Chłodne miesiące to czas dogrzewania domów i mieszkań, a to z kolei zwiększa ryzyko pożarów. W powiecie płońskim w ciągu ostatnich dni doszło do dwóch tragicznych zdarzeń, w których zginęły dwie osoby. Policjanci przypominają, że niedrożne przewody kominowe, przeciążone instalacje czy niewłaściwe korzystanie z ogrzewaczy są częstym źródłem zagrożenia. Jesień i zima wymagają większej czujności w każdym domu. 24 listopada doszło do kolejnego pożaru budynku mieszkalnego w miejscowości Błomino-Jeże.
22 listopada po godzinie 11. służby zostały powiadomione o pożarze domu w Nowej Dzierzążni. Rodzina, która przyjechała odwiedzić 89-letnią mieszkankę, nie mogła nawiązać z nią kontaktu. Bliscy zdołali otworzyć jedno z okien i zauważyli silne zadymienie. Na miejsce przybyli strażacy, którzy po wejściu do środka znaleźli ciało kobiety. Pożarem objęte było jedno pomieszczenie, jednak dym wypełnił cały dom. Na miejscu pracowali policjanci, w tym grupa dochodzeniowo-śledcza pod nadzorem prokuratora. Ciało 89-latki zostało zabezpieczone w prosektorium.
23 listopada po godzinie 12. dyżurny płońskiej komendy otrzymał zgłoszenie o pożarze budynku mieszkalnego w miejscowości Błomino-Jeże. Murowany budynek spłonął niemal doszczętnie, a w środku strażacy ujawnili ciało mężczyzny. Według wstępnych informacji w domu mieszkał 75-latek, jednak na chwilę obecną nie można potwierdzić, czy to on zginął w wyniku pożaru. Po zakończeniu akcji gaśniczej na miejsce skierowana zostanie grupa dochodzeniowo-śledcza, która wykona czynności pod nadzorem prokuratora. W obu przypadkach prowadzone będą postępowania mające na celu wyjaśnienie okoliczności, w jakich doszło do pożaru obu domów w gm. Dzierzążnia i śmierci osób.
Policjanci ostrzegają, że jesienią i zimą najczęściej dochodzi do pożarów związanych z dogrzewaniem pomieszczeń. Zalegająca sadza w przewodach kominowych potrafi zapalić się błyskawicznie, jeśli nie są regularnie czyszczone. Starsze instalacje elektryczne mogą nie radzić sobie z obciążeniem, a przenośne ogrzewacze, choć wygodne, często stają się źródłem ognia, jeśli zostawia się je bez nadzoru albo ustawia zbyt blisko materiałów łatwopalnych.
Funkcjonariusze apelują do mieszkańców o rozwagę i dbałość o swoje bezpieczeństwo. Chodzi nie tylko o kontrolę przewodów kominowych, instalacji elektrycznych i urządzeń grzewczych, ale również o zainteresowanie osobami starszymi i mieszkającymi samotnie. Czasem zwykła wizyta u sąsiada czy krewnego pozwala zauważyć niepokojące sygnały i zapobiec tragedii. Wiele dramatów zaczyna się od drobnych zaniedbań, dlatego warto reagować, zanim nie będzie za późno.
Autor: nadkom. Kinga Drężek-Zmysłowska / Policja Mazowiecka
zdjęcie poglądowe
Więcej wiadomości z Mazowsza
Szokujące sceny w galerii handlowej. Nastolatki podżegały 13-latka do ataku na bezdomnego
Kontrole przewozów trwają. Zatrzymany Uzbek ścigany czerwoną notą Interpolu
Groźny wypadek w Żukowie pod Sochaczewem. Kierowca uderzył w słup i zaparkowany samochód, na miejscu lądował śmigłowiec LPR
Potężny łoś wpadł na samochód. Dramatyczny wypadek na DK53.
Dramatyczny wypadek na ulicy Szwedzkiej. Skuter zderzył się z samochodem – jedna osoba ranna
Usiłował zabić, groził siekierą, znieważył i napadł na policjantów. 52-latek tymczasowo aresztowany na 3 miesiące
Seria kolizji i wypadków na S8. Pięć zdarzeń przez ten sam błąd kierowców
Pijany sprawca kolizji, zatrzymany przez legionowskich policjantów
Ukrywał się przed karą za rozbój. Policjanci z Wieliszewa zatrzymali 42-latka
Płomienie i gęsty dym na posesji. Samochód spłonął w Zagościńcu.
Dramatyczny wypadek w Woli Rasztowskiej. Samochód wpadł do zbiornika wodnego, dwie osoby poszkodowane
Ogromny pożar zakładu stolarskiego w Nowych Lipinach. Nad miejscowością unosił się gęsty słup czarnego dymu.
Wieczorny pożar sadzy w kominie. Szybka interwencja strażaków zapobiegła większemu zagrożeniu.
Groźny wypadek na DK61. Samochód dachował w przydrożnym rowie.

