Intensywne czynności operacyjne policjantów z warszawskiej Woli doprowadziły do zatrzymania czterech osób podejrzanych o rozbój z użyciem niebezpiecznych narzędzi oraz uszkodzenie ciała. Ze wstępnych ustaleń wynika, że sprawcy zaatakowali pokrzywdzonego na tle rabunkowym, używając przy tym pałki teleskopowej, gryfu od hantli i noża. Zaraz po tym napastnicy uciekli. Szeroko zakrojone poszukiwania policjantów doprowadziły ich do warszawskiego Wawra, gdzie sprawcy wpadli w ich ręce.
Policjanci z warszawskiej Woli otrzymali informację, że w jednym z wynajętych apartamentów doszło do napaści na pokrzywdzonego. Ze wstępnych okoliczności wynikało, że kobieta umówiła się z pokrzywdzonym w wynajętym apartamencie. Po otwarciu drzwi, do środka weszła nieznana mu kobieta oraz dwóch zamaskowanych mężczyzn, a trzeci z napastników czekał na zewnątrz. Jeden z nich w ręku trzymał nóż i gryf od hantli, a drugi miał pałkę teleskopową. Sprawcy zażądali od pokrzywdzonego pieniędzy, zaraz po tym zadawali mu ciosy w głowę, powodując u niego obrażenia ciała. Następnie dokonali kradzieży jego rzeczy oraz pieniędzy i uciekli.
Od razu po zgłoszeniu na miejsce przyjechali policjanci. Do sprawy zostali zaangażowani policjanci pionu operacyjnego z Wydziału do walki z Przestępczością Przeciwko Życiu i Zdrowiu. Grupa dochodzeniowo-śledcza wraz technikiem kryminalistyki przeprowadzała na miejscu zdarzenia oględziny i zabezpieczała ślady kryminalistyczne. Policjanci ustalili okoliczności zdarzenia i szczegółowo analizowali drogę ucieczki sprawców, prowadzili ustalenia operacyjne.
Po wnikliwej ocenie zgromadzonych materiałów policjanci wytypowali miejsce pobytu podejrzanych. Do zatrzymania doszło na warszawskim Wawrze. Policjanci zatrzymali trzy osoby: 17-latkę, która okazała się być poszukiwana do ośrodka wychowawczego, 23-latka oraz nieletniego w wieku 16 lat, który był poszukiwany do schroniska dla nieletnich, dodatkowo posiadał przy sobie ponad 24 gramy klefedronu. Policjanci ustalili, że zatrzymane osoby były wcześniej znane organom ścigania. Zatrzymany w wieku 23 lat był wcześniej karany, więzienne mury opuścił w lutym br. za przestępstwo przeciwko mieniu, był wielokrotnie poszukiwany i 14-krotnie zatrzymywany. Niedługo po tym, operacyjni zatrzymali na ulicy czwartego mężczyznę w wieku 20 lat, który miał związek ze sprawą. Mężczyzna posiadał przy sobie narkotyki, które zostały zabezpieczone.
Zatrzymani trafili do policyjnej celi. Śledczy gromadzili materiał dowodowy. Podejrzani zostali doprowadzeni do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Wola w Warszawie, gdzie usłyszeli zarzut dotyczący rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia w zbiegu z uszkodzeniem ciała na okres powyżej dni 7, działając wspólnie i w porozumieniu. Jeden z podejrzanych w wieku 23 lat odpowie za przestępstwo w warunkach recydywy. Dwóch dodatkowo odpowie za posiadanie narkotyków.
Na wniosek prokuratora, sąd zastosował tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy wobec trójki podejrzanych. Za te przestępstwa grozi kara od 3 lat do 20 lat więzienia. Nieletni trafił do schroniska dla nieletnich, w jego sprawie dalszą decyzję podejmie sąd rodzinny.
Postępowanie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa-Wola w Warszawie.
nadkom. Marta Sulowska/ea / Policja Mazowiecka
Więcej wiadomości z Mazowsza
Śmiertelne zderzenie motocyklisty z autem. W wypadku na S7 zginął 36-letni kierujący jednośladem
Pijany kierowca i groźne zderzenie pod Radomiem. Jedna osoba ranna po czołówce w Zalesiu
34-latka spadła z hulajnogi elektrycznej. Policja apeluje o ostrożność.
Kierowała BMW mając ponad 2 promile. Policjanci przerwali jej niebezpieczną jazdę
Groźny pożar lasu. Ogień błyskawicznie objął tysiące metrów kwadratowych, do akcji ruszyły liczne zastępy straży
Brutalny napad w apartamencie. Bili ofiarę pałką, gryfem i grozili nożem.
Luksusowe auta warte 830 tys. zł odzyskane. Policja namierzyła ukryte pojazdy.
W aucie butelka po alkoholu, za kierownicą 39-latka z blisko 3 promilami!
Groźny pożar lasu i torfowisk na poligonie. Ogień tlił się pod ziemią, do akcji ruszyły także samoloty gaśnicze
Nastolatkowie demolowali stację i okradli sklep. Teraz odpowiedzą przed sądem.
Nocny dramat w Bramkach. Ogień pochłonął ogromne hale, dziesiątki zastępów w akcji.
Dramat na drodze. 73-latka zginęła pod kołami busa.
Miał budować dom, odkrył arsenał. Saperzy w akcji
Stracił panowanie nad BMW i zderzył się z ciężarówką. 19-latek walczy o zdrowie

