Ogromną nieodpowiedzialnością wykazał się mężczyzna, który zadzwonił na numer alarmowy 112 i poprosił o interwencję. Z jego relacji wynikało, że sprawa jest poważna. Mówił, że został pobity, nie może oddychać i potrzebuje pomocy medycznej. Zaalarmowani policjanci, którzy szybko dotarli na miejsce odkryli, że historia ta została zmyślona. Za swoje lekkomyślne zachowanie mężczyzna odpowie przed sądem.
W nocy z piątku na sobotę (30.06/01.07) policjanci zaalarmowani poważnie brzmiącym zgłoszeniem pojechali na interwencję do Woli Rębkowskiej. Zgłaszający twierdził, że został pobity i nie może oddychać. Na miejscu policjanci ustalili jednak, że 47-latek całą historię zmyślił. Służby medyczne, które pojawiły się na miejscu, nie stwierdziły poważnych obrażeń. Mężczyzna był pod wyraźnym działaniem alkoholu i twierdził, że boli go noga, dlatego zażądał, żeby policjanci albo ratownicy medyczni… odwieźli go do domu. Policjanci poinformowali go o konsekwencjach prawnych takiego zachowania, za które niebawem odpowie przed sądem.
Zdarza się, że funkcjonariusze wzywani są do podjęcia interwencji zupełnie bez uzasadnienia. W tym czasie mogliby pilnować porządku w innych miejscach lub nieść pomoc naprawdę potrzebującym osobom. Każde zgłoszenie mundurowi traktują bardzo poważnie. Bywają jednak takie telefony, po których wszystkie służby ratunkowe stawiane są w stan najwyższej gotowości. Kiedy dochodzi do realizacji interwencji okazuje się, że zgłaszający bezpodstawnie wezwał patrol. Jest to wykroczenie. Osoby, które bezpodstawnie wzywają Policję muszą liczyć się z odpowiedzialnością prawną.
Artykuł 66 kodeksu wykroczeń (wywołanie fałszywego alarmu):
§ 1. Kto:
1) chcąc wywołać niepotrzebną czynność, fałszywą informacją lub w inny sposób wprowadza w błąd instytucję użyteczności publicznej albo organ ochrony bezpieczeństwa, porządku publicznego lub zdrowia,
2) umyślnie, bez uzasadnionej przyczyny, blokuje telefoniczny numer alarmowy, utrudniając prawidłowe funkcjonowanie centrum powiadamiania ratunkowego
podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny do 1500 złotych.
§ 2. Jeżeli wykroczenie spowodowało niepotrzebną czynność, można orzec nawiązkę do wysokości 1000 złotych.
Źródło: KPP w Garwolinie
Więcej wiadomości z Mazowsza
Dwukrotnie złamał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. 19‑latek zatrzymany przez grójeckich policjantów
Zdarzenie drogowe na S7 w rejonie Uniszek Zawadzkich. Ranna pasażerka
Stracił prawo jazdy, a mimo to prowadził. BMW dachowało w rowie
Groźne zderzenie na ul. Sienkiewicza w Ciechanowie. Hyundai uderzony w tył, 48-latek trafił do szpitala
Jedna osoba ranna w zderzeniu dwóch pojazdów
Łoś na DK92. Trzy osoby poszkodowane po zderzeniu samochodu ze zwierzęciem
Policja szuka świadków śmiertelnego wypadku na S8 w Prosienicy. Potrzebne nagrania z wideorejestratorów
Jechał Porsche 188 km/h na „krajówce”. Stracił prawo jazdy
12-latka potrącona na przejściu w Markach. Kierująca MG miała omijać auto, które zatrzymało się przed pasami
Policjanci zabezpieczyli około 230 litrów bimbru i aparaturę do jego produkcji
Ciężarówka z żywymi kurczakami przewróciła się w Nowym Trzepowie. Kierowca trafił do szpitala, droga została zablokowana
101 zatrzymanych – kolejna akcja policjantów stołecznego garnizonu
Kradli z targowych stoisk. Dwie osoby zatrzymane
Złotą obrączkę zamieniła na metalowe kajdanki
