Tymczasowe areszty dla 4 podejrzanych o włamanie do domu

177-142713

Dwóch 19-latków, 30 i 34-latka zatrzymali funkcjonariusze wydziału kryminalnego wołomińskiej i stołecznej Policji. Mężczyźni wspólnie i porozumieniu dokonali włamania do budynku mieszkalnego na terenie gminy Radzymin, gdzie ich łupem padła biżuteria i monety. Cała czwórka wpadła chwilę po dokonanym przestępstwie. Adrian B., Przemysław O., Sebastian M. i Piotr M. już usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem. Postanowieniem sądu rejonowego w Wołominie cała czwórka trafiła na najbliżej 3-miesiące do Aresztu Śledczego.

Kryminalni wołomińskiej i stołecznej Policji w ramach prowadzonych działań ukierunkowanych na zwalczenie przestępczości przeciwko mieniu ustalili grupę, która miała dokonywać włamań do budynków i kradzieży na terenie powiatu wołomińskiego i garnizonu stołecznego. Policjanci uzyskali dodatkowo informację, że mężczyźni planują dokonanie włamania do budynku znajdującego się na terenie gminy Radzymin. Funkcjonariusze udali się w rejon, gdzie miało dojść do przestępstwa i podjęli obserwację terenu.

Ta już niemal po kilku godzinach potwierdziła ich ustalenia. Policjanci dostrzegli parkujący przy jednej z ulic samochód wewnątrz którego znajdowało się czterech mężczyzn, z czego trzech odpowiadających rysopisowi osób co do których funkcjonariusze posiadali informację, że to oni mieli planować włamanie. Z osobowego renault wysiadło trzech mężczyzn, którzy udali się pod jedna z posesji. Po chwili jeden z nich wrócił do samochodu, dwóch pozostałych udało się dalej. Kilka minut później funkcjonariusze usłyszeli odgłos tłuczonego szkła i alarm antywłamaniowy. Natychmiast policjanci udali się w ten rejon. Tam zauważyli jak przez ogrodzenie posesji, na której załączony był alarm przeskakuje dwóch zamaskowanych osobników i ucieka w pobliski las. Funkcjonariusze po krótkim pościgu ujęli dwóch 19-latków. Ci uciekając, wyrzucali po drodze zrabowane łupy w tym biżuterię i monety.

W tym samym czasie kiedy policjanci zatrzymywali 19-latków druga ekipa policjantów zatrzymała 30 i 34-latka, którzy czekali na swoich kolegów w samochodzie. Cała czwórka trafiła do pomieszczeń dla osób zatrzymanych w wołomińskiej Komendzie. Zebrany materiał dowodowy pozwolił policjantom na przedstawienia Adrianowi B., Przemysławowi O., Sebastianowi M. i Piotrowi M. zarzutów kradzieży z włamaniem. Policjanci i prokurator rejonowy w Wołominie złożyli w sądzie w Wołominie wniosek o zastosowanie wobec całej czwórki najsurowszego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Sąd przychylił się do tego wniosku i zadecydował, że mężczyźni najbliższe 3-miesiace spędzą w Areszcie śledczym. Teraz może im grozić kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Funkcjonariusze sprawdzają teraz, czy to nie jedyne przestępstwo jakiego dopuściły się zatrzymane osoby.

ts

Komentarze

komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.