Groźne zdarzenie drogowe w miejscowości Miąse w gminie Tłuszcz. W czwartek, 25 czerwca, wieczorem doszło tam do zderzenia samochodu osobowego z łosiem. Na miejsce skierowano straż pożarną, policję oraz zespół ratownictwa medycznego.
Do zdarzenia doszło około godziny 19:15. Z relacji OSP Jasienica wynika, że służby zostały zadysponowane do wypadku samochodowego z udziałem dzikiego zwierzęcia. Na miejscu pracowali druhowie z OSP Jasienica, strażacy z JRG Wołomin, OSP Miąse, policjanci oraz ratownicy medyczni.


Siła uderzenia była bardzo duża. Na zdjęciach z miejsca zdarzenia widać czerwony samochód osobowy z poważnie uszkodzonym przodem, maską, szybą czołową oraz dachem. Szczególnie mocno zniszczona została górna część pojazdu — dach jest wyraźnie wgnieciony, a przednia szyba rozbita i zapadnięta do wnętrza auta. Takie uszkodzenia pokazują, jak niebezpieczne są zderzenia z dużymi zwierzętami, zwłaszcza łosiami.
Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia i pojazd, a także wsparli działania pozostałych służb. Droga w rejonie interwencji była czasowo zabezpieczana, aby umożliwić bezpieczną pracę ratownikom i policjantom. Funkcjonariusze ustalali okoliczności zdarzenia oraz przebieg kolizji.
Łoś to jedno z największych dzikich zwierząt, które może pojawić się na drodze. Dorosły osobnik waży kilkaset kilogramów, a jego wysoka sylwetka sprawia, że przy zderzeniu z samochodem uderzenie często następuje na wysokości maski, szyby i dachu. Dla osób znajdujących się w pojeździe może to oznaczać bardzo poważne zagrożenie.
Do takich zdarzeń najczęściej dochodzi na drogach przebiegających w pobliżu lasów, pól, łąk i terenów podmokłych. Zwierzęta potrafią wtargnąć na jezdnię nagle, bez żadnego ostrzeżenia. Kierowca ma wtedy zaledwie ułamek sekundy na reakcję, a przy większej prędkości uniknięcie zderzenia bywa niemożliwe.
Służby apelują do kierowców o szczególną ostrożność na odcinkach leśnych i drogach lokalnych. Widząc znaki ostrzegające przed dzikimi zwierzętami, należy realnie zmniejszyć prędkość, uważnie obserwować pobocza i zachować większy odstęp od poprzedzającego pojazdu. Szczególnie niebezpieczne są godziny poranne, wieczorne i nocne, kiedy aktywność zwierząt jest większa.
W przypadku zauważenia łosia, sarny, jelenia czy dzika przy drodze nie należy używać klaksonu w sposób gwałtowny ani próbować za wszelką cenę omijać zwierzęcia przy dużej prędkości. Nagły manewr może skończyć się wypadnięciem z drogi, zderzeniem z innym pojazdem albo uderzeniem w drzewo. Najważniejsze jest hamowanie, utrzymanie toru jazdy i zachowanie kontroli nad pojazdem.
Jeżeli dojdzie do zderzenia ze zwierzęciem, należy zatrzymać pojazd w bezpiecznym miejscu, włączyć światła awaryjne, ustawić trójkąt ostrzegawczy i wezwać służby. Nie wolno podchodzić do rannego zwierzęcia — może być agresywne, przestraszone i nieprzewidywalne.
Zdarzenie w Miąsem jest kolejnym przypomnieniem, że nawet pozornie spokojna droga może w jednej chwili stać się miejscem bardzo groźnego wypadku. W rejonach leśnych i podmiejskich czujność kierowcy ma ogromne znaczenie, a ograniczenie prędkości może zdecydować o tym, czy nagłe spotkanie z dzikim zwierzęciem zakończy się tylko uszkodzonym samochodem, czy prawdziwą tragedią.
Więcej wiadomości z Mazowsza
Groźne zdarzenie na S8 w Niegowie. Osobowe Volvo wypadło z trasy i znalazło się w rowie
Groźne zderzenie na obwodnicy Pułtuska. Dwie osoby trafiły do szpitala
Węgrowscy kryminalni uderzyli w nielegalny hazard. Zabezpieczono automaty i zatrzymano jedna osobę
Policjanci wyjaśniają okoliczności śmiertelnego zdarzenia na torach
Oszukana metodą „na policjanta” – straciła blisko 190 tyś.
Tragiczny wypadek w Żdżarze. Nietrzeźwy kierowca z zakazem prowadzenia pojazdów zatrzymany
Dziewczynka na hulajnodze uderzyła głową o asfalt. Apelujemy do rodziców o rozmowy na temat bezpiecznego poruszania się hulajnogami
Pijany 45-latek próbował dokonać zuchwałej kradzieży
Agresywna jazda i aktywny zakaz. Sportowa Corvette zatrzymana na ulicach Otwocka
4 tymczasowo aresztowanych za pozbawienie wolności trwające ponad 7 dni
Nie zdążył odebrać 45 tysięcy złotych. Policjanci przerwali oszustwo w ostatniej chwili
Odkręcił gaz i trzymał zapalniczkę. Prokuratura: mogło dojść do eksplozji w bloku
Wzorowa reakcja świadka na obwodnicy Pułtuska. Zatrzymany pijany recydywista z dożywotnim zakazem
122 km/h w obszarze zabudowanym – kierowca Skody zatrzymany przez grupę SPEED

