42 –latka została zatrzymana przez mundurowych po tym, jak kurator sądowy podczas wizytacji rodziny wezwał policyjny patrol i poinformował agresywnym zachowaniu jego podopiecznej wobec matki. Na podstawie zebranego materiału dowodowego prokurator zastosował wobec podejrzanej środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na 3 miesiące. Za znęcanie się nad osobą najbliższą zgodnie z art. 207 kodeksu karnego kobiecie grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
O agresywnym zachowaniu 42-latki powiadomił policjantów kurator sądowych, który sprawował pieczę nad rodziną. Mundurowi po uzyskaniu informacji telefonicznej o awanturze w rodzinie natychmiast udali się pod wskazany adres. Na miejscu zastali kuratora sądowego, pokrzywdzoną oraz nietrzeźwą 42-latkę. Z relacji kuratora oraz samej pokrzywdzonej wynikało, że kobieta od kilku miesięcy nadużywa alkoholu i wtedy również staje się agresywna wobec matki. Podczas wcześniejszych scysji w rodzinie córka przejawiał jedynie agresję słowną wobec matki. Jednak pod koniec kwietnia, w trakcie kolejnej z awantur posunęła się do gróźb karanych oraz rękoczynów wobec pokrzywdzonej.
Mieszkanka gminy Wieliszew została zatrzymana i przewieziona do komisariatu, a noc spędziła w policyjnym areszcie. Funkcjonariusze pracujący nad sprawą przyjęli zawiadomienie o znęcaniu się nad osobą najbliższą, przesłuchali świadków, jak i samą pokrzywdzoną. Na podstawie zebranego materiału prokurator postanowił zastosować wobec 42-latki środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania o okres 3 miesięcy. Za znęcanie się nad osobą najbliższą zgodnie z art. 207 kodeksu karnego kobiecie grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Czynności raelizowane w tej sprawie przez policjantów nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Legionowie.
Przypominamy!
Przemoc w rodzinie może dotyczyć każdego, niezależnie od pochodzenia, statusu materialnego, wieku, płci, wykształcenia. Może przybierać formy przemocy fizycznej, psychicznej, seksualnej oraz ekonomicznej. Wszystkie te formy mogą występować jednocześnie albo niezależnie od siebie.
APELUJEMY!
Nie toleruj!
Przemoc w rodzinie nie jest sprawą prywatną, jest przestępstwem ściganym przez prawo. Wykorzystywanie, bicie i krzywdzenie osób bliskich jest przestępstwem takim samym, jak przemoc wobec obcych.
Zareaguj!
Przemoc domowa rzadko jest incydentem jednorazowym. Jeżeli wobec sprawcy nie podejmie się natychmiastowych stanowczych działań – przemoc się powtórzy. Policja zwykle jest wzywana w ekstremalnych sytuacjach, czasami zbyt późno, gdy ofiara nie mogąc sobie poradzić i nie mając pomocy z zewnątrz, postanawia targnąć się na własne życie.
Powiadom!
Jeżeli wiesz, że osobie z twojego otoczenia dzieje się krzywda, nie czekaj! Powiadom Policję lub najbliższy Ośrodek Pomocy Społecznej – nie zwlekaj z pomocą. To osoby, które wiedzą, jak pomóc. Pamiętaj, że jeśli nie reagujesz to… akceptujesz.
kom. Justyna Stopińska/JW
Więcej wiadomości z Mazowsza
Rozbito narkotykowy magazyn pod Warszawą – ponad 133 kg substancji i broń w rękach policji. Potężne uderzenie w narkobiznes.
Pożar samochodu dostawczego w Regułach – groźny ładunek i szybka akcja strażaków
3 lata więzienia za 3 promile alkoholu w organizmie [wideo]
Śmiertelne zderzenie motocyklisty z autem. W wypadku na S7 zginął 36-letni kierujący jednośladem
Pijany kierowca i groźne zderzenie pod Radomiem. Jedna osoba ranna po czołówce w Zalesiu
34-latka spadła z hulajnogi elektrycznej. Policja apeluje o ostrożność.
Kierowała BMW mając ponad 2 promile. Policjanci przerwali jej niebezpieczną jazdę
Groźny pożar lasu. Ogień błyskawicznie objął tysiące metrów kwadratowych, do akcji ruszyły liczne zastępy straży
Brutalny napad w apartamencie. Bili ofiarę pałką, gryfem i grozili nożem.
Luksusowe auta warte 830 tys. zł odzyskane. Policja namierzyła ukryte pojazdy.
W aucie butelka po alkoholu, za kierownicą 39-latka z blisko 3 promilami!
Groźny pożar lasu i torfowisk na poligonie. Ogień tlił się pod ziemią, do akcji ruszyły także samoloty gaśnicze
Nastolatkowie demolowali stację i okradli sklep. Teraz odpowiedzą przed sądem.
Nocny dramat w Bramkach. Ogień pochłonął ogromne hale, dziesiątki zastępów w akcji.
