Kryminalni z żoliborskiego komisariatu ustalili i zatrzymali 41-latka, który strzelał metalowymi kulkami z pistoletu pneumatycznego w drzwi balkonowe w jednym z bloków na Żoliborzu. Mężczyzna spowodował straty sięgające 5000 złotych. Teraz odpowie za narażenie na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu i zniszczenia mienia. Grozi mu za to kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Do żoliborskiego komisariatu wpłynęło zgłoszenie dotyczące uszkodzenia szyby w drzwiach balkonowych w bloku przy ulicy Bytomskiej. Wszystko wskazywało na to, że nieznany sprawca strzelił z pistoletu w szyby.
Sprawą od razu zajęli się policjanci z wydziału kryminalnego. Dzięki bardzo dobremu rozpoznaniu środowiska oraz lokalnej społeczności funkcjonariusze bardzo szybko i trafnie wytypowali sprawcę uszkodzenia.
Kilka dni po zdarzeniu 41-latek został zatrzymany i przewieziony do żoliborskiego komisariatu Mężczyzna strzelał w drzwi balkonowe metalowymi kulkami z pistoletu pneumatycznego, który wyrzucił od razu po zdarzeniu. Mężczyzna spowodował straty sięgające 5000 złotych. Okazało się również, że ten sam mężczyzna oddał strzał w kierunku osoby.
Dochodzeniowcy zgromadzili materiał, który pozwolił na przedstawienie 41-latkowi zarzutów za narażenie na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu i zniszczenia mienia. Za te przestępstwa grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Postępowanie w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa Żoliborz.
podinsp. Elwira Kozłowska/ea
Więcej wiadomości z Mazowsza
Bez uprawnień i w kopcącym dostawczaku. Kontrola zakończyła się interwencją policji.
Kryminalni zabezpieczyli blisko 2 kg narkotyków
Uszkodził szyby w oknach bloku strzelając z broni pneumatycznej
Trafił do policyjnej celi po tym jak zaatakował ratownika medycznego
Zostawił rannych i uciekł. Policja apeluje o pomoc w ustaleniu sprawcy.
Szaleńcza jazda po alkoholu. Policja zatrzymała 27-latka na motorowerze
Będzie tłumaczył się w sądzie ze swojej „miłości” do pociągu
Pijani rowerzyści na drogach. Mieli po 2 promile i słono zapłacili.
„To przez sarny” – tłumaczył 18-latek po wypadku. Policja mówi wprost: chodziło o alkohol.
Próbował przekupić policjantów po zatrzymaniu za jazdę po alkoholu
Pożar lasu przy ul. Żołnierskiej. Ogień pojawił się wśród drzew – strażacy z Ząbek i Wołomina zatrzymali go w zarzewiu
Nocny pożar w Warszawie. Płomienie objęły bliźniak – do akcji ruszyło 78 strażaków
Groźny wypadek motocyklisty. 36-latek uderzył w słup – na miejsce wezwano śmigłowiec LPR
Nielegalna wytwórnia alkoholu zlikwidowana

