Ponad 2 promile alkoholu w organizmie miał kierowca samochodu ciężarowego, który został zatrzymany na trasie S17 przez policjantów z garwolińskiej drogówki. W takim stanie mężczyzna chciał dostarczyć towar do Białorusi.
W miniony piątek (6.10) po godz. 19 dyżurny garwolińskiej komendy otrzymał zgłoszenie, że trasą S17 w kierunku Warszawy w miejscowości Józefów kierowca ciężarowego dafa nie trzyma swojego pasa ruchu. Policjanci ruchu drogowego zatrzymali pojazd. Za kierownicą siedział 41-letni obywatel Turcji. Podczas kontroli policjanci wyczuli od niego silną woń alkoholu. Badanie alkomatem wykazało, że miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna tłumaczył policjantom, że jedzie do Białorusi z towarem.
Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Funkcjonariusze zatrzymali kierowcy uprawnienia do kierowania i odholowali pojazd na parking na koszt właściciela. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
podkom. Małgorzata Pychner
Więcej wiadomości z Mazowsza
Rozbito narkotykowy magazyn pod Warszawą – ponad 133 kg substancji i broń w rękach policji. Potężne uderzenie w narkobiznes.
Pożar samochodu dostawczego w Regułach – groźny ładunek i szybka akcja strażaków
3 lata więzienia za 3 promile alkoholu w organizmie [wideo]
Śmiertelne zderzenie motocyklisty z autem. W wypadku na S7 zginął 36-letni kierujący jednośladem
Pijany kierowca i groźne zderzenie pod Radomiem. Jedna osoba ranna po czołówce w Zalesiu
34-latka spadła z hulajnogi elektrycznej. Policja apeluje o ostrożność.
Kierowała BMW mając ponad 2 promile. Policjanci przerwali jej niebezpieczną jazdę
Groźny pożar lasu. Ogień błyskawicznie objął tysiące metrów kwadratowych, do akcji ruszyły liczne zastępy straży
Brutalny napad w apartamencie. Bili ofiarę pałką, gryfem i grozili nożem.
Luksusowe auta warte 830 tys. zł odzyskane. Policja namierzyła ukryte pojazdy.
W aucie butelka po alkoholu, za kierownicą 39-latka z blisko 3 promilami!
Groźny pożar lasu i torfowisk na poligonie. Ogień tlił się pod ziemią, do akcji ruszyły także samoloty gaśnicze
Nastolatkowie demolowali stację i okradli sklep. Teraz odpowiedzą przed sądem.
Nocny dramat w Bramkach. Ogień pochłonął ogromne hale, dziesiątki zastępów w akcji.
