Kradzież kół na oczach patrolowców, ucieczka, pościg, zderzenie z radiowozem i zatrzymanie. Potem kilka zarzutów i policyjny dozór. Tak w skrócie przedstawia się historia 50-latka i nocnej interwencji czujnych patrolowców. Zatrzymany usłyszał zarzuty, został objęty policyjnym dozorem.
Patrolowcy podczas nocnej służby kontrolowali parkingi pod kątem ewentualnych kradzieży z włamaniem pojazdów, kradzieży kół z samochodów lub kradzieży z włamaniem do samochodów. Na jednym z parkingów pojawili się dokładnie w momencie, kiedy mężczyzna kradł koła z pojazdu Kia Pro Ceed.
Nie zważając na żadne okrzyki i polecenia funkcjonariuszy oraz faktyczne usiłowanie zatrzymania, 50-latek podjął ucieczkę swoim Oplem. Przez kilka minut policyjne załogi prowadziły pościg za kierowcą, który na koniec spowodował czołowe zderzenie z oznakowanym radiowozem.
Kierowca został natychmiast zatrzymany. Okazało się, że na pojeździe zamontowane są tablice z innego samochodu, w bagażniku znajdują się dwa skradzione chwilę wcześniej koła z pojazdu Kia Pro Ceed, śruby mocujące do kół, właściwe tablice z Opla Merida i narzędzia mogące służyć do dokonywania przestępstw.
Sprawą zajęli się operacyjni i śledczy z Wydziału do walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu. Policjanci pionu operacyjnego podczas przeszukania miejsca zamieszkania zatrzymanego odnaleźli i zabezpieczyli kolejne koła, których posiadania i pochodzenia zatrzymany nie potrafił w żaden sposób wytłumaczyć. Policjanci sprawdzają, czy nie są to koła pochodzące z kradzieży.
W sprawie zgromadzono obszerny materiał dowodowy, na podstawie którego zatrzymanemu ogłoszono zarzuty. Mężczyzna odpowie za kradzież 2 kół i usiłowanie kradzieży 2 pozostałych oraz uszkodzenie przy tej okazji samochodu, do tego niezatrzymanie się do kontroli policyjnej, użycie tablic rejestracyjnych z innego pojazdu, a także narażenie na niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu dwóch przypadkowych przechodniów, którym jadąc z nadmierną prędkością, nie ustąpił pierwszeństwa na przejściu dla pieszych oraz narażenie policjantów na niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu poprzez doprowadzenie do czołowego zderzenia z radiowozem i uszkodzenie tego radiowozu.
W Prokuraturze Rejonowej Warszawa Praga-Południe w Warszawie została podjęta decyzja o objęciu podejrzanego policyjnym dozorem trzy razy w tygodniu.
Postępowanie w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa Praga-Południe w Warszawie.
podinsp. Joanna Węgrzyniak/JW / KS Policji

Więcej wiadomości z Mazowsza
Groźne zderzenie na ul. Młynarskiej w Sochaczewie. Osobówka uderzyła także w miejski autobus
Ukradł rower, teraz słono za to zapłaci
Podejrzany o oszustwo usłyszał zarzut. Teraz grozi mu do 8 lat więzienia
Podejrzewany o udział w zabójstwie Rosjanina w Białej Podlaskiej zatrzymany pod Warszawą
Rutyna za kierownicą mogła zakończyć się tragedią
Po alkoholu ruszyli w drogę – do domu musieli wrócić już pieszo
Pobił pasażera i usiadł spokojnie obok. Poznajesz napastnika? Zadzwoń!
Ogromny pożar budynku w Kukawkach. Strażacy walczyli z ogniem do późnego wieczora
18 lat więzienia za zabójstwo ojca. Tragiczny finał rodzinnej awantury w Ostrowi Mazowieckiej
Przekroczył prędkość o 58 km/h w obszarze zabudowanym – stracił prawo jazdy
14-latek na hulajnodze elektrycznej uderzył w tył samochodu
Łoś wtargnął na drogę pod Płońskiem. Volkswagen rozbity, kierowca trafił do szpitala
Aresztowany za groźby i podpalenie domu
Podejrzany o oszustwo usłyszał zarzut. Teraz grozi mu do 8 lat więzienia

