Sochaczewscy policjanci zatrzymali 44-latka, który mając 2,5 promila alkoholu w organizmie prawie wjechał pojazdem dostawczym do stawu. 23 kwietnia mężczyzna usłyszał zarzut. Grozi mu do 5 lat więzienia.
Pijany kierowca ciężarówki rozbił się na węźle Konotopa. Wyrok zapadł w 48 godzin.
Nocny dramat na S7. Zderzenie TIR-ów, rozerwana naczepa i śmierć pasażera
W środę (22.04) popołudniu do sochaczewskiej komendy wpłynęło zgłoszenie o zdarzeniu drogowym do którego doszło w Nowym Kamionie. Na miejsce skierowano patrol Policji.

Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 44-letni kierujący Volkswagenem zjechał ze swojego pasa ruchu, wjechał w drzewa i zatrzymał się tuż przed stawem. Badanie stanu trzeźwości wykazało 2,5 promila alkoholu w organizmie. Nie był to jego pierwszy konflikt z prawem.
Mężczyzna został doprowadzony do sochaczewskiej komendy i osadzony w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych.

23 kwietnia w Komendzie Powiatowej Policji w Sochaczewie usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, będąc wcześniej skazanym za to samo przestępstwo. Podejrzanemu grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
st. asp. Agnieszka Dzik / Policja Mazowiecka
zdjęcia: PSP w Sochaczewie
Więcej wiadomości z Mazowsza
Pijany kierowca ciężarówki rozbił się na węźle Konotopa. Wyrok zapadł w 48 godzin.
Alarm pożarowy w powiecie wołomińskim. Dziesiątki pożarów, setki strażaków w akcji
Ponad 3 promile i jechał traktorem. Świadkowie zatrzymali go w ostatniej chwili
Otwarte auto i kluczyki w środku. Złodzieje skorzystali, ale długo się nie nacieszyli
Gwałtowny manewr na S7 i zderzenie z ciężarówką. Wszystko przez przeszkodę na drodze
Zerwał kobiecie z szyi złote łańcuszki. Odpowie za kradzież zuchwałą
Atak z nożyczkami w szpitalu. 27-latek groził śmiercią i ruszył na policjantów.
Nocny dramat na S7. Zderzenie TIR-ów, rozerwana naczepa i śmierć pasażera
Zniknęły auta za pół miliona. Policja błyskawicznie namierzyła leasingowego „klienta”
2,5 promila za kierownicą. Rozbił auto i zatrzymał się tuż przed stawem.
Śmiertelny wypadek i ucieczka. Prokuratura stawia zarzuty: motocyklista konał, kierowca zniknął
Znalazł kartę i ruszył na zakupy. 35-latek zatrzymany przez policję z Wołomina.
Tragedia na prywatnej posesji. 3-letnie dziecko zginęło pod kołami ciągnika
Jeden cios, śmierć i zmiana kwalifikacji. Jest wyrok w głośnej sprawie.

