„Dokumenty znalazłem, a ten biały proszek nie jest narkotykiem” – tak właśnie próbował tłumaczyć się jeden z mężczyzn, który został zatrzymany przez piaseczyńskich kryminalnych. Wyjaśnienia te nie miały jednak nic wspólnego z rzeczywistością. 33-latek został objęty policyjnym dozorem, 20-latek natomiast otrzymał decyzję o nakazie opuszczenia kraju.
Rozbite samochody na S7. Alarm z systemu eCall postawił służby na nogi.
Praca operacyjna policjantów pionu kryminalnego niejednokrotnie wymaga czasu oraz skrupulatnej analizy zebranych informacji. Jest to proces długotrwały, jednak jego efektem są konkretne działania prowadzące do zatrzymania osób podejrzanych o dokonywanie przestępstw. Tak też było i tym razem.
Funkcjonariusze piaseczyńskiego Wydziału Kryminalnego w wyniku prowadzonych działań operacyjnych wytypowali auto, którym poruszało się czterech obywateli Ukrainy, podejrzanych o dokonywanie włamań i kradzieży na terenie powiatu piaseczyńskiego. Policjanci to właśnie auto zauważyli na ulicy Towarowej w Nowej Iwicznej i natychmiast zatrzymali je do kontroli drogowej. W Renault znajdowało się czterech mężczyzn w wieku od 20 do 35 lat. Funkcjonariusz podczas kontroli, w bagażniku auta, ujawnili dwie sztuki tablic rejestracyjnych, narzędzia mogące służyć do włamań, a także środki odurzające. Jeden z mężczyzn usiłował tłumaczyć policjantów, że „dokumenty znalazł, a ten biały proszek nie jest narkotykiem”. Zabezpieczona substancja została poddana badaniom, które wykazały, że jest to kokaina.
Samochód został zabezpieczony i odholowany na parking depozytowy, natomiast zatrzymani trafili do policyjnych cel. Funkcjonariusze Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego zajęli się gromadzeniem i kompletowaniem materiału dowodowego, który pozwolił na przedstawienie zarzutów karnych dwóm mężczyznom: 33-latkowi oraz 20-latkowi. Zarzuty dotyczyły uszkodzenia mienia, włamań i kradzieży, posiadania środków odurzających oraz przywłaszczenia karty płatniczej.
Wobec 33-latka prokurator z Prokuratury Rejonowej w Piasecznie zastosował wolnościowy środek zapobiegawczy w postaci policyjnego dozoru, natomiast 20-latek został przekazany do placówki Straży Granicznej z nakazem opuszczenia terytorium Polski.
Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Piasecznie.
podkom. Magdalena Gąsowska / Policja Mazowiecka
Więcej wiadomości z Mazowsza
Skrajna nieodpowiedzialność za kierownicą. Obywatelska czujność uratowała życie
Dachowanie pod Płońskiem. Suzuki wypadło z drogi i przewróciło się na dach, pasażerka trafiła do szpitala
Kurier z promilem alkoholu w organizmie zatrzymany przez ostrołęcką drogówkę
Pożar w domu pod Legionowem. Kłęby dymu wydobywały się z budynku, strażacy ruszyli do akcji
Likwidacja nielegalnego salonu gier hazardowych w Legionowie
Pijany 22-latek roztrzaskał auto o latarnię. Nie miał prawa jazdy, miał blisko 2 promile
Policjanci ustalają przyczyny pożaru przy ul. Batorego w Sochaczewie
Pięciu pijanych rowerzystów wyeliminowanych z ruchu przez jeden patrol w ciągu kilku godzin
Ukradł rower spod szkoły i ruszył nim w drogę. Miał ponad 3 promile alkoholu
Uciekając ze skradzionym łupem zaatakował ochroniarza i policjantkę. 32-latek został tymczasowo aresztowany
Kiosk i mieszkanie pełne wyrobów bez akcyzy. Policjanci zatrzymali 58-latka.
Śmiertelne potrącenie 21-latki w Pruszkowie. Pijany kierowca Audi uciekł z miejsca tragedii
Chwila i mogło dojść do tragedii. Strażacy gasili pożar lasu w Markach. Ogień zauważyli spacerowicze.
Trzy osoby ranne po zderzeniu aut w Błoniu. Na miejsce ruszyły liczne służby ratunkowe

