Bardzo poważne zdarzenie z udziałem nastolatek jadących hulajnogą postawiło na nogi służby ratunkowe w Kiełpinie. Do wypadku doszło 15 lipca 2026 roku przy ulicy Ogrodowej. Dwie dziewczynki wymagały natychmiastowej pomocy, a skala obrażeń jednej z nich była na tyle poważna, że na miejsce zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Zgłoszenie wpłynęło do strażaków o godzinie 20:03. Informacja od początku brzmiała bardzo poważnie, dlatego na miejsce natychmiast ruszyli druhowie z OSP Łomianki przebywający w pobliżu oraz alarmowani równolegle strażacy z OSP Dziekanów Polski. Liczyły się pierwsze minuty, szybka ocena sytuacji i natychmiastowe rozpoczęcie działań ratowniczych.

Po dotarciu na ulicę Ogrodową ratownicy zastali dwie poszkodowane dziewczynki. Druhowie wspólnymi siłami rozpoczęli udzielanie im pomocy, wykorzystując również sprzęt z prywatnej torby medycznej. Działania były prowadzone w warunkach dużego napięcia emocjonalnego, przy obecności świadków i osób poruszonych dramatycznym zdarzeniem.
Po dojeździe samochodu ratowniczo-gaśniczego GBA Scania strażacy dodatkowo zabezpieczyli miejsce wypadku. Rozstawiono parawan, wprowadzono kolejnych ratowników ze sprzętem i uporządkowano teren działań tak, aby zapewnić poszkodowanym możliwie najlepsze warunki do udzielania pomocy oraz ochronę przed osobami postronnymi. Wsparcia psychicznego wymagała również jedna z osób znajdujących się na miejscu.
Ze względu na rozpoznanie poważnego urazu kierujący działaniem ratowniczym podjął decyzję o zadysponowaniu śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Zastępy z OSP Dziekanów Polski oraz JRG 11 Warszawa zostały skierowane na pobliskie pole, gdzie przygotowywano lądowisko dla maszyny. To pokazuje, jak poważnie ratownicy ocenili sytuację i jak szeroko zakrojone były działania prowadzone przy ulicy Ogrodowej.
Na miejsce docierały kolejne zespoły ratownictwa medycznego. Poszkodowane dziewczynki były sukcesywnie przekazywane ratownikom medycznym. Niestety, z uwagi na obłożenie, warszawski śmigłowiec LPR nie mógł ostatecznie dotrzeć na miejsce zdarzenia. Pomoc medyczna była kontynuowana przez zespoły ratownictwa medycznego pracujące na miejscu.
Po zakończeniu zasadniczych działań i przekazaniu miejsca zdarzenia policji sytuacja ponownie wymagała interwencji ratowników. Na miejsce przybyła koleżanka poszkodowanych, która pod wpływem silnych emocji wymagała udzielenia kwalifikowanej pierwszej pomocy. Wezwano kolejny zespół ratownictwa medycznego, który przetransportował ją do szpitala.
Na ulicy Ogrodowej pracowały służby ratunkowe, policja, strażacy oraz zespoły medyczne. Rejon zdarzenia został zabezpieczony, a obecność parawanu, ambulansów i pojazdów ratowniczych pokazywała, jak poważna była sytuacja. Po zakończeniu działań strażacy wrócili do koszar, gdzie przeprowadzili długie omówienie akcji. Jak podkreślili druhowie, interwencja była trudna nie tylko pod względem ratowniczym, ale również emocjonalnym.
To zdarzenie jest kolejnym mocnym ostrzeżeniem przed lekceważeniem zagrożeń związanych z hulajnogami. Nawet pozornie krótka przejażdżka może zakończyć się dramatem, jeśli zabraknie ostrożności, kasku, kontroli nad prędkością albo właściwej oceny sytuacji na drodze. Hulajnoga nie jest zabawką. To urządzenie, które przy upadku lub zderzeniu może doprowadzić do bardzo poważnych obrażeń.
Służby apelują do rodziców i opiekunów, aby rozmawiali z dziećmi i młodzieżą o zasadach bezpiecznego poruszania się na hulajnogach. Należy przypominać o jeździe w miejscach dozwolonych, unikaniu ryzykownych manewrów, zachowaniu szczególnej ostrożności na ulicach oraz używaniu elementów ochronnych, w tym kasku. W przypadku dzieci i nastolatków odpowiedzialność dorosłych ma kluczowe znaczenie.
Wypadek w Kiełpinie pokazał, jak szybko beztroska jazda może zmienić się w dramatyczną akcję ratunkową. Dzięki szybkiej reakcji świadków, strażaków i ratowników poszkodowane dziewczynki otrzymały pomoc. Teraz dokładne okoliczności zdarzenia będą wyjaśniane przez policję.
Więcej wiadomości z Mazowsza
Groźny wypadek w Stanisławowie. Motocyklista z poważnymi złamaniami trafił do szpitala
Policja poszukuje świadków wypadku drogowego
Śmiertelny wypadek w Łomiankach. Motocyklista nie przeżył zderzenia z samochodem
Policjantka zaatakowana podczas interwencji w centrum Warszawy. Z urazem głowy trafiła do szpitala, zatrzymany miał przy sobie nóż
Ponad 2 promile alkoholu i zderzenie dwóch samochodów. Dwoje kierujących trafiło do szpitala
Płoccy policjanci zatrzymali 9 osób poszukiwanych. Ustalili także miejsce pobytu osoby zaginionejPłoccy policjanci zatrzymali 9 osób poszukiwanych. Ustalili także miejsce pobytu osoby zaginionej
3 etapy jazdy po alkoholu: słup oświetleniowy, szpital i sąd
3000 zł mandatu dla rodzica! 15-latek jechał hulajnogą elektryczną bez uprawnień
Był pijany, poszukiwany i jechał „na zakazie”. Jego wyprawę przerwali dzielnicowy
Straciła blisko 30 tysięcy złotych, wierząc w ofertę pracy zdalnej
Zjechał z drogi i uderzył w bariery. Był pod wpływem narkotyków oraz miał je w aucie
Mokro, ślisko, niebezpiecznie. Zdejmij nogę z gazu!
1,7 promila i ucieczka przed policją. Funkcjonariusze przerwali niebezpieczną jazdę 28-latka po drodze ekspresowej
Pijany opiekował się dwuletnią córką. 36-latek miał ponad 2,5 promila, naraził dziecko na bezpieczeństwo

