42-letni motorowerzysta został zabrany do szpitala w wyniku zdarzenia drogowego, które miało miejsce wczoraj w Ostrołęce. Policja apeluje do kierowców samochodów o ostrożność i dużą koncentrację podczas wykonywania manewru włączania się do ruchu. Nasz pośpiech, bądź lekceważenie przepisów ruchu drogowego może kosztować czyjeś ŻYCIE!

Do zdarzenia doszło kilka minut przed godziną 17 w Ostrołęce. Według ustaleń funkcjonariuszy kierujący mazdą 40-letni mieszkaniec powiatu ostrołęckiego, włączając się do ruchu, wymusił pierwszeństwo na 42-letnim motorowerzyście. W wyniku zderzenia kierowca jednośladu z obrażeniami ciała został zabrany do szpitala.
Ostrołęcka Policja przypomina: nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu to obok nadmiernej prędkości najczęstsza przyczyna wszystkich zdarzeń drogowych.
Podczas wykonywania takich manewrów, jak włączanie się do ruchu, bądź zmiana pasa ruchu powinniśmy wykazać się maksymalną koncentracją.
Z uwagi na sezon motocyklowy i zwiększony z tym ruchu miłośników jednośladów apelujemy także do kierowców o częstsze zerkanie w lusterka.
kom. Tomasz Żerański
KMP Ostrołęka
Więcej wiadomości z Mazowsza
Zderzenie pojazdów przed przejściem i nietrzeźwy motorowerzysta
Groźne zderzenie na DK60 w Chrzanówku! Rozbite samochody, 25-latek trafił do szpitala. Poważne utrudnienia w ruchu
Zasłabła za kierownicą w centrum Wyszkowa. Honda uderzyła w ogrodzenie i tablicę
Sochaczewscy policjanci zabezpieczyli blisko 10 kg narkotyków
Policjanci poszukują świadków uszkodzenia Hondy
Zignorował sądowy zakaz i cofnięcie prawa jazdy, a za kierownicę wsiadł pijany
Jesień na drogach często bywa zmienna
Kolejne niebezpieczne wypadki – apelujemy o ostrożność na drogach!
Policjanci odzyskali skradzione BMW. Zatrzymano 35-latka
Odpalona raca, materiały pirotechniczne i narkotyki. Trzech mężczyzn zatrzymanych po meczu
Dozór i zakaz kontaktowania za groźby
Zaatakował 13-latka pałką teleskopową pod Mostem Świętokrzyskim
Zemsta za konkurencję? 41-latek montował „złote kolby” na kukurydzy
Pożar sadzy w kominie w Zabrańcu. Strażacy weszli na dach i gasili przewód kominowy
