Poważny pożar w Toruniu Włościańskim w powiecie nowodworskim. W poniedziałek, 29 września, po godzinie 11.27 ogień objął halę gospodarczą o powierzchni około 400 metrów kwadratowych. Gdy na miejsce dotarły pierwsze zastępy, pożar był już w pełni rozwinięty. Konstrukcja dachu zawaliła się, a budynek wraz z wyposażeniem został całkowicie zniszczony. W kulminacyjnym momencie z ogniem walczyło 10 zastępów straży pożarnej.
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Nowym Dworze Mazowieckim po godz. 11.27. Do Torunia Włościańskiego natychmiast skierowano kolejne siły i środki.
Po przybyciu pierwszych zastępów sytuacja była już bardzo poważna. Ogień objął drewniano-murowany budynek gospodarczy o powierzchni około 400 metrów kwadratowych i szybko rozprzestrzeniał się po jego konstrukcji.

Dach nie wytrzymał. Hala została zniszczona
Skala pożaru była ogromna. Płomienie objęły dach oraz wnętrze obiektu, a w trakcie pożaru konstrukcja dachu uległa zawaleniu.
Na zdjęciach widać rozległe zniszczenia: zwęglone belki, pozostałości metalowego poszycia i niemal całkowicie wypalone wnętrze hali. Po części budynku pozostały jedynie fragmenty murów i elementy konstrukcyjne.
Widoczne są również zniszczone urządzenia i wyposażenie znajdujące się wcześniej wewnątrz obiektu. Strażacy musieli pracować wśród spalonych i niestabilnych elementów konstrukcji.
Dziesięć zastępów walczyło z ogniem
W kulminacyjnym momencie w działaniach uczestniczyło 10 zastępów straży pożarnej.
Strażacy podawali prądy wody na płonący obiekt, a po opanowaniu głównego ogniska prowadzili długotrwałe dogaszanie pogorzeliska. Konieczne było także rozbieranie uszkodzonych i nadpalonych elementów konstrukcji, pod którymi mogły znajdować się kolejne zarzewia ognia.
Do prac wykorzystano również ciężki sprzęt. Na fotografiach widać ładowarkę teleskopową pomagającą w odsłanianiu i przemieszczaniu spalonych fragmentów konstrukcji.
Z budynku zostały zgliszcza
Ogień spowodował ogromne straty materialne. Budynek gospodarczy został całkowicie spalony wraz z wyposażeniem.
W miejscu, gdzie wcześniej znajdowała się hala, pozostały zwęglone elementy konstrukcji, pogięta blacha i fragmenty murów. Strażacy przez długi czas przelewali pogorzelisko wodą, aby wyeliminować ryzyko ponownego pojawienia się ognia.
Na miejscu unosiły się znaczne ilości dymu, a część elementów jeszcze długo po ugaszeniu głównego pożaru pozostawała rozgrzana.
Najważniejsze: nikt nie został ranny
Mimo ogromnej skali pożaru i całkowitego zniszczenia obiektu w zdarzeniu nikt nie został poszkodowany.
To najważniejsza informacja po tej dramatycznej akcji. Straty materialne są bardzo duże, ale pożar nie doprowadził do obrażeń ludzi.
Przyczyna pożaru będzie ustalana
Na ten moment nie podano przyczyny pojawienia się ognia. Jej ustaleniem zajmą się odpowiednie służby.
Po takich zdarzeniach analizowane są m.in. miejsce, w którym rozpoczął się pożar, instalacje znajdujące się w budynku, urządzenia oraz inne potencjalne źródła zapłonu.
Strażacy przypominają, że w budynkach gospodarczych szczególnie ważne jest utrzymywanie sprawnych instalacji elektrycznych, bezpieczne składowanie materiałów łatwopalnych i regularne kontrolowanie urządzeń mogących być źródłem wysokiej temperatury.
tekst i zdjęcia Policja Mazowiecka
Więcej wiadomości z Mazowsza
Wzorowa reakcja świadka na obwodnicy Pułtuska. Zatrzymany pijany recydywista z dożywotnim zakazem
122 km/h w obszarze zabudowanym – kierowca Skody zatrzymany przez grupę SPEED
MAN w Mercedesa, Scania w łosia, Opel w sarnę. Policja w Węgrowie podsumowała tydzień
Ogień strawił halę w Toruniu Włościańskim. Dach runął, budynek spłonął doszczętnie
Kolizja 3 pojazdów ciężarowych na DK 12
Ukradł rower z klatki schodowej. Policja publikuje wizerunek
Chciała kupić kampera. Straciła kilka tysięcy złotych
Policjanci zatrzymali kierującego z zakazami
Agresywny 18-latek zdemolował dom i uszkodził radiowóz. Policjanci znaleźli też poszukiwanego 45-latka
Karambol na DK79 w Pilawie. Pięć pojazdów rozbitych, kierowcę uwalniano ponad godzinę
15–latek na elektrycznym crossie. Sprawa trafiła do sądu rodzinnego
Przekroczył prędkość i zignorował sygnał do zatrzymania. Otrzymał blisko 6000 zł mandatu i 24 punkty karne
Podpalenie samochodu doprowadziło policjantów do kolejnych podejrzanych. Trzech mężczyzn zatrzymanych
Blisko trzy kilogramy narkotyków i zatrzymane małżeństwo

