Groźnie wyglądające zdarzenie drogowe na trasie S7 w miejscowości Palmiry. We wtorek 4 marca na jednym z odcinków ekspresowej trasy doszło do kolizji dwóch samochodów osobowych. Mimo poważnych uszkodzeń pojazdów i dramatycznego wyglądu miejsca zdarzenia, tym razem zakończyło się bez osób poszkodowanych.
17-latek nie zatrzymał się do policyjnej kontroli i spowodował kolizję
4 marca o godzinie 12:47 służby ratunkowe zostały zaalarmowane automatycznym zgłoszeniem z systemu eCall, który uruchomił się w jednym z pojazdów po zderzeniu. Informacja o kolizji dwóch aut osobowych na drodze ekspresowej S7 w miejscowości Palmiry natychmiast postawiła w stan gotowości strażaków oraz inne służby ratunkowe.

Po przybyciu na miejsce pierwszych zastępów straży pożarnej okazało się, że jeden z pojazdów z dużą siłą uderzył w energochłonną barierę ochronną znajdującą się przy drodze. Uszkodzony samochód zatrzymał się częściowo na poboczu, a rozrzucone fragmenty karoserii oraz elementy pojazdów zalegały na jezdni i poboczu. Drugi z samochodów również nosił wyraźne ślady zderzenia – jego przód został poważnie zniszczony.
Na miejscu natychmiast rozpoczęto działania zabezpieczające. Strażacy zadbali o odłączenie źródeł zasilania w pojazdach, sprawdzili czy nie doszło do wycieków płynów eksploatacyjnych oraz zabezpieczyli miejsce zdarzenia, aby zapobiec kolejnym niebezpiecznym sytuacjom na ruchliwej trasie ekspresowej.
Na szczęście, mimo dramatycznego wyglądu rozbitych pojazdów i zniszczonej infrastruktury drogowej, uczestnicy zdarzenia nie odnieśli obrażeń i nie było konieczności udzielania pomocy medycznej. Zdarzenie zakończyło się jedynie na stratach materialnych.
W działaniach ratowniczych brały udział zastępy straży pożarnej z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej oraz druhowie z Ochotniczych Straży Pożarnych. Na miejscu pracowała również policja oraz zespół ratownictwa medycznego. Strażacy zabezpieczyli miejsce kolizji oraz pomogli w przywróceniu bezpieczeństwa na drodze.
Zdarzenie jest kolejnym przypomnieniem, jak niewiele potrzeba, aby na drodze doszło do niebezpiecznej sytuacji. Tym razem zakończyło się jedynie na dużym strachu i poważnie uszkodzonych pojazdach.
Więcej wiadomości z Mazowsza
Skrajna nieodpowiedzialność za kierownicą. Obywatelska czujność uratowała życie
Dachowanie pod Płońskiem. Suzuki wypadło z drogi i przewróciło się na dach, pasażerka trafiła do szpitala
Kurier z promilem alkoholu w organizmie zatrzymany przez ostrołęcką drogówkę
Pożar w domu pod Legionowem. Kłęby dymu wydobywały się z budynku, strażacy ruszyli do akcji
Likwidacja nielegalnego salonu gier hazardowych w Legionowie
Pijany 22-latek roztrzaskał auto o latarnię. Nie miał prawa jazdy, miał blisko 2 promile
Policjanci ustalają przyczyny pożaru przy ul. Batorego w Sochaczewie
Pięciu pijanych rowerzystów wyeliminowanych z ruchu przez jeden patrol w ciągu kilku godzin
Ukradł rower spod szkoły i ruszył nim w drogę. Miał ponad 3 promile alkoholu
Uciekając ze skradzionym łupem zaatakował ochroniarza i policjantkę. 32-latek został tymczasowo aresztowany
Kiosk i mieszkanie pełne wyrobów bez akcyzy. Policjanci zatrzymali 58-latka.
Śmiertelne potrącenie 21-latki w Pruszkowie. Pijany kierowca Audi uciekł z miejsca tragedii
Chwila i mogło dojść do tragedii. Strażacy gasili pożar lasu w Markach. Ogień zauważyli spacerowicze.
Trzy osoby ranne po zderzeniu aut w Błoniu. Na miejsce ruszyły liczne służby ratunkowe

