Kilkanaście godzin wystarczyło gostynińskim policjantom, aby namierzyć i zatrzymać sprawców, którzy przy użyciu maczety spowodowali obrażenia ciała u 33- i 38-latka. Mężczyznom udzielono pomocy medycznej. Wobec zatrzymanego 23-latka oraz dwóch 17-latków prokurator zastosował dozory. Grozi im do 8 lat pozbawienia wolności.
W minioną niedzielę (10.12) dyżurny Komendy Powiatowej w Gostyninie otrzymał zgłoszenie o zaatakowaniu dwóch mężczyzn maczetą. Na miejsce zgłoszenia pojechali policjanci z gostynińskiej komendy. 33-letni mieszkaniec pow. gostynińskiego oraz 38-letni mieszkaniec gminy Mała Wieś doznali obrażeń ciała. Policjanci udzielili mężczyznom pomocy przedmedyczne do czasu przyjazdu karetki pogotowia. Interweniujący policjanci, w trakcie wykonanych czynności, ustalili dane personalne napastników, a następnie zatrzymali podejrzanych. Byli nimi dwaj 17-latkowi oraz 23-latek. Wszyscy mężczyźni są mieszkańcami pow. gostynińskiego.
Mężczyźni zostali przesłuchani w gostynińskiej komendzie i złożyli wyjaśnienia. Prokurator na czas prowadzonego postępowania zastosował wobec mężczyzn środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji. Za swoje zachowanie odpowiedzą teraz przed sądem. Grozi im do 8 lat pozbawienia wolności.
Autor: mł. asp. Paweł Klimek
Więcej wiadomości z Mazowsza
Kierowca „przewozu osób” z zarzutami za przestępstwo drogowe
Wykorzystali chwilę nieuwagi i ukradli 60 tysięcy złotych
Mieszkaniec Targówka stracił 100 tys. złotych!
Napastnik z tramwaju zatrzymany
Korupcyjny układ w spółce kolejowej rozbity
Dwa groźnie wyglądające poranne zdarzenia na drogach powiatu płońskiego. Policjanci apelują o ostrożność
Groźne zderzenie na ul. Młynarskiej w Sochaczewie. Osobówka uderzyła także w miejski autobus
Ukradł rower, teraz słono za to zapłaci
Podejrzany o oszustwo usłyszał zarzut. Teraz grozi mu do 8 lat więzienia
Podejrzewany o udział w zabójstwie Rosjanina w Białej Podlaskiej zatrzymany pod Warszawą
Rutyna za kierownicą mogła zakończyć się tragedią
Po alkoholu ruszyli w drogę – do domu musieli wrócić już pieszo
Pobił pasażera i usiadł spokojnie obok. Poznajesz napastnika? Zadzwoń!
Ogromny pożar budynku w Kukawkach. Strażacy walczyli z ogniem do późnego wieczora
