby dymu na ulicy
Ogień na DK7 w Palmirach! Płonęła ciężarówka – szybka reakcja świadków zapobiegła tragedii
Ucieczka przed policją zakończona blokadą. 34-latek bez uprawnień
Kilkudniowy łoś walczył o życie. Interweniowała policja i weterynarz






