Policjanci pomagają i chronią szczególnie tą najważniejszą z wartości, jaką jest życie drugiego człowieka. Jednak służba w Policji, nie kończy się w momencie zdjęcia munduru, a okazja do pomocy innej osobie często pojawia się w najmniej spodziewanym momencie. Funkcjonariusz CBŚP w czasie wolnym uratował mężczyznę, który stał na wiadukcie za barierką zabezpieczającą. Gdyby pomoc nie przyszła na czas, mogłoby dojść do tragedii.

Służba w Policji wymaga poświęcenia i ogromnego zaangażowania. Policjanci nawet w czasie wolnym lub w trakcie urlopu zachowują czujność i profesjonalizm, nie zapominając o swoich zadaniach. Wiedzą, że okazja do zatrzymania sprawcy przestępstwa lub pomocy osobie w potrzebie może się pojawić o każdej porze dnia i nocy, w najbardziej niespodziewanym momencie. Dlatego też nawet będąc poza służbą, zachowują czujność, przez co dostrzegają rzeczy i sytuacje niezauważane przez innych.
Udowodnił to policjant pracujący na co dzień w Centralnym Biurze Śledczym Policji, który w minioną niedzielę (9.06) w czasie wolnym od służby, podróżując trasą S7, zauważył mężczyznę stojącego na wiadukcie za barierką zabezpieczającą. Wszystko działo się ok. godz. 18.40 na drodze S7 w miejscowości Zygmuntowo. Wokół odbywał się normalny ruch pojazdów. Policjant zadziałał instynktownie. O całym incydencie funkcjonariusz powiadomił dyspozytora numeru alarmowego. Następnie zatrzymał swój samochód i podbiegł do mężczyzny. Błyskawicznie chwycił go i wciągnął za barierki. Funkcjonariusz przekazał mężczyznę skierowanym na miejsce policjantom z Posterunku Policji w Glinojecku.
Mężczyzna trafił pod opiekę lekarską. Natychmiastowa reakcja i sprawne działanie policjanta najprawdopodobniej uratowało życie młodego mężczyzny. Gdyby pomoc nie przyszła na czas, mogłoby dojść do tragedii.
Pamiętajmy, że kryzys emocjonalny może dotknąć każdego. Jeśli potrzebujemy pomocy, nie wstydźmy się o nią poprosić, każdy z nas może mieć słabsze chwile. Czasem myślimy, że nic gorszego nie może nas spotkać i nie wiemy jak poradzić sobie z przytłaczającymi nas problemami, jednak zawsze możemy zwrócić się do osób, które pomogą nam przejść przez ciężki okres w życiu. Są osoby, które nam pomogą, całkowicie bezpłatnie i anonimowo.
Nie lekceważmy żadnych sygnałów świadczących o tym, że ktoś nie radzi sobie z trudną sytuacją życiową, okazujmy wsparcie i pomoc w kryzysie. Twój telefon może uratować czyjeś życie! Jeśli dzieje się coś złego i wiesz, że życie i zdrowie innej osoby jest zagrożone, zadzwoń pod numer alarmowy 112 i postaraj się przekazać służbom lokalizację, w której znajduje się ktoś potrzebujący pomocy. W takich sytuacjach ogromne znaczenie ma czas.
Autor: asp. Magda Zarembska
Więcej wiadomości z Mazowsza
Kolejny sukces stołecznego „Archiwum X”. Policjanci ze „stołecznego Terroru” kończą sprawę zabójstwa sprzed 26 lat
Groźny wypadek na DK62 w Chociszewie. Trzy osoby trafiły do szpitali po zderzeniu Volkswagena i Suzuki
Kolizja dwóch aut w Kałuszynie. Jedno z nich przewróciło się na bok, jeden pas był zablokowany
Nocny pożar budynków gospodarczych w Bolesławowie. Ogień był w pełni rozwinięty, na miejscu pracowało wiele zastępów straży
Groźne zderzenie osobówek w Czubajowiźnie. Na miejscu strażacy, policja i Lotnicze Pogotowie Ratunkowe
Wybuch gazu i pożar lokalu mieszkalnego w Zielonce. Jedna osoba poszkodowana, ewakuowano mieszkańców
Ukradł bukiet dla swojej partnerki. Grozi mu do 10 lat więzienia
Defilada 15 sierpnia na Wisłostradzie – zmiany i utrudnienia w ruchu
Nowa komendant mareckiej policji. Iwona Ulińska-Dana rozmawiała z władzami miasta o bezpieczeństwie
120 km/h w obszarze zabudowanym, amfetamina ukryta w bieliźnie i poszukiwany pasażer, który podał dane brata
Posiadał narkotyki warte blisko 70 tys. złotych. 22-latek za kratkami może spędzić nawet 10 lat
Zatrzymany 31-latek za wytwarzanie i wprowadzanie do obrotu nielegalnych sterydów anabolicznych
Szybka reakcja policji – życie uratowane dzięki zdecydowanym działaniom
Aresztowany za groźby
