Rusza budowa szpitala w Drewnicy!

Już w kwietniu rozpocznie się budowa szpitala psychiatrycznego w Drewnicy. We wtorek – 24 lutego władze Spółki ,,Mazowiecki Szpital Wojewódzki Drewnica”, w obecności marszałka Adama Struzika, podpisały umowę z generalnym wykonawcą inwestycji – firmą Budimex S.A.

W tym tygodniu podpisana została umowa na budowę szpitala psychiatrycznego w Drewnicy. Koszt inwestycji to około 118 mln zł, a środki na ten cel będą pochodzić z emisji obligacji.

Do nowoczesnego budynku pacjenci przeniosą się najpóźniej za trzy lata. Szpital „Drewnica” od lat potrzebuje nowej siedziby. Obecnie placówka mieści się w budynkach, których historia sięga nawet 1885 r. Szpital leczy chorych w zakresie opieki psychiatrycznej i uzależnień w siedmiu oddziałach. Łącznie może być w niej hospitalizowanych 299 pacjentów. Obiekty szpitalne znajdują się w bardzo złym stanie technicznym. Konieczna jest więc budowa nowej placówki.

Szpital zbudowany zostanie w zielonej okolicy. Otoczony będzie dużym ogrodem, w którym znajdą się alejki spacerowe i altanki. Gwieździsty kształt budynku zapewni sprawną komunikację wewnętrzną i podniesie bezpieczeństwo pacjentów. Każdy segment budynku tworzyć będzie oddzielną bryłę o zróżnicowanym charakterze. Poszczególne części połączy strefa wielofunkcyjna, urządzona tak, by przypominała duży ogród zimowy. Przestrzeń będzie dobrze skomunikowana z miejscami do wypoczynku oraz terapii. Będzie mogła ona być wykorzystana na wiele sposobów. Znajdzie się tu kawiarnia, czytelnia, kaplica oraz sale terapii zajęciowych. Budynki nie będą zbyt wysokie. Jedynie niektóre pawilony posiadać będą trzeci poziom dla personelu lub osób z zewnątrz. Wszystkie pomieszczenia, w których łącznie znajdzie się ok. 300 łóżek, będą wyposażone w klimatyzację i wentylację. Budynek zostanie również wyposażony w wewnętrzny monitoring, który podniesie bezpieczeństwo pacjentów. W nowej placówce znajdą się także nowoczesne sale do fizykoterapii oraz innych zajęć terapeutycznych.

Oprac. na podstawie
www.mazovia.pl

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.