Zima to okres, który niesie ze sobą szczególne wyzwania dla wszystkich uczestników ruchu drogowego – zarówno kierowców, jak i pieszych. Niskie temperatury, opady śniegu oraz oblodzone jezdnie znacząco zwiększają ryzyko niebezpiecznych zdarzeń. Jednym z często bagatelizowanych, a niezwykle groźnych problemów jest spadający z pojazdów śnieg i lód, zwłaszcza z dachów samochodów ciężarowych, dostawczych, autobusów, a także z naczep i plandek. Przekonał się o tym kierowca MAN‑a, któremu spadająca z innego pojazdu tafla lodu rozbiła szybę czołową. Kierowcy muszą pamiętać o odpowiednim przygotowaniu pojazdów do drogi – zalegający śnieg lub lód może skutkować poważnymi, a nawet tragicznymi w skutkach konsekwencjami, a także grzywną w wysokości 3 tysięcy złotych.
Wyszkowscy policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia, do którego doszło w sobotę (3 stycznia 2026 r.) na drodze ekspresowej S8, na pasie w kierunku Warszawy, w rejonie Ślubowa. W ciężarowego MAN‑a, którym kierował 51‑latek, prawdopodobnie uderzyła tafla lodu spadająca z przejeżdżającego obok innego pojazdu ciężarowego. Lód uszkodził szybę czołową kabiny. To zdarzenie pokazuje, jak poważne i tragiczne w skutkach mogą być zaniedbania związane z nieodpowiednim przygotowaniem pojazdu do jazdy zimą.
Zalegający na dachu pojazdu, naczepy lub plandeki śnieg czy lód podczas jazdy może oderwać się i spaść na inne samochody lub na pieszych. W takich sytuacjach zagrożone jest nie tylko zdrowie, ale i życie uczestników ruchu. Szczególnie niebezpieczne są bryły lodu spadające z pojazdów ciężarowych – ich masa i twardość mogą doprowadzić do poważnych obrażeń, a nawet śmierci.
Obowiązki kierowców w tym zakresie jasno określa art. 66 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Zgodnie z nim każdy pojazd uczestniczący w ruchu drogowym powinien być tak zbudowany, wyposażony i utrzymany, aby:
- nie zagrażał bezpieczeństwu osób nim jadących ani innych uczestników ruchu,
- nie naruszał porządku ruchu na drodze,
- nie narażał kogokolwiek na szkodę,
- zapewniał kierowcy dostateczne pole widzenia.
Nieodśnieżony dach pojazdu, naczepy czy oblodzone elementy nadwozia są bez wątpienia naruszeniem tych zasad. Kierowca, który wyrusza w trasę bez odpowiedniego przygotowania pojazdu, musi liczyć się z konsekwencjami prawnymi. Za zalegający śnieg lub lód na pojeździe grozi grzywna nawet do 3000 złotych.
To jednak nie wszystko. Jeśli spadający z naszego pojazdu śnieg lub lód stworzy zagrożenie dla innych użytkowników drogi, kierujący może ponieść odpowiedzialność na podstawie art. 86 § 1 Kodeksu wykroczeń. W przypadku, gdy zdarzenie zostanie zakwalifikowane jako wypadek drogowy, sprawca odpowie już za przestępstwo z art. 177 Kodeksu karnego, za co grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Jeżeli następstwem wypadku jest śmierć innej osoby, kara może wzrosnąć nawet do 8 lat więzienia.
Zima nie zwalnia z odpowiedzialności – wręcz przeciwnie, wymaga od kierowców większej rozwagi i staranności. Każdorazowo przed wyruszeniem w trasę należy dokładnie oczyścić pojazd z zalegającego śniegu i lodu – nie tylko szyby, ale również dach, maskę, światła, a w przypadku pojazdów ciężarowych także naczepy i plandeki. Pamiętajmy, że spadający z pojazdów lód to nie drobna niedogodność, lecz realne i śmiertelne zagrożenie, które może prowadzić do tragicznych konsekwencji prawnych i ludzkich.

Autor: podkom. Wioleta Szymanik / KPP w Wyszkowie
Więcej wiadomości z Mazowsza
Groźny wypadek w Stanisławowie. Motocyklista z poważnymi złamaniami trafił do szpitala
Policja poszukuje świadków wypadku drogowego
Śmiertelny wypadek w Łomiankach. Motocyklista nie przeżył zderzenia z samochodem
Policjantka zaatakowana podczas interwencji w centrum Warszawy. Z urazem głowy trafiła do szpitala, zatrzymany miał przy sobie nóż
Ponad 2 promile alkoholu i zderzenie dwóch samochodów. Dwoje kierujących trafiło do szpitala
Płoccy policjanci zatrzymali 9 osób poszukiwanych. Ustalili także miejsce pobytu osoby zaginionejPłoccy policjanci zatrzymali 9 osób poszukiwanych. Ustalili także miejsce pobytu osoby zaginionej
3 etapy jazdy po alkoholu: słup oświetleniowy, szpital i sąd
3000 zł mandatu dla rodzica! 15-latek jechał hulajnogą elektryczną bez uprawnień
Był pijany, poszukiwany i jechał „na zakazie”. Jego wyprawę przerwali dzielnicowy
Straciła blisko 30 tysięcy złotych, wierząc w ofertę pracy zdalnej
Zjechał z drogi i uderzył w bariery. Był pod wpływem narkotyków oraz miał je w aucie
Mokro, ślisko, niebezpiecznie. Zdejmij nogę z gazu!
1,7 promila i ucieczka przed policją. Funkcjonariusze przerwali niebezpieczną jazdę 28-latka po drodze ekspresowej
Pijany opiekował się dwuletnią córką. 36-latek miał ponad 2,5 promila, naraził dziecko na bezpieczeństwo

