Wstrząsające zdarzenie w Markach poruszyło mieszkańców. W lesie przy ul. Spacerowej znaleziono martwe, kilkutygodniowe szczenięta. Sprawa została zgłoszona policji, a lokalna społeczność apeluje o pomoc w ustaleniu osoby odpowiedzialnej za ten okrutny czyn.
Do dramatycznego odkrycia doszło w poniedziałkowy poranek, 11 maja, w Markach, na terenie leśnym przy ulicy Spacerowej, w rejonie ulicy Okólnej. Wśród drzew odnaleziono martwe szczenięta – według wstępnych informacji mogły mieć zaledwie od jednego do trzech tygodni życia. Część z nich była zawinięta w foliową torbę, co wskazuje, że zwierzęta najprawdopodobniej zostały celowo porzucone.
Z przekazanych informacji na Forum Mieszkańców Marek – Miłośnicy Zwierząt wynika, że szczenięta mogły zostać wyrzucone zaledwie kilka lub kilkanaście godzin przed ich odnalezieniem. Okoliczności zdarzenia są wstrząsające i budzą ogromne emocje – zarówno wśród mieszkańców Marek, jak i osób zaangażowanych w pomoc zwierzętom.
Sprawa została natychmiast zgłoszona policji. Funkcjonariusze prowadzą czynności mające na celu ustalenie sprawcy lub sprawców tego bestialskiego czynu. Jednocześnie w mediach społecznościowych pojawił się pilny apel o pomoc.
Autorzy komunikatu proszą wszystkich, którzy mogli widzieć cokolwiek podejrzanego w tej okolicy – osoby, pojazdy, nietypowe zachowania – o pilny kontakt z policją lub przekazanie informacji prywatnie. Każdy, nawet z pozoru nieistotny szczegół, może okazać się kluczowy dla rozwiązania sprawy.
Szczególną uwagę zwrócono również na możliwą obecność matki szczeniąt. Suka, której odebrano młode, może wciąż przebywać w okolicy i ich szukać. To dla niej nie tylko ogromny stres, ale również realne zagrożenie zdrowia i życia – zalegający pokarm może powodować silny ból i poważne komplikacje.
Aby zwiększyć szanse na ustalenie sprawcy, wyznaczono nagrodę w wysokości 1000 zł za informacje, które pomogą w jego identyfikacji. Osobom przekazującym wskazówki zagwarantowano pełną anonimowość.
To zdarzenie po raz kolejny pokazuje, że problem porzucania zwierząt wciąż istnieje i przybiera skrajnie brutalne formy. Tego typu działania są nie tylko moralnie niedopuszczalne, ale również stanowią przestępstwo, za które grożą poważne konsekwencje karne.
Apel do mieszkańców:
Nie bądźmy obojętni. Jeśli posiadasz jakiekolwiek informacje mogące pomóc w ustaleniu sprawcy – reaguj. Jedna decyzja może przyczynić się do ukarania osoby odpowiedzialnej i zapobiec podobnym tragediom w przyszłości.
zdjęcie: Forum Mieszkańców Marek – Miłośnicy Zwierząt
Więcej wiadomości z Mazowsza
Bezdomny mężczyzna zatrzymany za kradzież roweru. Policja apeluje o właściwe zabezpieczanie jednośladów
Pijany, z zakazami i narkotykami w aucie, wpadł podczas domowej awantury
Nielegalne składowisko chemikaliów w Milęcinie. Specjalistyczna grupa w kombinezonach zabezpieczała skażony teren
Nietrzeźwy 17-latek bez prawa jazdy doprowadził do kolizji. Za swoje zachowanie odpowie przed Sądem
Prokuratura walczy o ponowne rozpoznanie sprawy wyłudzenia 2,8 mln zł ze SKOK Wołomin. Kasacja trafiła do Sądu Najwyższego
Pościg ulicami Wołomina. Nie zatrzymał się do kontroli, uderzył w drzewo i próbował uciekać pieszo
Areszt dla brutalnego napastnika. Pobił współpracowników metalową rurką
Groźny wypadek w Księżykach. Dwie osoby poszkodowane, na miejscu straż, pogotowie i policja
Pożar domu w Suchocinie. Kuchnia stanęła w ogniu, jedna osoba trafiła do szpitala
Dramat w Dąbrówce. Auto uderzyło w drzewo, 4-letnie dziecko reanimowane i zabrane śmigłowcem LPR
Nocny pożar domu jednorodzinnego. Ogień objął dach, strażacy walczyli z ukrytym pożarem konstrukcji
Jechał 107 km/h w obszarze zabudowanym. Stracił prawo jazdy i dostał 3000 zł mandatu
Pożar samochodu w Palmirach. Auto stanęło w ogniu, strażacy gasili je na drodze
Pijany kierowca zatrzymany przez mińskich policjantów. Badanie wykazało ponad 3 promile alkoholu

