Dziewięć żywotów kaskadera

DDC_8167-1-blog limit-789L180

W piątek, 24 listopada, w Miejskim Ośrodku Kultury w Kobyłce odbyło się niezapomniane spotkanie z Lechem Adamowskim, światowej klasy kaskaderem. Wywiad rzekę prowadził Jarosław Dąbrowski, prezes Stowarzyszenia Patriotyczno – Edukacyjnego „Pamięć”, które było inicjatorem i organizatorem spotkania.

Lech Adamowski wystąpił w ponad czterystu filmach. Jest również cenionym specjalistą od kaskaderskich efektów pirotechnicznych i inicjatorem zaangażowania polskich kaskaderówdo filmu „Piraci”. W czasie swojej długoletniej kariery pracował z czołowymi polskimi reżyserami – Andrzejem Wajdą, Romanem Polańskim, Jerzym Kawalerowiczem i Krzysztofem Zanussim. Współpracował z Jerzym Hoffmanem przy produkcji wszystkich jego filmów batalistycznych. Był dublerem wielu polskich i zagranicznych aktorów. Koordynował pracę zespołów kaskaderskich podczas ekranizacji Quo Vadis, Dowód życia, Avalon czy Stara baśń i wielu innych.

2017-12-01_173747

Uczestnicy spotkanie mieli niepowtarzalną okazję poznać tajniki niełatwej i często niedocenianej pracy kaskaderów, dowiedzieć się jak powstają efekty pirotechniczne, kto dublował Izabellę Scorupco w czasie zdjęć do filmu „Ogniem i mieczem” oraz w jakiś sposób Longinusowi Podbipięcie (w tej roli wystąpił niezapomniany Wiktor Zborowski) udało się jedną ręką podnieść kolaskę, kiedy odpadło od niej koło.

– Umiejętność jazdy konnej, nie jest jedyną, którą musi posiąść kaskader. Jeśli zachodzi taka potrzeba kaskaderzy wcielają się w nurków. Gdy w jednej ze scen filmu „Ogniem i mieczem”od kolaski odpada koło, nadludzko silny Podbipięta, podnosi pojazd jedną ręką – taki obraz widzieli na ekranach widzowie. Żeby jednak można to było zobaczyć w filmie, kaskaderzy – nurkowie zeszli pod wodę i podnieśli kolaskę – mówi Lech Adamowski.

Korzystając z okazji publiczność zasypała Lecha Adamowskiego pytaniami – w jakim wieku można zostać kaskaderem, jakie umiejętności musi zdobyć kaskader, jakimi cechami powinien się legitymować – to tylko niektóre z nich. Gość Stowarzyszenia Patriotyczno – Edukacyjnego „Pamięć” i Miejskiego Ośrodka Kultury, starał się zaspokoić ciekawość uczestników spotkania i cierpliwie odpowiadał na zadawane pytania zdradzając kaskaderskie tricki.

Relacja i zdjęcia: Aleksandra Olczyk

Komentarze

komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.