Sąd Okręgowy w Ostrołęce wydał wyrok w głośnej sprawie śmierci Adriana Bartosza D. w Podborzu w powiecie ostrowskim. Sylwia D. została oskarżona o zabójstwo mężczyzny poprzez zadanie mu ciosu nożem w klatkę piersiową. Sąd uznał jednak, że kobieta działała w warunkach obrony koniecznej, odpierając bezprawny i bezpośredni zamach na swoje zdrowie. Jednocześnie stwierdził, że przekroczyła granice tej obrony, ponieważ zastosowany sposób był niewspółmierny do niebezpieczeństwa ataku. Sylwia D. została skazana na 5 lat pozbawienia wolności. Wyrok nie jest prawomocny.
Śmiertelny cios nożem w Podborzu
Do tragicznego zdarzenia doszło 16 sierpnia 2025 roku w miejscowości Podborze w powiecie ostrowskim.
Jak wynika z komunikatu prokuratury, Sylwia D. została oskarżona o umyślne zabójstwo Adriana Bartosza D. Według aktu oskarżenia kobieta uderzyła mężczyznę nożem o ostrzu długości 20 centymetrów w klatkę piersiową.
Cios spowodował głęboką ranę kłutą po lewej stronie klatki piersiowej. Obrażenia doprowadziły do śmierci mężczyzny wskutek wykrwawienia.
Prokuratura zakwalifikowała czyn jako zabójstwo z art. 148 § 1 Kodeksu karnego.
Sąd: kobieta odpierała bezpośredni atak
Kluczowe dla rozstrzygnięcia sprawy okazały się jednak okoliczności, w których doszło do zadania śmiertelnego ciosu.
23 września 2026 roku Sąd Okręgowy w Ostrołęce uznał, że Sylwia D. działała w warunkach obrony koniecznej. Według sądu odpierała bezprawny i bezpośredni zamach Adriana D. na jej zdrowie.
Nie oznaczało to jednak całkowitego uwolnienia jej od odpowiedzialności.
Sąd stwierdził bowiem, że kobieta przekroczyła granice obrony koniecznej, ponieważ sposób, w jaki się broniła, był niewspółmierny do niebezpieczeństwa, jakie stwarzał atak.
Za ten czyn sąd wymierzył Sylwii D. karę 5 lat pozbawienia wolności.
Obrona konieczna, ale jej granice zostały przekroczone
Rozstrzygnięcie Sądu Okręgowego jest szczególnie istotne ze względu na ocenę sytuacji poprzedzającej śmierć mężczyzny.
Sąd nie przyjął więc, że do ugodzenia nożem doszło bez związku z zachowaniem Adriana D. Przeciwnie – uznał, że kobieta rzeczywiście znajdowała się w sytuacji, w której odpierała bezpośredni i bezprawny zamach na swoje zdrowie.
Jednocześnie, zdaniem sądu, odpowiedź na ten atak była zbyt daleko idąca w stosunku do istniejącego zagrożenia. To właśnie przekroczenie granic obrony koniecznej stało się podstawą wymierzenia kary pięciu lat więzienia.
Wyrok nie jest prawomocny
Sprawa nie została jednak jeszcze ostatecznie zakończona.
Wyrok Sądu Okręgowego w Ostrołęce nie jest prawomocny.
Prokuratura Rejonowa w Ostrowi Mazowieckiej wystąpiła o sporządzenie pisemnego uzasadnienia orzeczenia. Dopiero po zapoznaniu się z motywami, którymi kierował się sąd, śledczy podejmą decyzję, czy zaskarżyć wyrok.
Możliwym kolejnym etapem będzie więc skierowanie apelacji do Sądu Apelacyjnego w Białymstoku.
Na obecnym etapie prokuratura nie przesądziła, czy odwołanie rzeczywiście zostanie wniesione.
Tragiczny finał i prawna ocena obrony
Sprawa z Podborza pokazuje, jak istotne dla odpowiedzialności karnej mogą być dokładne okoliczności zdarzenia. Sylwia D. odpowiadała przed sądem za zabójstwo, jednak sąd, analizując przebieg zajścia, stwierdził, że działała, odpierając atak na swoje zdrowie.
Jednocześnie uznał, że użycie noża i sposób obrony przekroczyły dopuszczalne granice reakcji na zagrożenie.
Ostateczny finał sprawy może zależeć od tego, czy prokuratura zdecyduje się zaskarżyć wyrok oraz jakie stanowisko – w razie apelacji – zajmie Sąd Apelacyjny w Białymstoku.
Komunikat Prokuratury
Sądem Okręgowym w Ostrołęce w dniu 23 września 2026r zapadł wyrok przeciwko Sylwii D. oskarżonej o to, że w dniu 16 sierpnia 2025r w miejscowości Podborze powiat Ostrów Mazowiecka umyślnie dokonała zabójstwa Adriana Bartosza D. w ten sposób, że uderzyła go nożem z ostrzem długości 20 cm w klatkę piersiową, powodując ranę kłutą drążącą klatki piersiowej po stronie lewej przekłuwając powłoki klatki piersiowej […], skutkującą zgonem w następstwie wykrwawienia – tj. o czyn z art. 148 §1 kk.
Sąd przyjął, że Sylwia D. przestępstwa zabójstwa dopuściła się w warunkach obrony koniecznej odpierając bezprawny i bezpośredni zamach Adriana D. na jej zdrowie. Sąd jednocześnie uznał, że przekroczyła granice obrony koniecznej, stosując sposób obrony niewspółmierny do niebezpieczeństwa zamachu i za to wymierzył jej karę 5 (pięciu) lat pozbawienia wolności.
Wyrok nie jest prawomocny. Prokuratura Rejonowa w Ostrowi Mazowieckiej złożyła wniosek o sporządzenie uzasadnienia do wyroku. Po zapoznaniu się pisemnymi motywami wyroku zostanie podjęta decyzja w przedmiocie zaskarżenia, tj. wywiedzenia apelacji do Sądu Apelacyjnego w Białymstoku.
Więcej wiadomości z Mazowsza
Poważny wypadek na S7 pod Białobrzegami. Trasa w stronę Radomia zablokowana, tworzą się wielokilometrowe korki
18 ciosów nożem w Przasnyszu. Dwóch mężczyzn podejrzanych o zabójstwo bezdomnego
Zabiła nożem podczas obrony przed atakiem. Sąd: przekroczyła granice obrony koniecznej. 5 lat więzienia
Jedno auto w rowie, drugie z rozbitym przodem. Wypadek w Serocku
Popis skrajnej nieodpowiedzialności. Kierowca Opla wyprzedzał radiowóz na przejściu dla pieszych
Najpierw chciała się dogadać, potem uciekła. Policjanci zatrzymali 55-latkę z 3 promilami
Torby z paliwem przed komendą. Błyskawiczna reakcja policjantów doprowadziła do zatrzymania 78-latka
14-latek jechał hulajnogą na jednym kole. Zareagowali policjanci
Mieli bezpiecznie przewozić pasażerów. Sami byli pod wpływem narkotyków
Cztery sądowe zakazy nie powstrzymały 26-latka. Ucieczka przed policyjnym patrolem skończyła się dachowaniem
Z terenu szkoły ukradła hulajnogę elektryczną
Policyjna kontrola i szybka reakcja policjantów
Groźny wypadek na DK62 pod Płockiem. Motocyklista zderzył się z Volkswagenem, lądował śmigłowiec LPR
Potrącił pieszą i uciekł i nie miał prawa jazdy. 19-latek spędzi najbliższe miesiące w areszcie

