Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego legionowskiej prowadzili pościg za kierującym, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej. 40-latek zignorował nadawane w jego kierunku sygnały świetlne i dźwiękowe. Po krótkim pościgu został zatrzymany. Okazało się, że mieszkaniec powiatu legionowskiego był nietrzeźwy.
Problemy 40-latka zaczęły się od kontroli drogowej, którą próbowali przeprowadzić legionowscy policjanci, po tym, jak kierowca fiata przekroczył dozwolona prędkość i w terenie zabudowanym jechał o 57 km/h za szybko. Funkcjonariusze dali sygnał kierowcy do zatrzymania się, jednak nie wykonał on poleceń policjantów i pojechał dalej. Ci natychmiast, przy użyciu sygnałów świetlnych i dźwiękowych rozpoczęli pościg i po kilku minutach 40 –latek był już w rękach mundurowych.
Okazało się, że mężczyzna był nietrzeźwy. Badanie alkomatem wykazało ponad 2,5 promila alkoholu w jego organizmie. Ale to nie wszystko – mieszkaniec powiatu nie miał uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi.
Teraz konsekwencje prawne nie ominą 40-latka. Odpowie on za przestępstwo niezatrzymania się do kontroli drogowej, kierowania w stanie nietrzeźwości i bez uprawnień.
Źródło: KPP w Legionowie
Więcej wiadomości z Mazowsza
Wykorzystali chwilę nieuwagi i ukradli 60 tysięcy złotych
Mieszkaniec Targówka stracił 100 tys. złotych!
Napastnik z tramwaju zatrzymany
Korupcyjny układ w spółce kolejowej rozbity
Dwa groźnie wyglądające poranne zdarzenia na drogach powiatu płońskiego. Policjanci apelują o ostrożność
Groźne zderzenie na ul. Młynarskiej w Sochaczewie. Osobówka uderzyła także w miejski autobus
Ukradł rower, teraz słono za to zapłaci
Podejrzany o oszustwo usłyszał zarzut. Teraz grozi mu do 8 lat więzienia
Podejrzewany o udział w zabójstwie Rosjanina w Białej Podlaskiej zatrzymany pod Warszawą
Rutyna za kierownicą mogła zakończyć się tragedią
Po alkoholu ruszyli w drogę – do domu musieli wrócić już pieszo
Pobił pasażera i usiadł spokojnie obok. Poznajesz napastnika? Zadzwoń!
Ogromny pożar budynku w Kukawkach. Strażacy walczyli z ogniem do późnego wieczora
18 lat więzienia za zabójstwo ojca. Tragiczny finał rodzinnej awantury w Ostrowi Mazowieckiej
