Groźny wypadek, zakleszczony kierowca i całkowicie zablokowana droga – tak wyglądały dramatyczne sceny, które rozegrały się w niedzielne popołudnie. Na miejscu natychmiast ruszyły liczne służby ratunkowe, walcząc o życie i zdrowie poszkodowanych.
Seria groźnych zdarzeń na drogach. Zderzenia, ranni i nagłe wtargnięcia zwierząt!
Do poważnego wypadku drogowego doszło 19 kwietnia 2026 roku po godzinie 14:00 na drodze krajowej nr 62, na pograniczu dwóch miejscowości Gwizdał i Pogorzelca. Zderzyły się tam dwa samochody osobowe – Opel oraz Volkswagen. Siła uderzenia była na tyle duża, że jeden z kierowców został uwięziony we wraku pojazdu.
Na miejsce natychmiast zadysponowano liczne zastępy straży pożarnej, zespoły ratownictwa medycznego oraz policję. Po przybyciu ratownicy zastali rozbite pojazdy, które blokowały całą jezdnię. Wszystkie osoby podróżujące Volkswagenem znajdowały się już poza pojazdem – jedna z nich została przekazana pod opiekę ratowników medycznych.
Najtrudniejsza sytuacja dotyczyła kierowcy Opla, który był zakleszczony w kabinie. Strażacy musieli użyć specjalistycznych narzędzi hydraulicznych, aby wykonać dostęp do poszkodowanego i bezpiecznie go wydobyć. To była precyzyjna i wymagająca operacja, w której liczyła się każda minuta.
Po uwolnieniu mężczyzna został przekazany zespołowi ratownictwa medycznego, a następnie przetransportowany do szpitala. W trakcie działań strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia, odłączyli akumulatory w pojazdach oraz wspierali medyków w udzielaniu pomocy rannym.
Na czas akcji ratunkowej droga krajowa została całkowicie zablokowana. Strażacy wspólnie z policją kierowali ruchem i zabezpieczali teren zdarzenia. Po zakończeniu działań ratowniczych na miejscu pozostała policja, która prowadzi czynności mające na celu wyjaśnienie dokładnych okoliczności wypadku.
W akcji trwającej ponad 40 minut udział wzięło kilka jednostek straży pożarnej, dwa zespoły ratownictwa medycznego, policja oraz służby drogowe.
W działaniach ratowniczych uczestniczyło kilka jednostek straży pożarnej z regionu. Na miejscu pracowali strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Węgrowie – zastępy GBA MAN z posterunku w Ostrówku oraz specjalistyczny samochód ratownictwa technicznego SRt Iveco. Wsparcia udzielały również jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej: OSP Pogorzelec, OSP Gwizdały oraz OSP Budziska, których zastęp GBA Star-266 został zadysponowany do zdarzenia i aktywnie uczestniczył w akcji ratunkowej.
Apel służb: To kolejny groźny wypadek na drogach regionu. Ratownicy przypominają, że chwila nieuwagi, nadmierna prędkość czy nieustąpienie pierwszeństwa mogą doprowadzić do tragedii. Zachowanie ostrożności, koncentracja za kierownicą i przestrzeganie przepisów to klucz do bezpieczeństwa – zarówno własnego, jak i innych uczestników ruchu.
zdjęcie OSP w Budziskach
Więcej wiadomości z Mazowsza
Tragiczny wypadek na DW631. Auto rozpadło się podczas dachowania. Trzy osoby walczą o życie w szpitalach
Zderzenie hulajnogi z samochodem w Mszczonowie. Poszkodowany trafił do szpitala
Dwie nastolatki trafiły do szpitala. Jechały razem na jednej hulajnodze elektrycznej
Policja poszukuje świadków kradzieży i aktów wandalizmu
Skrajna nieodpowiedzialność za kierownicą. Obywatelska czujność uratowała życie
Dachowanie pod Płońskiem. Suzuki wypadło z drogi i przewróciło się na dach, pasażerka trafiła do szpitala
Kurier z promilem alkoholu w organizmie zatrzymany przez ostrołęcką drogówkę
Pożar w domu pod Legionowem. Kłęby dymu wydobywały się z budynku, strażacy ruszyli do akcji
Likwidacja nielegalnego salonu gier hazardowych w Legionowie
Pijany 22-latek roztrzaskał auto o latarnię. Nie miał prawa jazdy, miał blisko 2 promile
Policjanci ustalają przyczyny pożaru przy ul. Batorego w Sochaczewie
Pięciu pijanych rowerzystów wyeliminowanych z ruchu przez jeden patrol w ciągu kilku godzin
Ukradł rower spod szkoły i ruszył nim w drogę. Miał ponad 3 promile alkoholu
Uciekając ze skradzionym łupem zaatakował ochroniarza i policjantkę. 32-latek został tymczasowo aresztowany

