Tragiczny finał miało nocne zdarzenie na terenie stacji kolejowej w Tłuszczu. W sobotę, 1 sierpnia, krótko po godz. 23 człowiek znalazł się pod pociągiem osobowym kursującym na trasie Tłuszcz–Ostrołęka. Obrażenia okazały się śmiertelne. Na miejscu przez wiele godzin pracowali strażacy, ratownicy medyczni, policjanci oraz funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei. Ruch pociągów został wstrzymany.
Dramat rozegrał się późnym wieczorem na jednej ze stacji kolejowych w Tłuszczu. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o potrąceniu człowieka przez pociąg. Na miejsce natychmiast skierowano zastępy straży pożarnej, zespół ratownictwa medycznego, policję oraz Straż Ochrony Kolei.
Według wstępnych informacji poszkodowany miał znajdować się na krawędzi peronu. W pewnym momencie najprawdopodobniej stracił równowagę i spadł wprost pod nadjeżdżający skład osobowy. Dokładny przebieg tragedii nie został jeszcze ostatecznie potwierdzony i będzie przedmiotem dalszego postępowania.
Ratownicy nie mogli już pomóc
Po zatrzymaniu pociągu służby zabezpieczyły miejsce zdarzenia i rozpoczęły działania ratunkowe. Obrażenia poszkodowanego były jednak tak poważne, że jego życia nie udało się uratować.
Przy składzie ustawiono parawan osłaniający miejsce prowadzonych czynności. Na peronie i torowisku pracowali strażacy, policjanci oraz funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei. Zabezpieczono teren przed dostępem osób postronnych.
W działaniach uczestniczyli:
- strażacy z Posterunku Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Tłuszczu, podlegającego Komendzie Powiatowej PSP w Wołominie,
- druhowie Ochotniczej Straży Pożarnej w Tłuszczu,
- zespół ratownictwa medycznego,
- funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei,
- policjanci.
Pasażerowie musieli opuścić pociąg
Według przekazanych informacji w chwili zdarzenia pociągiem podróżowało kilkunastu pasażerów, a na pokładzie znajdowała się również trzyosobowa obsługa.
Ze względu na śmiertelny wypadek i konieczność przeprowadzenia czynności procesowych wszystkie osoby musiały opuścić wagony. Ruch kolejowy na tym odcinku został całkowicie wstrzymany.
Pasażerowie musieli liczyć się z długim oczekiwaniem oraz zmianami w organizacji podróży. Takie zdarzenia wymagają bowiem nie tylko zabezpieczenia torowiska, lecz także wykonania oględzin, zebrania materiału dowodowego i sprawdzenia składu przed ponownym dopuszczeniem go do ruchu.
Policja i prokurator wyjaśniają okoliczności tragedii
Na miejscu przez wiele godzin pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora. Funkcjonariusze zabezpieczali ślady, dokumentowali położenie pociągu i miejsca zdarzenia oraz zbierali informacje od świadków.
Śledczy będą ustalali między innymi, gdzie dokładnie znajdował się poszkodowany przed potrąceniem, czy spadł z peronu, czy przebywał w miejscu niedozwolonym oraz czy do tragedii mogły przyczynić się inne okoliczności.
Sprawdzone mogą zostać również nagrania monitoringu stacyjnego, zapisy urządzeń pokładowych pociągu oraz relacje maszynisty i osób znajdujących się na peronie.
Na obecnym etapie nie należy przesądzać o dokładnej przyczynie wypadku. Wstępna wersja mówiąca o utracie równowagi będzie wymagała potwierdzenia w toku postępowania.
Pociągu nie da się zatrzymać w jednej chwili
Tragedia w Tłuszczu po raz kolejny przypomina o ogromnym zagrożeniu związanym z przebywaniem zbyt blisko krawędzi peronu lub wchodzeniem na tory.
Rozpędzony skład waży setki ton. Nawet jeśli maszynista zauważy człowieka znajdującego się na torowisku, nie ma możliwości natychmiastowego zatrzymania pociągu. Droga hamowania może wynosić kilkaset metrów, a przy dużej prędkości nawet więcej.
Maszynista może podjąć awaryjne hamowanie, użyć sygnału dźwiękowego i ostrzec osoby znajdujące się w pobliżu, ale prawa fizyki często nie pozostawiają szans na uniknięcie potrącenia.
Niebezpieczeństwo zwiększa również fakt, że nowoczesne składy są cichsze od starszych pociągów. Osoba rozproszona rozmową, telefonem lub słuchawkami może zbyt późno zauważyć nadjeżdżający pojazd.
Nie stój przy samej krawędzi peronu
Na stacji należy zawsze pozostawać za wyznaczoną linią bezpieczeństwa i zbliżać się do pociągu dopiero po jego całkowitym zatrzymaniu.
Szczególnie niebezpieczne jest siadanie na krawędzi peronu, wychylanie się nad torowisko, przechodzenie pod opuszczonymi rogatkami oraz skracanie drogi przez tory. Nawet pozornie spokojne miejsce może w ciągu kilku sekund stać się śmiertelną pułapką.
Silny podmuch powietrza wywołany przez przejeżdżający pociąg może zachwiać człowiekiem stojącym zbyt blisko toru. Ryzyko wzrasta po zmroku, podczas deszczu, przy śliskiej nawierzchni lub ograniczonej widoczności.
Tory nie są miejscem do spacerów i fotografowania
Służby od lat ostrzegają również przed wchodzeniem na infrastrukturę kolejową w celu zrobienia zdjęcia, nagrania filmu lub skrócenia sobie drogi.
Tory, mosty kolejowe, bocznice i tunele nie są miejscem do zabawy ani spacerów. Osoby znajdujące się w takich miejscach mogą nie zauważyć pociągu, nie mieć możliwości szybkiej ucieczki albo błędnie ocenić jego odległość i prędkość.
Żadne zdjęcie, nagranie czy kilka minut zaoszczędzonych na drodze nie są warte ryzyka utraty życia.
Rozmawiajmy z dziećmi i seniorami
Rodzice i opiekunowie powinni regularnie przypominać dzieciom oraz młodzieży, że nie wolno wchodzić na tory ani przebywać w miejscach przeznaczonych wyłącznie dla ruchu kolejowego.
Takie rozmowy są potrzebne również z osobami starszymi, które mogą mieć problemy z równowagą, słuchem lub szybkim reagowaniem. Na peronie warto zachować bezpieczny dystans od krawędzi i poprosić o pomoc, gdy wejście do pociągu sprawia trudność.
Śmiertelny wypadek w Tłuszczu pokazuje, że na kolei wystarczy jedna chwila, aby doszło do nieodwracalnej tragedii. Dokładne okoliczności zdarzenia ustalą policja i prokuratura.
fot: str. Jakub Perguł / PSP w Wołominie
Więcej wiadomości z Mazowsza
Śmiertelne potrącenie na stacji w Tłuszczu.
Pijany recydywista z czterema dożywotnimi zakazami wjechał na przejazd. Pociąg musiał awaryjnie hamować
Groźne zderzenie na DW 579 w Aleksandrowie. Rozbite samochody zatrzymały się po przeciwnych stronach drogi
O mały włos od tragedii. Chwila nieuwagi mogła zakończyć się dramatem
Kolejni rowerzyści na „podwójnym gazie”.
Kolejny nietrzeźwy kierujący zatrzymany. 37-latek usłyszał zarzut
Nietrzeźwy kierował quadem i uderzył w stalową barierę. Miał ponad 2,5 promila alkoholu
Poważny błąd podczas liczenia głosów w Kobyłce. Dziewięć osób objętych decyzją sądu
Policja poszukuje świadków kradzieży i aktów wandalizmu na terenie miasta i gminy Wołomin
Policja ostrzega przed nową metodą oszustw. Przestępcy podszywają się pod personel szpitala i wyłudzają pieniądze
E-papierosy bez akcyzy. Zatrzymany 43-letni obywatel Wietnamu
Potężne zderzenie trzech pojazdów na DK50 w Kozarzewie. Na miejsce wezwano śmigłowiec LPR
Ponad 3,5 kg narkotyków i ponad 320 tys. zł. Żandarmeria zatrzymała żołnierza i dwie osoby cywilne w Markach i Ząbkach
Kierował zestawem pomimo zatrzymanego prawa jazdy

