Niebezpieczne odkrycie w miejscowości Milęcin w powiecie pruszkowskim. Na terenie opuszczonych zabudowań dawnego gospodarstwa rolnego ujawniono nielegalne składowisko odpadów chemicznych. Zgromadzone tam substancje mogły stanowić zagrożenie zarówno dla ludzi, jak i dla środowiska naturalnego.
Do działań, które prowadzono 7 sierpnia 2026 roku, zadysponowano Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego z JRG nr 6 Komendy Miejskiej PSP m.st. Warszawy. Na miejscu pracowało 5 zastępów oraz 17 ratowników. Obecni byli również przedstawiciele policji, prokuratury, Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska oraz Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska.

Chemikalia w opuszczonych zabudowaniach
Składowisko znajdowało się na terenie zaniedbanych, opuszczonych zabudowań gospodarczych. W obiekcie ujawniono miejsca rozlania substancji chemicznych oraz skażenia gleby. Ratownicy pracowali w specjalistycznych kombinezonach ochronnych i maskach, ponieważ kontakt z nieznanymi substancjami mógł być niebezpieczny.
Teren działań został zabezpieczony, a prace prowadzone były z zachowaniem szczególnych procedur bezpieczeństwa. Na miejscu ustawiono oświetlenie, wykonano rozpoznanie chemiczne oraz pobrano próbki do analizy. Dopiero po identyfikacji zagrożeń możliwe było rozpoczęcie właściwego zabezpieczania odpadów.
Skażona ziemia i rozlane substancje
Ratownicy zidentyfikowali miejsca, w których doszło do rozlania chemikaliów. Substancje wraz z zanieczyszczoną glebą zostały zebrane i umieszczone w pojemnikach zastępczych. W działaniach wykorzystano między innymi pompę chemiczną DEPA ELRO GP20 oraz sprzęt ręczny.
Na miejscu widoczne były wykopy, zbiorniki, pojemniki oraz miejsca zabezpieczone taśmą. Prace prowadzone były zarówno wewnątrz zabudowań, jak i na zewnątrz obiektu. Działania rozpoczęły się w godzinach popołudniowych i zakończyły krótko przed północą.
Zagrożenie dla środowiska ograniczone
Dzięki przeprowadzonemu rozpoznaniu i zabezpieczeniu substancji ograniczono ryzyko dalszego rozprzestrzeniania się chemikaliów oraz ich negatywnego oddziaływania na środowisko. Tego typu odpady są szczególnie groźne, ponieważ mogą przenikać do gleby, wód gruntowych i stanowić długotrwałe zagrożenie dla ludzi, zwierząt oraz roślinności.
Sprawa będzie teraz wymagała dalszych ustaleń odpowiednich służb. Kluczowe będzie wyjaśnienie, kto odpowiada za zgromadzenie odpadów w tym miejscu, jakiego rodzaju substancje znajdowały się na terenie posesji oraz czy mogło dojść do skażenia większego obszaru.
Na miejscu służby i inspekcja ochrony środowiska
W działaniach uczestniczyli ratownicy Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego z JRG nr 6 w Warszawie, policja, prokuratura, WIOŚ i GIOŚ. Dowódcą grupy był zastępca dowódcy JRG 6, mł. bryg. Łukasz Faralisz.
Fotografie z miejsca działań wykonał st. ogn. Karol Fidor, a opracowanie przygotował st. kpt. Arkadiusz Sobczyk.
Nielegalne odpady to realne zagrożenie
Nielegalne składowiska odpadów chemicznych należą do najpoważniejszych zagrożeń środowiskowych. Porzucone beczki, zbiorniki i substancje niewiadomego pochodzenia mogą w każdej chwili stworzyć ryzyko pożaru, zatrucia, skażenia gleby lub wód gruntowych.
Służby apelują, aby nie wchodzić na teren podejrzanych składowisk i nie dotykać nieznanych pojemników. Każde takie miejsce należy natychmiast zgłosić odpowiednim służbom. Szybka reakcja może ograniczyć zagrożenie i zapobiec poważnym skutkom dla środowiska oraz zdrowia mieszkańców.
zdjęcia: st. ogn. Karol Fidor / Komenda Miejska PSP m.st. Warszawy
Więcej wiadomości z Mazowsza
Nielegalne składowisko chemikaliów w Milęcinie. Specjalistyczna grupa w kombinezonach zabezpieczała skażony teren
Nietrzeźwy 17-latek bez prawa jazdy doprowadził do kolizji. Za swoje zachowanie odpowie przed Sądem
Prokuratura walczy o ponowne rozpoznanie sprawy wyłudzenia 2,8 mln zł ze SKOK Wołomin. Kasacja trafiła do Sądu Najwyższego
Pościg ulicami Wołomina. Nie zatrzymał się do kontroli, uderzył w drzewo i próbował uciekać pieszo
Areszt dla brutalnego napastnika. Pobił współpracowników metalową rurką
Groźny wypadek w Księżykach. Dwie osoby poszkodowane, na miejscu straż, pogotowie i policja
Pożar domu w Suchocinie. Kuchnia stanęła w ogniu, jedna osoba trafiła do szpitala
Dramat w Dąbrówce. Auto uderzyło w drzewo, 4-letnie dziecko reanimowane i zabrane śmigłowcem LPR
Nocny pożar domu jednorodzinnego. Ogień objął dach, strażacy walczyli z ukrytym pożarem konstrukcji
Jechał 107 km/h w obszarze zabudowanym. Stracił prawo jazdy i dostał 3000 zł mandatu
Pożar samochodu w Palmirach. Auto stanęło w ogniu, strażacy gasili je na drodze
Pijany kierowca zatrzymany przez mińskich policjantów. Badanie wykazało ponad 3 promile alkoholu
S8 pod Radzyminem: litewska ciężarówka ważyła za dużo, a część ładunku nie była zabezpieczona
Nocny pożar domu w Helenowie. Służby ruszyły na ul. Witosa, na miejscu kilka zastępów straży

