Była 1.30 w nocy, gdy dyżurny komendy w Starych Babicach otrzymał zgłoszenie o dymie wydobywającym się z jednego z domów na terenie gminy. Wewnątrz znajdował się mężczyzna, który nie reagował na wołanie. Na miejsce natychmiast udali się policjanci z ogniwa patrolowo-interwencyjnego, którzy wynieśli nieprzytomnego mieszkańca i udzielili mu pierwszej pomocy przedmedycznej. Dzięki zdecydowanej i błyskawicznej reakcji policjantów nie doszło do tragedii.
Dwa tymczasowe areszty za usiłowanie kradzieży z włamaniem Dacii
Gdy tylko dyżurny komendy w Starych Babicach otrzymał zgłoszenie o wydobywającym się dymie z jednego z domów jednorodzinnych na terenie gminy, na miejsce natychmiast skierował policjantów z ogniwa patrolowo-interwencyjnego. Wewnątrz znajdował się mężczyzna, który nie reagował na wołanie, a drzwi były zamknięte.
Policjanci od razu przystąpili do działania. Pomimo dużego zadymienia, funkcjonariusze przez okno dostali się do środka, a następnie wynieśli nieprzytomnego mężczyznę i przystąpili do udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej. Po przybyciu na miejsce pogotowia ratunkowego poszkodowanym zajęli się ratownicy. Dzięki zdecydowanej i błyskawicznej reakcji policjantów nie doszło do tragedii. Motto „Pomagamy i chronimy”, jakim kierują się policjanci, pokazuje ich codzienną gotowość do niesienia pomocy w każdej sytuacji.
podinsp. Ewelina Gromek-Oćwieja/ea/ Policja Mazowiecka

