Duży pożar w Markach. W rejonie al. Piłsudskiego i ulicy Rybnej, w powiecie wołomińskim, ogień objął murowany, opuszczony budynek. Nad okolicą unosiły się gęste kłęby czarnego dymu, widoczne z dużej odległości. Na miejsce skierowano sześć zastępów straży pożarnej. Działania służb spowodowały utrudnienia w ruchu na jednej z najważniejszych arterii Marek.
Do pożaru doszło przy al. Piłsudskiego, w rejonie ulicy Rybnej. To ruchliwy odcinek drogi, którym codziennie poruszają się tysiące kierowców jadących w stronę Radzymina, Warszawy i centrum Marek. Już w pierwszej fazie zdarzenia nad budynkiem pojawiła się wysoka, czarna kolumna dymu, która zwracała uwagę przechodniów i kierowców.
Po dotarciu pierwszych zastępów straży pożarnej okazało się, że sytuacja jest poważna. Murowany obiekt był objęty ogniem, a pożar szczególnie intensywnie rozwijał się w rejonie poddasza. Z budynku wydobywały się płomienie oraz duże ilości dymu. Szybko ustalono, że obiekt jest pustostanem.


Najważniejsza informacja jest taka, że w zdarzeniu nikt nie został poszkodowany. Strażacy musieli jednak działać bardzo intensywnie, aby ograniczyć rozwój pożaru i nie dopuścić do rozprzestrzenienia się ognia na sąsiedni teren. W tego typu obiektach zagrożenie jest szczególnie duże, bo opuszczone budynki często mają niepewną konstrukcję, zniszczone stropy, łatwopalne pozostałości wyposażenia i utrudniony dostęp do części pomieszczeń.
W akcji gaśniczej uczestniczyło sześć zastępów straży pożarnej. Ratownicy podali prądy wody na płonący budynek i prowadzili działania w warunkach silnego zadymienia. Po opanowaniu sytuacji rozpoczęto dogaszanie zarzewi ognia oraz dokładne sprawdzanie pogorzeliska. To konieczny etap każdej większej akcji gaśniczej, ponieważ ogień może tlić się w elementach konstrukcyjnych, poddaszu, zakamarkach budynku lub pod zwęglonymi fragmentami materiałów.
Pożar spowodował utrudnienia w ruchu na al. Piłsudskiego. Jeden pas jezdni został zablokowany w związku z prowadzonymi działaniami ratowniczymi. Kierowcy jadący w stronę Radzymina musieli liczyć się ze spowolnieniem, korkami i koniecznością zachowania szczególnej ostrożności. W rejonie akcji pracowały pojazdy straży pożarnej, a służby zabezpieczały teren.
Tak duże zadymienie w rejonie ruchliwej ulicy stanowi zagrożenie nie tylko dla osób znajdujących się w pobliżu pożaru, ale również dla kierowców. Czarny dym może ograniczać widoczność, utrudniać orientację i powodować gwałtowne reakcje uczestników ruchu. Dlatego służby apelują, aby w takich sytuacjach nie zwalniać wyłącznie z ciekawości, nie zatrzymywać się w pobliżu miejsca działań i nie utrudniać przejazdu pojazdom ratowniczym.
Opuszczone budynki od lat pozostają problemem w wielu miejscowościach. Pustostany bywają miejscem przypadkowego przebywania osób bezdomnych, młodzieży, a także osób szukających schronienia. W takich obiektach ryzyko pożaru jest wysokie, zwłaszcza gdy dochodzi do nieostrożnego obchodzenia się z ogniem, używania prowizorycznych źródeł ciepła albo celowego podpalenia. Przyczyna pożaru w Markach będzie dopiero ustalana.
Strażacy przypominają, że do opuszczonych obiektów nie należy wchodzić. Nawet jeśli budynek z zewnątrz wygląda stabilnie, wewnątrz mogą znajdować się uszkodzone stropy, niezabezpieczone otwory, wystające elementy konstrukcyjne, szkło, gruz i inne zagrożenia. Po pożarze niebezpieczeństwo jest jeszcze większe, bo wysoka temperatura osłabia konstrukcję budynku, a pogorzelisko może być niestabilne.
W przypadku zauważenia ognia, dymu albo osób przebywających w pustostanie należy natychmiast powiadomić służby pod numerem alarmowym 112. Szybka reakcja świadków może ograniczyć straty i zapobiec tragedii. Nie należy samodzielnie wchodzić do płonącego lub zadymionego budynku.
Pożar przy al. Piłsudskiego w Markach został opanowany, ale działania służb na miejscu trwały nadal. Strażacy dogaszali pogorzelisko i sprawdzali, czy ogień nie rozprzestrzenił się w ukrytych częściach obiektu. Dokładne okoliczności zdarzenia, w tym przyczyna pojawienia się ognia, będą ustalane przez odpowiednie służby.
Służby apelują do kierowców i mieszkańców o ostrożność w rejonie prowadzonych działań oraz stosowanie się do poleceń strażaków i policji.
zdjęcie główne UM w Markach
tekst i zdjęcia Policja Mazowiecka
Więcej wiadomości z Mazowsza
Zderzenie osobówki z motocyklem w Zielonce. Jednoślad rozbity na jezdni, na miejscu pracowały służby
BMW uderzyło w bariery energochłonne na S8 w Kobyłce. Groźne zdarzenie podczas deszczu
Poważny wypadek na S7 w Broniszewie. Jedno auto dachowało, kierująca trafiła do szpitala
Nocny wypadek na DK50 w miejscowości Wójty. Osobówka zderzyła się z ciężarówką, służby pracowały po zmroku
Motocyklista uderzył w tył BMW. Droga Płock–Sierpc była całkowicie zablokowana
Nawałnica przeszła przez powiat wołomiński. W Krubkach-Górkach potężne drzewo zablokowało drogę
Dramatyczny wypadek nastolatek na hulajnodze w Kiełpinie. Ratownicy walczyli o zdrowie dwóch dziewczynek
Groźny wypadek na DK10 w Nowej Górze. Citroen wypadł z ronda, cztery osoby trafiły do szpitala
167 km/h, alkohol, narkotyki i brak prawa jazdy. Policjanci przerwali niebezpieczną jazdę 20-latka
Iveco przewróciło się na S7 w Dreglinie. Kierowca uderzył w bariery, jeden pas w stronę Warszawy był zablokowany
Stracił prawo jazdy za jazdę z prędkością 105 km/h
Oszuści znów podszywają się pod pracowników banków. Seniorzy stracili 91 tysięcy złotych
Zderzenie dwóch osobówek w Nowym Dworze Mazowieckim. Rozbite auta, służby na miejscu i utrudnienia w ruchu
Zderzenie dwóch osobówek na DK62. Dwie osoby trafiły do szpitala

