Groźny pożar wybuchł 11 kwietnia 2026 roku w miejscowości Rżyska. Ogień objął garaż, a następnie zagroził pobliskiemu domowi jednorodzinnemu. Skala zniszczeń jest bardzo duża – konstrukcja garażu została niemal całkowicie zniszczona, a znajdujące się wewnątrz wyposażenie uległo spaleniu.
Na miejsce natychmiast skierowano liczne siły straży pożarnej – zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Wołominie oraz druhów z OSP Radzymin, OSP Zawady i OSP Marki. Strażacy podjęli intensywne działania gaśnicze, koncentrując się na opanowaniu pożaru i niedopuszczeniu do jego rozprzestrzenienia na część mieszkalną budynku.

O krok od tragedii
Pożar rozwijał się dynamicznie i stanowił realne zagrożenie dla domu jednorodzinnego znajdującego się w bezpośrednim sąsiedztwie garażu. Dzięki sprawnej i skoordynowanej akcji ratowników udało się powstrzymać ogień i ochronić budynek mieszkalny przed zniszczeniem.
Trudna i wymagająca akcja
Działania strażaków obejmowały nie tylko gaszenie ognia, ale również dogaszanie pogorzeliska oraz kontrolę miejsca zdarzenia pod kątem ewentualnych zarzewi ognia. Tego typu akcje wymagają dokładności i czasu, ponieważ nawet niewielkie źródło żaru może doprowadzić do ponownego rozprzestrzenienia się pożaru.
Pożary przy domach – szczególne zagrożenie
Pożary garaży i budynków gospodarczych są wyjątkowo niebezpieczne, ponieważ często znajdują się w nich materiały łatwopalne, takie jak paliwa, oleje czy sprzęt elektryczny. W takich warunkach ogień bardzo szybko się rozwija i może przenieść się na inne obiekty.
Jak zapobiegać pożarom?
Strażacy przypominają o podstawowych zasadach bezpieczeństwa:
- nie przechowuj materiałów łatwopalnych bez odpowiedniego zabezpieczenia,
- regularnie kontroluj instalację elektryczną,
- nie pozostawiaj włączonych urządzeń bez nadzoru,
- wyposaż dom i garaż w sprawną gaśnicę,
- utrzymuj porządek wokół posesji,
- w razie zagrożenia natychmiast dzwoń pod numer 112.
To zdarzenie pokazuje, jak niewiele potrzeba, by doszło do poważnego pożaru. Szybka reakcja służb pozwoliła uniknąć jeszcze większych strat, jednak sytuacja mogła zakończyć się znacznie tragiczniej.
ℹ️✍️sekc. Krystian Jakóbisiak 📸st.asp. Sławomir Oniśk / Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Wołominie
Więcej wiadomości z Mazowsza
Poważne zderzenie w Szymanowie. Strażacy użyli narzędzi hydraulicznych, kierowca trafił do szpitala
Makabryczne odkrycie w Ostrołęce. Podczas budowy znaleziono trzy ludzkie czaszki i kości
Wypadek z udziałem 14-letniego rowerzysty. Policja apeluje do rodziców o nadzór nad dziećmi
Ponad 2 promile alkoholu miał rowerzysta, który doprowadził do zderzenia z samochodem osobowym
Potrącenie pieszej na Rondzie Solidarności
Nocna akcja w Zakroczymiu. Ciężarowe Renault wypadło z drogi i przewróciło się na bok
Obywatel Gruzji był poszukiwany i kierował mimo cofniętych uprawnień
Marki: Skoda nie ustąpiła pierwszeństwa Volvo. Zderzenie na al. Piłsudskiego postawiło służby na nogi
53-latek pojechał pod prąd wzdłuż S7. Dzięki reakcji świadka nie doszło do tragedii
Krzak konopi przerósł właściciela. Policjanci zabezpieczyli niespełna 2-metrową roślinę
Zarzut dla 33-latka, który uszkodził szybę w autobusie
Awanturował się w szpitalu, usłyszał 4 zarzuty
Celował z wiatrówki w kobietę i groził jej na ulicy. 32-latek z Otwocka zatrzymany przez kryminalnych
Groził 15-latkowi i żądał pieniędzy. 17-latek zatrzymany na terenie Lublina

