Trzeciego maja w godzinach popołudniowych rajd pijanego kierowcy aleją Armii Krajowej w Wołominie zakończył się poważnym wypadkiem drogowym. Jego Hyundai jadący z dużą prędkością wypadł nagle z drogi i uderzył w tył zaparkowanego na poboczu BMW.

Oba pojazdy siłą rozpędu zatrzymały się dopiero na betonowym słupie. W stojącym aucie była tylko pasażerka, kierowca wyszedł na chwilę do sklepu, kiedy wrócił zobaczył dwa rozbite na latarni samochody. Na miejsce szybko ruszyły służby ratunkowe; straż pożarna PSP i OSP Wołomin, policja oraz dwie karetki pogotowia. Interwencji medycznej wymagała młoda dziewczyna z BMW i sprawca wypadku. Oboje z ogólnymi obrażeniami zostali odwiezieni do szpitala. Z ustaleń policji wynika, że kierowca Hyundaia i40 był pod wpływem alkoholu, a w wydychanym powietrzu miał około 1,5 promila. Szczegóły ustalają teraz technicy z wołomińskiej komendy. Zdarzenie spowodowało spore utrudnienia. Ruch na Armii Krajowej odbywał się wahadłowo. Rozbite wraki z jezdni pomogła usunąć firma Auto Pomoc – Zawadzki.
Autor: Majcher, WWL112.PL
Foto: [Reporter007]
Źródło: portal informacyjny WWL112.PL
Więcej wiadomości z Mazowsza
Narkotyki z ulicy Brzeskiej nie trafią do sprzedaży
Dwie tragedie na drogach. Nie żyją nastolatkowie – dramatyczne ustalenia prokuratury
Tragedia na DW-563 – nie żyje 57-letni rowerzysta
Ukradł auto, rozbił je i był pijany – nocny rajd 23-latka zakończony zatrzymaniem
Tragedia na DK57 – dwóch młodych mężczyzn zginęło na miejscu
Czarny bilans majowego weekendu – ranni i dziesiątki zdarzeń drogowych
Majówka z niebezpiecznym finałem – ranna 13-latka i pijani kierowcy na drogach
Groźny wypadek podczas rozpalania grilla, 7-letni chłopiec poparzony
Wypadek na torach kolejowych w Ciechanowie. Ranny 40-letni mężczyzna
Pędził ponad 100 km/h w mieście – 55-latek bez prawa jazdy i przed sądem
Seniorka oszukana metodą „na pracownika banku”. Straciła blisko 15 tysięcy złotych
Nocny pożar auta w Nowym Dworze Mazowieckim! Płomienie i kłęby dymu na ulicy
Ogień na DK7 w Palmirach! Płonęła ciężarówka – szybka reakcja świadków zapobiegła tragedii
Ucieczka przed policją zakończona blokadą. 34-latek bez uprawnień
