Miał odpowiadać za jazdę na rowerze pod wpływem alkoholu, będzie odpowiadał również za przestępstwo korupcyjne. Wszystko przez to, że 72-latek zamiast opłacić mandat karny, postanowił przekupić policjantów. Został objęty policyjnym dozorem, a za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Amatorzy dwóch kółek, w momencie kiedy znajdują się pod wpływem alkoholu z całą pewnością mają zaburzoną motorykę, wolniejszy czas reakcji oraz zdolność oceny sytuacji na drodze. Cyklista na podwójnym gazie to z całą pewnością niebezpieczny uczestnik ruchu drogowego. Stwarza on zagrożenie nie tylko dla siebie, ale też kierujących pojazdami, pieszych czy innych rowerzystów. Koncentracja podczas prowadzenia pojazdu jest niezmiernie ważna, a alkohol spożyty nawet w małych ilościach spowalnia percepcję i szybkość reakcji.
Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Tarczynie na ulicy Stępkowskiego, zwrócili uwagę na mężczyznę jadącego rowerem, którego tor jazdy wskazywał wyraźnie na to, że może znajdować się pod wpływem alkoholu. Policjanci zatrzymali go do kontroli drogowej. Przeprowadzone badanie alkomatem wykazało, że 72-latek miał w swoim organizmie blisko 1 promil alkoholu. Mężczyzna został poinformowany, że jazda rowerem w stanie nietrzeźwości jest wykroczeniem i w związku z tym 72-latek musi zostać ukarany mandatem karnym w wysokości 2500 złotych. Ten, jednak stwierdził, że istnieje inne wyjście z tej sytuacji i chciał przekupić policjantów w zamian za odstąpienie od czynności służbowych, wręczając im 900 złotych.
72-latek noc spędził w policyjnej celi. Następnego dnia usłyszał zarzut karny z art. 229 § 3 Kodeksu Karnego. Przestępstwo to zagrożone jest karą do 10 lat pozbawienia wolności. Odpowie również za wykroczenie z art. 87 Kodeksu Wkroczeń. Z uwagi na konieczność zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania, prokurator zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji.
Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Grójcu.
Przypominamy, że stan nietrzeźwości, niezależnie od tego, czy dotyczy kierującego samochodem, rowerem, czy nawet hulajnogą elektryczną, istotnie wpływa na czas reakcji, ocenę sytuacji i zdolność do podejmowania właściwych decyzji na drodze. Osoby znajdujące się pod wpływem alkoholu, które decydują się na uczestnictwo w ruchu drogowym, stwarzają realne zagrożenie dla siebie oraz innych – pieszych, kierowców i rowerzystów.
podkom. Magdalena Gąsowska/mk / Policja Mazowiecka
Więcej wiadomości z Mazowsza
Areszt za rozbój. 46-latek okradł lokal gastronomiczny i groził właścicielowi
Kierował BMW pomimo sądowego zakazu i cofniętych uprawnień. 23‑latek w trybie przyspieszonym usłyszał wyrok
Kieszonkowcy nie robią hałasu. Wystarczy chwila nieuwagi
Wypadek na drodze krajowej K 12 w Małęczynie – cztery osoby ranne
Przemoc i wybite szyby. 43-latek usłyszał dwa zarzuty i został objęty policyjnym dozorem
Ukradł rower sprzed kościoła. Zatrzymali go kryminalni
Ważna prośba, szybka reakcja i pomoc policjantów
„Pani pieniądze są zagrożone” – 31-latka przekazała oszustom 60 tys. zł
Pijany spowodował kolizję i chciał uciec, a w aucie wiózł poszukiwaną pasażerkę
Sprawca uszkodzenia samochodu w centrum Warszawy tymczasowo aresztowany
Nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Ucieczkę zakończył na poboczu.
Pracowity dzień strażaków z OSP Myszadła. Powalone drzewa na budynki, drogę i linię energetyczną
Groźne zderzenie na DW632 w Kołozębiu. Bus z ośmioma osobami wypadł do rowu
Silny wiatr uderzył w powiat nowodworski. Strażacy od rana walczyli z powalonymi drzewami i zagrożeniami przy domach

