Policjanci z ciechanowskiej drogówki zatrzymali do kontroli kierującego fiatem, który przekroczył dopuszczalną prędkość. Badanie alkomatem wykazało w organizmie 40-latka ponad 2 promile alkoholu. Ponadto po sprawdzeniu w policyjnych bazach danych wyszło na jaw, że mężczyzna ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Auto zostało zabezpieczone na poczet przyszłej kary. Za popełnione przestępstwa 40-latkowi grozi do 5 lat więzienia.
W miniony piątek (5.04) policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego ciechanowskiej komendy zatrzymali do kontroli fiata. Kierowca osobówki w Ciechanowie na Alei Niepodległości przekroczył dopuszczalną prędkość o 31 km/h. Szybko okazało się, że to nie jedyne przewinienie 40-letniego mieszkańca powiatu ciechanowskiego. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Ponadto po sprawdzeniu w policyjnych bazach danych wyszło na jaw, że 40-latek ma aktywny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.
Policjanci, działając na podstawie nowych przepisów, zabezpieczyli auto na strzeżonym parkingu na poczet przyszłej kary. 40-letni mieszkaniec powiatu ciechanowskiego został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Po wytrzeźwieniu mężczyzna usłyszał zarzut kierowania w stanie nietrzeźwości i wbrew sądowemu zakazowi. Za popełnione przestępstwa mężczyźnie grozi do 5 lat pozbawienia wolności. O dalszym losie 40-latka zadecyduje sąd, który podejmie decyzję o wysokości kary i ewentualnym przepadku mienia. Mężczyzna nie uniknie też kary za przekroczenie prędkości.
Przypominamy, że od 14 marca obowiązują nowe, zaostrzone kary za prowadzenie pojazdów mechanicznych pod wpływem alkoholu bądź środków odurzających. Zgodnie z artykułem 44 b znowelizowanego kodeksu karnego, w przypadkach wskazanych w ustawie sąd orzeknie przepadek pojazdu mechanicznego. Jeżeli w czasie popełnienia przestępstwa pojazd nie stanowił wyłącznej własności sprawcy albo po popełnieniu przestępstwa sprawca zbył, darował lub ukrył pojazd podlegający przepadkowi, orzeka się przepadek jego równowartości.
Przepadek będzie orzekany między innymi wtedy, gdy: zawartość alkoholu w organizmie kierującego przekroczy 1,5 promila we krwi lub 0,75 mg/dm w wydychanym powietrzu; katastrofy, osoba sprowadzająca bezpośrednie niebezpieczeństwo katastrofy albo sprawca wypadku drogowego dopuści się tych czynów w stanie nietrzeźwości, lub pod wpływem środka odurzającego, lub zbiegnie z miejsca zdarzenia, albo wypije alkohol lub zażyje środek odurzający po popełnieniu tych czynów-lecz przed badaniem trzeźwości albo badaniem na obecność środków odurzających; nietrzeźwy lub znajdujący się pod wpływem środka odurzającego kierujący: był już wcześniej prawomocnie skazany za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego albo za takie przestępstwa związane z katastrofą i wypadkiem; znajduje się w okresie obowiązywania zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych, orzeczonego w związku ze skazaniem za przestępstwo.
Autor: asp. Magda Zarembska
Więcej wiadomości z Mazowsza
Rozbito narkotykowy magazyn pod Warszawą – ponad 133 kg substancji i broń w rękach policji. Potężne uderzenie w narkobiznes.
Pożar samochodu dostawczego w Regułach – groźny ładunek i szybka akcja strażaków
3 lata więzienia za 3 promile alkoholu w organizmie [wideo]
Śmiertelne zderzenie motocyklisty z autem. W wypadku na S7 zginął 36-letni kierujący jednośladem
Pijany kierowca i groźne zderzenie pod Radomiem. Jedna osoba ranna po czołówce w Zalesiu
34-latka spadła z hulajnogi elektrycznej. Policja apeluje o ostrożność.
Kierowała BMW mając ponad 2 promile. Policjanci przerwali jej niebezpieczną jazdę
Groźny pożar lasu. Ogień błyskawicznie objął tysiące metrów kwadratowych, do akcji ruszyły liczne zastępy straży
Brutalny napad w apartamencie. Bili ofiarę pałką, gryfem i grozili nożem.
Luksusowe auta warte 830 tys. zł odzyskane. Policja namierzyła ukryte pojazdy.
W aucie butelka po alkoholu, za kierownicą 39-latka z blisko 3 promilami!
Groźny pożar lasu i torfowisk na poligonie. Ogień tlił się pod ziemią, do akcji ruszyły także samoloty gaśnicze
Nastolatkowie demolowali stację i okradli sklep. Teraz odpowiedzą przed sądem.
Nocny dramat w Bramkach. Ogień pochłonął ogromne hale, dziesiątki zastępów w akcji.
