Do Prokuratury Okręgowej w Płocku wpłynęła opinia sądowo-psychiatryczna dotycząca Bartosza G., podejrzanego w sprawie brutalnego zabójstwa 16-letniej Mai w Mławie. Dokument został sporządzony po czterotygodniowej obserwacji psychiatrycznej podejrzanego. Wnioski biegłych są jednoznaczne: nie ma podstaw do kwestionowania jego poczytalności w chwili czynu.
To jeden z kluczowych momentów w śledztwie, które od tygodni porusza opinię publiczną. Z komunikatu prokuratury wynika, że zespół pięciu biegłych uznał, iż Bartosz G. mógł rozpoznać znaczenie swojego czynu i pokierować swoim postępowaniem. Oznacza to, że według opinii specjalistów jego stan psychiczny w czasie zdarzenia nie wyłączał odpowiedzialności karnej.
Prokuratura przekazała również, że aktualny stan zdrowia psychicznego podejrzanego pozwala mu uczestniczyć w toczącym się postępowaniu. Biegli uznali, że może on prowadzić obronę w sposób samodzielny i rozsądny.
W związku z tym prokurator zawnioskował o przedłużenie wobec Bartosza G. tymczasowego aresztowania o kolejne trzy miesiące. Sprawa pozostaje w toku.
Komunikat Prokuratury z 15 czerwca 2026
Dziś, do Prokuratury Okręgowej w Płocku wpłynęła opinia sądowo-psychiatryczna, sporządzona po 4 tygodniowej obserwacji podejrzanego Bartosza G.
Zespół składający się z 5 biegłych uznał, iż nie ma podstaw do kwestionowania jego poczytalności a tempore criminis. Podejrzany mógł rozpoznać znaczenie czynu i pokierować swoim postępowaniem.
Aktualny stan zdrowia psychicznego Bartosza G. pozwala na jego udział w toczącym się postępowaniu, może on prowadzić obronę w sposób samodzielny i rozsądny.
Prokurator zawnioskował o przedłużenie tymczasowego aresztowania o kolejne 3 miesiące. Sprawa jest w toku.
Bartosz Maliszewski – Rzecznik Prasowy Prokurator Prokuratury Okręgowej
Zaginęła po wyjściu z domu
Tragiczna historia 16-letniej Mai rozpoczęła się 23 kwietnia. Nastolatka wyszła z domu około godziny 20:00, informując matkę, że spotyka się z kolegą mieszkającym w sąsiedztwie. Niedługo później miała wysłać do koleżanki wiadomość z prośbą o pilny kontakt. Od tego momentu kontakt z dziewczyną się urwał.
Zgłoszenie o zaginięciu wpłynęło do policji następnego dnia, 24 kwietnia. Rozpoczęły się intensywne poszukiwania. W działania zaangażowano służby, wykorzystywano psy tropiące, analizowano również dane lokalizacyjne telefonu oraz dostępne nagrania z monitoringu.
Przez kilka dni rodzina, znajomi i mieszkańcy czekali na jakąkolwiek informację, która mogłaby pomóc w odnalezieniu nastolatki.
Ciało odnaleziono w trudno dostępnym terenie
Poszukiwania zakończyły się dramatycznie. Ciało 16-latki odnaleziono 1 maja w zarośniętym, trudno dostępnym terenie w pobliżu torów kolejowych. Według medialnych doniesień oraz wstępnych ustaleń śledczych, na ciele nastolatki ujawniono liczne obrażenia głowy, które miały zostać zadane tępym narzędziem.
Sprawa od początku prowadzona była jako jedno z najpoważniejszych postępowań kryminalnych w regionie. Kluczowe znaczenie miały mieć nagrania z monitoringu miejskiego i prywatnego, które pomogły odtworzyć ostatnie chwile przed zaginięciem Mai.
Podejrzany usłyszał zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem
Prokuratura Okręgowa w Płocku przedstawiła zarzut jednej osobie. Bartosz G. jest podejrzany o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem. Z ustaleń śledczych wynika, że podejrzany i pokrzywdzona znali się, a 23 kwietnia doszło między nimi do spotkania. Według prokuratury tego samego wieczoru miało dojść do zabójstwa.
Ponieważ Bartosz G. miał ukończone 17 lat, odpowiada w postępowaniu karnym jak osoba dorosła. Jednocześnie, ze względu na wiek, nie grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności. Maksymalny wymiar kary w takim przypadku może wynieść 30 lat więzienia.
Motyw działania podejrzanego nadal nie został publicznie wskazany. Sprawa jest w toku, a prokuratura kontynuuje czynności dowodowe.
Kluczowa opinia dla dalszego śledztwa
Opinia sądowo-psychiatryczna ma ogromne znaczenie dla dalszego biegu postępowania. Gdyby biegli uznali, że podejrzany w chwili czynu nie mógł rozpoznać jego znaczenia albo pokierować swoim postępowaniem, mogłoby to mieć zasadniczy wpływ na odpowiedzialność karną. Tak się jednak nie stało.
Z komunikatu Prokuratury Okręgowej w Płocku wynika, że nie ma podstaw do kwestionowania poczytalności Bartosza G. w czasie zarzucanego mu czynu. To oznacza, że śledczy mogą kontynuować postępowanie przy założeniu, że podejrzany może ponosić odpowiedzialność karną za zarzucane mu przestępstwo.
Decyzja w sprawie przedłużenia tymczasowego aresztowania należeć będzie do sądu.
Sprawa zabójstwa 16-letniej Mai nadal budzi ogromne emocje. Rodzina nastolatki i opinia publiczna czekają na dalsze ustalenia śledczych, pełne wyjaśnienie okoliczności tragedii oraz odpowiedź na najważniejsze pytanie: dlaczego doszło do tej zbrodni.
Więcej wiadomości z Mazowsza
Zderzenie osobówki z motocyklem w Zielonce. Jednoślad rozbity na jezdni, na miejscu pracowały służby
BMW uderzyło w bariery energochłonne na S8 w Kobyłce. Groźne zdarzenie podczas deszczu
Poważny wypadek na S7 w Broniszewie. Jedno auto dachowało, kierująca trafiła do szpitala
Nocny wypadek na DK50 w miejscowości Wójty. Osobówka zderzyła się z ciężarówką, służby pracowały po zmroku
Motocyklista uderzył w tył BMW. Droga Płock–Sierpc była całkowicie zablokowana
Nawałnica przeszła przez powiat wołomiński. W Krubkach-Górkach potężne drzewo zablokowało drogę
Dramatyczny wypadek nastolatek na hulajnodze w Kiełpinie. Ratownicy walczyli o zdrowie dwóch dziewczynek
Groźny wypadek na DK10 w Nowej Górze. Citroen wypadł z ronda, cztery osoby trafiły do szpitala
167 km/h, alkohol, narkotyki i brak prawa jazdy. Policjanci przerwali niebezpieczną jazdę 20-latka
Iveco przewróciło się na S7 w Dreglinie. Kierowca uderzył w bariery, jeden pas w stronę Warszawy był zablokowany
Stracił prawo jazdy za jazdę z prędkością 105 km/h
Oszuści znów podszywają się pod pracowników banków. Seniorzy stracili 91 tysięcy złotych
Zderzenie dwóch osobówek w Nowym Dworze Mazowieckim. Rozbite auta, służby na miejscu i utrudnienia w ruchu
Zderzenie dwóch osobówek na DK62. Dwie osoby trafiły do szpitala

