27 października 2025 r. służby ratownicze z powiatu wołomińskiego zostały postawione w stan gotowości po zgłoszeniu dotyczącym drzewa, które w niebezpieczny sposób przechyliło się na budynek mieszkalny w Zielonce. Przewrócone drzewo stanowiło realne zagrożenie dla mieszkańców.
Szybka reakcja służb
Na miejsce natychmiast skierowano jednostki ratownicze, w tym dwa zastępy z JRG PSP Wołomin, a także druhów z Ochotniczej Straży Pożarnej w Zielonce i OSP Marki.

Działania służb koncentrowały się na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia i usunięciu zagrożenia. Przeprowadzenie akcji wymagało nie tylko odpowiedniego sprzętu technicznego, ale również dużej precyzji. Dzięki doświadczeniu i sprawnej koordynacji strażaków udało się bezpiecznie usunąć zagrożenie, nie dopuszczając do uszkodzeń

Współdziałanie służb ratunkowych
Dzięki sprawnemu współdziałaniu JRG PSP Wołomin, OSP Zielonka i OSP Marki, sytuacja została szybko opanowana, a mieszkańcy odzyskali poczucie bezpieczeństwa.

Relację z miejsca zdarzenia sporządził st. str. Krystian Jakóbisiak, a dokumentację fotograficzną wykonał asp. Marek Jeziórski.
Więcej wiadomości z Mazowsza
Zderzenie pojazdów przed przejściem i nietrzeźwy motorowerzysta
Groźne zderzenie na DK60 w Chrzanówku! Rozbite samochody, 25-latek trafił do szpitala. Poważne utrudnienia w ruchu
Zasłabła za kierownicą w centrum Wyszkowa. Honda uderzyła w ogrodzenie i tablicę
Sochaczewscy policjanci zabezpieczyli blisko 10 kg narkotyków
Policjanci poszukują świadków uszkodzenia Hondy
Zignorował sądowy zakaz i cofnięcie prawa jazdy, a za kierownicę wsiadł pijany
Jesień na drogach często bywa zmienna
Kolejne niebezpieczne wypadki – apelujemy o ostrożność na drogach!
Policjanci odzyskali skradzione BMW. Zatrzymano 35-latka
Odpalona raca, materiały pirotechniczne i narkotyki. Trzech mężczyzn zatrzymanych po meczu
Dozór i zakaz kontaktowania za groźby
Zaatakował 13-latka pałką teleskopową pod Mostem Świętokrzyskim
Zemsta za konkurencję? 41-latek montował „złote kolby” na kukurydzy
Pożar sadzy w kominie w Zabrańcu. Strażacy weszli na dach i gasili przewód kominowy

