Tragiczny finał wypadku w Kozłach tuż przy granicy z Karolewem. Nie żyje motocyklista, a kierowca samochodu, który doprowadził do zderzenia, uciekł z miejsca zdarzenia, nie udzielając pomocy. Prokuratura stawia mu poważne zarzuty – grozi mu nawet 12 lat więzienia.
Pijany kierowca ciężarówki rozbił się na węźle Konotopa. Wyrok zapadł w 48 godzin.
Do zdarzenia doszło 28 lutego 2026 roku. Jak ustalili śledczy, kierujący samochodem osobowym podczas skrętu w lewo nie ustąpił pierwszeństwa nadjeżdżającemu z przeciwka motocykliście. Doszło do gwałtownego zderzenia. Siła uderzenia była ogromna – motocyklista doznał ciężkich, wielonarządowych obrażeń.
Nocny dramat na S7. Zderzenie TIR-ów, rozerwana naczepa i śmierć pasażera
Zamiast pomóc, kierowca auta oddalił się z miejsca wypadku pieszo, pozostawiając rozbity pojazd. Nie sprawdził, w jakim stanie jest ranny, nie wezwał służb ratunkowych. Pomoc przyszła dopiero od przypadkowych świadków, którzy natychmiast zareagowali i rozpoczęli akcję ratunkową. Niestety, mimo ich wysiłków oraz działań służb, życia motocyklisty nie udało się uratować.

Sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa w Wołominie. Śledczy szybko rozpoczęli intensywne działania – zabezpieczono ślady, przesłuchano świadków i przeanalizowano dane telekomunikacyjne. Kluczowe okazały się również badania materiału biologicznego znalezionego w samochodzie.
W toku śledztwa ustalono, że pojazd, którym spowodowano wypadek, został skradziony zaledwie godzinę wcześniej. Nie prowadził go właściciel ani żadna upoważniona osoba.


Zebrane dowody doprowadziły śledczych do podejrzanego – Konrada Pawła P. Mężczyzna został zatrzymany 8 marca i doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty.
Areszt dla 36-latka podejrzanego o spowodowanie wypadku oraz nieudzielenie pomocy
Prokurator zarzuca mu spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz ucieczkę z miejsca zdarzenia, a także nieudzielenie pomocy osobie znajdującej się w stanie bezpośredniego zagrożenia życia. Za te czyny grozi mu odpowiednio do 12 oraz do 3 lat pozbawienia wolności.
Podejrzany nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Na wniosek prokuratury sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu.
Śledztwo nadal trwa. Prokuratura zapowiada dalsze czynności mające na celu dokładne wyjaśnienie wszystkich okoliczności tragedii.
str. Bartek Wronka
Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Wołominie
Komunikat Prokuratury Rejonowej w Wołominie
Prokuratura Rejonowa w Wołominie prowadzi śledztwo przeciwko Konradowi Pawłowi P., podejrzanemu o spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz nieudzielenie pomocy pokrzywdzonemu.
28 lutego 2026 r. w miejscowości Kozły doszło do zderzenia samochodu osobowego i motocykla, w wyniku którego kierujący motocyklem zmarł. Według dotychczasowych ustaleń kierujący samochodem osobowym, skręcając w lewo, nie ustąpił pierwszeństwa nadjeżdżającemu z przeciwka motocykliście i doprowadził do zderzenia pojazdów. Bezpośrednio po zdarzeniu kierujący samochodem osobowym – widząc, że w wypadku brała udział inna osoba i nie ustalając, czy jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo – oddalił się pieszo z miejsca zdarzenia, pozostawiając pojazd.
Świadkowie wypadku – osoby postronne – wezwali na miejsce służby oraz udzielili pierwszej pomocy motocykliście. Mimo przeprowadzonej akcji ratunkowej motocyklista zmarł na miejscu zdarzenia w wyniku odniesionych obrażeń.
W pierwszej kolejności przeprowadzono czynności na miejscu zdarzenia – oględziny zwłok oraz oględziny pojazdów uczestniczących w zderzeniu. Ustalono świadków, którzy następnie zostali przesłuchani. Podjęto również czynności zmierzające do ustalenia tożsamości kierującego samochodem osobowym. Ustalono, że pojazdem nie kierował jego właściciel ani inna upoważniona osoba – samochód został skradziony około godzinę przed zdarzeniem.
Badania materiału biologicznego zabezpieczonego podczas oględzin samochodu osobowego, przesłuchania kolejnych świadków, analiza danych telekomunikacyjnych oraz szereg innych czynności prowadziły do wniosku, że pojazdem kierował Konrad Paweł P.
Prokurator wydał postanowienie o przedstawieniu Konradowi Pawłowi P. zarzutów dotyczących dwóch czynów:
– spowodowania w dniu 28 lutego 2026 r. wypadku drogowego – zderzenia prowadzonego przez niego samochodu z motocyklem, którego kierujący doznał obrażeń wielonarządowych, skutkujących śmiercią, oraz oddalenia się z miejsca zdarzenia, tj. o czyn z art. 177 § 2 k.k. w zw. z art. 178 § 1 k.k., zagrożony karą do 12 lat pozbawienia wolności,
– nieudzielenia pomocy pokrzywdzonemu znajdującemu się w sytuacji bezpośredniego niebezpieczeństwa utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, tj. o czyn z art. 162 § 1 k.k., zagrożony karą do 3 lat pozbawienia wolności.
Podejrzany został zatrzymany 8 marca 2026 r. i doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Wołominie, gdzie ogłoszono mu postanowienie o przedstawieniu zarzutów. Nie przyznał się do popełnienia zarzucanych czynów i odmówił składania wyjaśnień. Prokurator skierował wniosek o jego tymczasowe aresztowanie, który sąd uwzględnił.
Obecnie trwają czynności zmierzające do wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności zdarzenia. Podejrzany nadal pozostaje tymczasowo aresztowany.
prokurator Karolina Staros
Rzecznik Prasowy
Prokuratury Okręgowej
Warszawa-Praga w Warszawie
Więcej wiadomości z Mazowsza
Pijany kierowca ciężarówki rozbił się na węźle Konotopa. Wyrok zapadł w 48 godzin.
Alarm pożarowy w powiecie wołomińskim. Dziesiątki pożarów, setki strażaków w akcji
Ponad 3 promile i jechał traktorem. Świadkowie zatrzymali go w ostatniej chwili
Otwarte auto i kluczyki w środku. Złodzieje skorzystali, ale długo się nie nacieszyli
Gwałtowny manewr na S7 i zderzenie z ciężarówką. Wszystko przez przeszkodę na drodze
Zerwał kobiecie z szyi złote łańcuszki. Odpowie za kradzież zuchwałą
Atak z nożyczkami w szpitalu. 27-latek groził śmiercią i ruszył na policjantów.
Nocny dramat na S7. Zderzenie TIR-ów, rozerwana naczepa i śmierć pasażera
Zniknęły auta za pół miliona. Policja błyskawicznie namierzyła leasingowego „klienta”
2,5 promila za kierownicą. Rozbił auto i zatrzymał się tuż przed stawem.
Śmiertelny wypadek i ucieczka. Prokuratura stawia zarzuty: motocyklista konał, kierowca zniknął
Znalazł kartę i ruszył na zakupy. 35-latek zatrzymany przez policję z Wołomina.
Tragedia na prywatnej posesji. 3-letnie dziecko zginęło pod kołami ciągnika
Jeden cios, śmierć i zmiana kwalifikacji. Jest wyrok w głośnej sprawie.

