Do bardzo poważnego wypadku doszło dziś, 3 kwietnia, około godziny 16:30 w Markach, na skrzyżowaniu alei Piłsudskiego z ulicą Bandurskiego. W zdarzeniu brał udział autobus komunikacji miejskiej oraz samochód osobowy marki BMW. Po zderzeniu autobus przewrócił się na bok, a jego pasażerowie znaleźli się w dramatycznej sytuacji.
Groźny wypadek 12-latka na hulajnodze. Naruszył przepisy – trafił do szpitala


Jak przekazał Miejskiemu Reporterowi mł. asp. Jakub Filipiak z Komendy Stołecznej Policji, w wyniku zdarzenia rannych zostało osiem osób – wszystkie podróżowały autobusem. Poszkodowani zostali objęci natychmiastową pomocą medyczną, a następnie przetransportowani do szpitali.


Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący BMW, jadąc od strony Radzymina, poruszał się z dużą prędkością i wjechał na skrzyżowanie na czerwonym świetle. W tym momencie doszło do zderzenia z autobusem linii L-44, który jechał od strony Warszawy i wykonywał manewr skrętu w ulicę Bandurskiego. Uderzenie nastąpiło w bok pojazdu komunikacji miejskiej, co doprowadziło do jego przewrócenia.
Świadkowie zdarzenia relacjonują, że sytuacja wyglądała bardzo dramatycznie – przewrócony autobus, rozbite szyby i pasażerowie próbujący wydostać się z wnętrza pojazdu. Na miejscu natychmiast rozpoczęła się akcja ratunkowa.

W działaniach brało udział aż kilka zastępów straży pożarnej. Ratownicy zabezpieczyli teren zdarzenia, udzielili pomocy poszkodowanym oraz prowadzili działania mające na celu bezpieczne wydobycie osób z pojazdu i usunięcie skutków wypadku. Równolegle pracowały zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.
Funkcjonariusze prowadzą szczegółowe czynności wyjaśniające, analizując m.in. zapisy monitoringu oraz relacje świadków. Na tym etapie potwierdzono, że przyczyną wypadku mogło być rażące naruszenie przepisów ruchu drogowego przez kierowcę BMW.
Wypadek doprowadził do całkowitego zablokowania jednego z głównych ciągów komunikacyjnych w Markach. Utrudnienia trwały przez wiele godzin, a kierowcy musieli korzystać z objazdów.
To zdarzenie po raz kolejny pokazuje, jak niebezpieczne mogą być skutki nadmiernej prędkości i ignorowania sygnalizacji świetlnej. Służby apelują do kierowców o rozwagę – chwila brawury może doprowadzić do tragedii.
zdjęcia i informacje AUTO-POMOC ZAWADZKI KRZYSZTOF /
mł.asp. Miłosz Łopuszyński, ogn. Paweł Pękul / PSP w Wołominie
Więcej wiadomości z Mazowsza
Wielki Piątek w ogniu! Spłonął symboliczny krzyż papieski.
Autobus przewrócony na bok w Markach. Osiem osób rannych po zderzeniu z BMW
Płonąca ciężarówka w Konotopie. Ogień błyskawicznie objął cały pojazd i naczepę – akcja kilkunastu strażaków
Wstrząs w Wołominie. 19-latek z zarzutami zabójstwa dziadków – sąd zdecydował o areszcie
Groźny wypadek 12-latka na hulajnodze. Naruszył przepisy – trafił do szpitala
Skrajna nieodpowiedzialność na drodze. Pijany kierowca i drugi bez uprawnień – jest ranna
Nie ustąpił pierwszeństwa – poważne zderzenie w Mławie. Są ranni.
Nocny wypadek pod Legionowem. Auto staranowało słup energetyczny – akcja służb trwała ponad 3 godziny
Pożar lasu w Wilkowie Polskim. Nocna akcja strażaków powstrzymała rozprzestrzenianie ognia
Bezwzględna kara pozbawienia wolności dla kierowcy łamiącego sądowy zakaz prowadzenia pojazdów
Weekendowe kontrole drogówki: Recydywista i „rekordzista” z 148 km/h na liczniku
Hop! I sprytna zamiana miejsc
Hulajnoga elektryczna, promile i pasażer to prosty sposób na mandat
Kryminalni zatrzymali sprawców włamań. Dwaj obywatele Gruzji trafili do aresztu

