Policjanci ruchu drogowego zatrzymali do kontroli 29-letniego kierującego toyotą, który jechał 125 km/h, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h. Kierowca stracił prawo jazdy na 3 miesiące, a jego sprawa trafi do sądu. Policjanci przypominają – prędkość jest jedną z najczęstszych przyczyn zdarzeń drogowych.
W czwartek (9.01) funkcjonariusze garwolińskiego ruchu drogowego podczas służby z wykorzystaniem miernika prędkości w Woli Żelechowskiej zatrzymali do kontroli 29-letniego kierującego samochodem marki toyota. Mężczyzna jechał 125 km/h w obszarze zabudowanym, gdzie dopuszczalna prędkość wynosi 50 km/h. Policjanci zatrzymali prawo jazdy 29-latka z powiatu łukowskiego i sporządzili dokumentację do skierowania wniosku o ukaranie do sądu.
Prędkość jest jedną z głównych przyczyn zdarzeń drogowych. Nieprzypadkowo w rejonach skrzyżowań, przejść dla pieszych czy innych miejscach, z których korzystają zarówno zmotoryzowani, jak i inni uczestnicy ruchu drogowego często wprowadzone są ograniczenia prędkości. Jednym z zadań policjantów ruchu drogowego jest kontrola przestrzegania przepisów w tych właśnie miejscach.
podkom. Małgorzata Pychner / KPP w Garwolinie
Więcej wiadomości z Mazowsza
Potrącenie pieszej na krajowej 62. Kobieta w stanie ciężkim została przetransportowana LPR do szpitala
Nielegalna broń i narkotyki – dwóch mężczyzn w rękach policji
Do 20 lat więzienia grozi kierowcy, który śmiertelnie potrącił 78-letnią rowerzystkę, a potem uciekł
„Pomóż nam ich znaleźć” – kampania Europolu i sieci ENFAST
Czołowe zderzenie osobówek w Adamowej Górze
Areszt za ciężkie uszkodzenie ciała ze skutkiem śmiertelnym
„O 5.00 rano, w metrze będą wybuchać bomby (…)”
Uciekał, bo miał sześć sądowych zakazów, ponad 3 lata do odsiadki, a przy sobie narkotyki [wideo]
Składał intymne propozycje 12-latce, rano zapukała do niego Policja [wideo]
Policja poszukuje świadków kradzieży
Ewakuacja z budynku szkoły 537 osób. Mieli mdłości i wymiotowali.
Jechał bez świateł myśląc, że zniknie w mroku. Został zatrzymany po pościgu
Na S8 kilkadziesiąt osób zaatakowało kibiców z Hiszpanii
Kierowco, zachowaj odstęp! Kolejne zderzenie aut przez niezachowanie bezpiecznej odległości

