Rzecz o rodzinie Wodiczków

27 lutego Stowarzyszenie Przyjaciół Ziemi Wołomińskiej ?WOŁOMINIAK? wraz z Burmistrzem Wołomina Jerzym Mikulskim zorganizowali pierwszą wystawę z cyklu ?Sąsiedzi?. Poświęcono ją rodzinie Wodiczków .

Stowarzyszenie Przyjaciół Ziemi Wołomińskiej ?WOŁOMINIAK? utworzyło się w zeszłym roku. W ubiegłym tygodniu, z inicjatywy „Wołominiaka” otwarta została pierwsza wystawa z cyklu ?Sąsiedzi?. Spotkanie odbyło się na poddaszu niedawno oddanego do użytku budynku przy ul. Wileńskiej 32 (wcześniej mieściła się tu SP Nr 1). Sala robi wrażenie. Nastrojowa, choć nowa to wręcz przesiąknięta kulturą. Wrażenie robi epokowy kącik. Na manekinie wiszą ubrania z dawnych lat. Obok stoją stare meble. Gdzieś leży jakby przed chwilą rzucony szal. Pozostawione perfumy, dalej lalka w stylu retro i stary miś… Już dziś można z całą pewnością stwierdzić, że miejsce to stanowić będzie ?diamentowy? punkt na kulturalnej mapie naszego powiatu.

Na wystawie zaprezentowane były zdjęcia, dokumenty, listy rodziny Wodiczków. A o najważniejszych postaciach rodu opowiadała Danuta Michalik – Prezes Stowarzyszenia ?WOŁOMINIAK?. Pani Danuta jest szalenie zaangażowana w sprawę pogłębiania i propagowania wiedzy o tej znakomitej rodzinie. Pragnie założyć nawet ?Izbę Pamięci Franciszka Wodiczki?, gdzie zostaną wyeksponowane zachowane liczne pamiątki: zdjęcia, listy, dokumenty, nuty, płyty, a także skrzypce pana Franciszka.

A wszystko zaczęło się od przypadku… – Odkąd kupiłam zrujnowaną nieruchomość, na strychu której odnalazłam wiele dokumentów i zdjęć Wodiczków, zaczęłam interesować się ich historią. – wyznaje pani Danuta. ? W 2000 roku musieliśmy rozebrać stary dom, ale ja nie zaprzestałam poszukiwań informacji na temat tego rodu – opowiada.

Danuta Michalik przedstawiła sylwetki najznakomitszych członków rodziny Wodiczków: Franciszka ? kapelmistrza, urzędnika kolejowego, nauczyciela, komisarza, muzyka, organizatora życia publicznego, sołtysa; Anny ? jego żony z oddaniem zajmującej się domem i dziećmi; Bohdana ? dyrygenta, pedagoga, człowieka szalenie charyzmatycznego; Krzysztofa ? syna Bohdana, artysty wizualnego, posługującego się fotografią i wideo, teoretyka sztuki, wykładowcy akademickiego, jednego z najbardziej znanych polskich artystów współczesnych; Jerzego ? najmłodszego syna Franciszka, człowieka, który odbył podróż dookoła świata oraz Eugeniusza ? też syna Franciszka, żołnierza, pianisty, kolejarza, urzędnika, nauczyciela, inżyniera, człowieka najhojniej odznaczonego.

Wystawę ukoronował wspaniały występ muzyczny Lizy Wesołowskiej (sopran liryczny) oraz Adama Sychowskiego (fortepian). W trakcie koncertu można było usłyszeć najsłynniejsze arie operowe i najbardziej znane fragmenty instrumentalne.

Już dziś czekamy na kolejną wystawę z cyklu ?Sąsiedzi?. Kto będzie bohaterem drugiej wystawy, na razie nie wiadomo.

Sylwia Kowalska

Komentarze

komentarzy