Poważny wypadek na drodze krajowej nr 50 w Zawiszynie w gminie Jadów. W niedzielę, 27 września, doszło tam do zderzenia motocykla z samochodem osobowym. Poszkodowany motocyklista wymagał pilnej pomocy medycznej i został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Warszawie. Na czas działań ratunkowych DK50 była całkowicie zablokowana.
Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do służb w niedzielę, 27 września 2026 roku, o godz. 12.44. Do Zawiszyna natychmiast skierowano zastępy straży pożarnej, zespół ratownictwa medycznego oraz policję. Ze względu na stan jednej z osób uczestniczących w wypadku zadysponowano również śmigłowiec LPR.

zdjęcia OSP w Jadowie
Ze wstępnych informacji wynika, że kierujący motocyklem Honda Gold Wing uderzył w tył Toyoty. Oba pojazdy poruszały się w kierunku Łochowa. Po zderzeniu motocyklista został wyrzucony do przodu i upadł na jezdnię przed samochodem.


Motocyklista poważnie poszkodowany
Na miejscu rozpoczęła się intensywna akcja ratunkowa. Strażacy zabezpieczyli miejsce wypadku, pomagali przy osobie poszkodowanej i przygotowali teren do bezpiecznego lądowania śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Groźny wypadek w Sikorzu. Dodge uderzył w motocykl, dwie osoby trafiły do szpitala
Motocyklista został przekazany załodze LPR, a następnie przetransportowany śmigłowcem do szpitala w Warszawie. Według przekazanych informacji jego stan określano jako bardzo ciężki.
Śmigłowiec LPR lądował w pobliżu miejsca wypadku
Ze względu na konieczność szybkiego transportu poszkodowanego ratownicy przygotowali miejsce do lądowania śmigłowca. Maszyna LPR wylądowała na pobliskim terenie, gdzie oczekiwał także zespół ratownictwa medycznego.
Po zabezpieczeniu motocyklisty został on przetransportowany drogą lotniczą do specjalistycznej placówki w Warszawie.



DK50 została całkowicie zablokowana
W czasie działań ratunkowych i policyjnych droga krajowa nr 50 była całkowicie nieprzejezdna. Utrudnienia rozpoczęły się około godz. 12.45 i trwały blisko dwie godziny. Po usunięciu pojazdów z jezdni ruch został przywrócony.
Na trasie tworzyły się kolejki samochodów osobowych i ciężarówek. DK50 należy do intensywnie wykorzystywanych tras tranzytowych, dlatego nawet krótkotrwałe zamknięcie drogi powoduje duże utrudnienia.
Kilka zastępów straży na miejscu
W działaniach uczestniczyli strażacy z OSP KSRG Jadów, OSP Starowola oraz JRG PSP Wołomin – Filia Tłuszcz. Na miejscu pracowały również zespoły ratownictwa medycznego, Lotnicze Pogotowie Ratunkowe oraz policja.
Zadaniem strażaków było przede wszystkim zabezpieczenie miejsca wypadku, wsparcie działań medycznych, zabezpieczenie pojazdów oraz przygotowanie miejsca dla śmigłowca.
Policja ustali dokładny przebieg wypadku
Dokładne okoliczności zderzenia będą wyjaśniane przez policjantów. Funkcjonariusze będą analizować między innymi ślady pozostawione na jezdni, uszkodzenia obu pojazdów i relacje uczestników lub świadków.
Wstępne informacje wskazują na uderzenie motocykla w tył samochodu, jednak ostateczny przebieg i przyczyny zdarzenia zostaną ustalone w toku dalszych czynności.
Wypadek w Zawiszynie po raz kolejny przypomina, jak poważne mogą być konsekwencje zderzenia motocykla z samochodem. Motocyklista nie jest chroniony karoserią pojazdu, dlatego nawet pozornie niewielki błąd czy moment nieuwagi może zakończyć się bardzo ciężkimi obrażeniami.
zdjęcia OSP w Jadowie
Więcej wiadomości z Mazowsza
Nie ustąpił pierwszeństwa motocykliście? Zderzenie na ul. Rybaki
Groźny wypadek w Sikorzu. Dodge uderzył w motocykl, dwie osoby trafiły do szpitala
Poważny wypadek na DK50 w Zawiszynie. Motocyklista w ciężkim stanie, interweniował śmigłowiec LPR
Nie ustąpił pierwszeństwa? Opel rozbity z boku, Hyundai z uszkodzonym przodem. Dwie osoby poszkodowane
Tragiczny wypadek w Sabniach
Groźny wypadek motocyklisty w Bieńkach Karkutach. 53-latek i 13-letni pasażer trafili do szpitala
Czy rozpoznajesz tego mężczyznę?
Jeden na rowerze, drugi na hulajnodze – obydwaj pijani!
Szczęśliwe zakończenie poszukiwań nastolatki
Komunikat – poszukiwani świadkowie zdarzenia drogowego
Ukrywał się ponad dwa lata. Poszukiwany listem gończym zatrzymany przez policjantów z Pomiechówka
Chciała sprzedać buty za 165 złotych, straciła 4 tysiące. Uważajmy na fałszywe linki!
Tymczasowy areszt za rozbój na 42-latku
39-latek zatrzymany za serię rozbojów i kradzieży

