Jak rozwijać miasto, w którym liczba mieszkańców i uczniów wciąż rośnie, a potrzeby infrastrukturalne wyprzedzają możliwości jednego budżetu? O doświadczeniach Marek mówił 5 października burmistrz Jacek Orych podczas XXIV Samorządowego Forum Kapitału i Finansów w Katowicach. W panelu poświęconym potencjałowi inwestycyjnemu samorządów przedstawił trzy kwestie, które dziś szczególnie mocno wpływają na tempo rozwoju miasta – rozbudowę oświaty, poszukiwanie niestandardowych modeli finansowania oraz dochody z PIT.
Marki od lat należą do samorządów prowadzących intensywny program inwestycyjny. Wśród przedsięwzięć realizowanych w minionych latach znalazły się projekty kanalizacyjne, drogowe i oświatowe, w tym budowa Mareckiego Centrum Edukacyjno-Rekreacyjnego. Miasto nadal zwiększa bazę szkolną. Niedawno rozbudowano Szkołę Podstawową nr 4 przy ul. Wspólnej, a w planach pozostają powiększenie szkoły przy ul. Wczasowej oraz budowa kolejnej placówki w rejonie ul. Zygmuntowskiej. Oficjalne dane miasta pokazują skalę presji demograficznej na oświatę – liczba uczniów szkół podstawowych wzrosła z niespełna 2,4 tys. w 2009 roku do ponad 5,3 tys.
W Katowicach burmistrz podkreślał, że właśnie demografia sprawia, iż Marki nie mogą ograniczyć inwestycji nawet w mniej sprzyjających warunkach gospodarczych. Rozwój zabudowy i rosnąca liczba mieszkańców wymagają kolejnych miejsc w szkołach, nowych dróg i infrastruktury komunalnej. Problemem pozostaje znalezienie źródeł finansowania pozwalających realizować te zadania bez blokowania innych wydatków miasta.
Jednym z przykładów poszukiwania takich rozwiązań jest partnerstwo publiczno-prywatne. W kwietniu Marki podpisały umowę dotyczącą budowy i późniejszego utrzymania czterech ciągów drogowych: Karłowicza, Sobieskiego i Modrzewiowej, Granicznej, Lisa-Kuli oraz Mickiewicza. Partner prywatny ma odpowiadać nie tylko za realizację inwestycji, ale również za utrzymanie dróg przez 18 lat.
Jacek przywołał ten projekt jako przykład modelu finansowania, po który samorządy sięgają znacznie rzadziej niż po klasyczne dotacje czy kredyt. W podobny sposób mówił o wcześniejszym doświadczeniu związanym z budową MCER przez miejską spółkę. W jego ocenie duże inwestycje wymagają dziś większej elastyczności finansowej niż jeszcze kilka lat temu.
Trzecim tematem wystąpienia były dochody miasta z podatku PIT. Jacek Orych zwrócił uwagę, że część osób faktycznie mieszkających w Markach rozlicza podatek w innych miejscowościach. Według władz miasta oznacza to utratę wpływów liczonych w milionach złotych, które mogłyby zasilać lokalny budżet i finansować kolejne przedsięwzięcia. Samorząd od kilku lat prowadzi akcje zachęcające mieszkańców do wskazywania mareckiego adresu w zeznaniu podatkowym. www.marki.pl
Rosnąca liczba mieszkańców zwiększa dochody i potencjał gospodarczy, ale jednocześnie niemal natychmiast generuje zapotrzebowanie na nowe szkoły, drogi i usługi publiczne. W Markach ten wyścig pomiędzy demografią a możliwościami inwestycyjnymi trwa od lat i, jak wynika z planów przedstawionych w Katowicach, szybko się nie zakończy.
Więcej informacji z Marek
Marki – Bezpieczny Rowerzysta
Marki – Kto wystawia śmieci nocą…
Radzymin – 5 kolejka Ligi Centralnej Kobiet
Judo za darmo dla dzieci i młodzieży z Marek. Rusza projekt „3 kroki do zdrowia!”

